Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

9 maja 2008 r.
11:19
Edytuj ten wpis

Zmarł prof. Krąpiec

0 15 A A

Wybitny intelektualista, wychowawca wielu pokoleń studentów, wieloletni rektor KUL - ojciec prof. Mieczysław Albert Krąpiec zmarł dzisiaj.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Urodził się 25 maja 1921 r. w Berezowicy Małej na Podolu. W 1939 r. wstąpił do Zakonu OO. Dominikanów w Krakowie. W latach okupacji niemieckiej odbył studia filozoficzne i teologiczne, zakończone w 1946 roku doktoratem z filozofii.

Wyświęcony na kapłana w 1945 r. kontynuował studia teologiczne na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, które zakończył w 1948 r. doktoratem.

W latach 1946-1954 wykładał filozofię w Dominikańskim Kolegium Filozoficzno-Teologicznym w Krakowie. W 1951 roku rozpoczął pracę na Wydziale Filozofii KUL. Wykładał metafizykę. O. prof. Krąpca uważa się za twórcę Lubelskiej Szkoły Filozoficznej. Był inicjatorem powstania Powszechnej Encyklopedii Filozofii - pierwszej prawdziwej polskiej encyklopedii filozoficznej, wydawanej od 2000 do 2006.

O prof. Krąpiec dwukrotnie był dziekanem Wydziału Filozofii KUL. W 1970 r. został rektorem KUL, potem był wybierany jeszcze dwukrotnie. Pełnił tę funkcję do 1983 roku.

Trzy uczelnie odznaczyły go tytułem doktora honoris causa: Pontifical Institute of Mediaeval Studies w Toronto w Kanadzie, Katolicki Uniwersytet w Leuven w Belgii oraz Tarnopolski Eksperymentalny Instytut Pedagogiczny w Tarnopolu na Ukrainie.
Był jednym z najwybitniejszych polskich współczesnych myślicieli.

W wieku 87 lat zmarł dziś rano w swoim domu. Pogrzeb odbędzie się w przyszłym tygodniu. (MB)

Komentarze 15

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
brat Michał / 15 maja 2008 o 13:36
Witam Cię siostro Logiko!

Myślę, że nie można bazować tylko na opinii. Pierwsze słyszę o czymś takim, żeby Krąpiec występował przeciwko Ojcu Świętemu. Ale nawet jeśli... Św. Katarzyna ze Sieny w swoich listach do papieża Grzegorza XI nakłaniała go, by powrócił z Avignon'u do Rzymu. Czy można to nazwać pewnego rozaju uznaniem, że poglądy Ojca Świętego są zbyt radykalne? Oczywiście, że tak. Krąpiec na pewon nie potępiłby nauczania Ojca Świętego "ex cathedra", czyli nieomylnego nauczania Kościoła. Poza tym Kościół nie tyle nawet dopuszcza, co zachęca, by podsuwać pewne sugestie. Stąd jest on ŻYWY.
Czechy? Huhuhu. Ładnie, ładnie. Widzę, że dużo pracujesz.
Jeśli chcesz, to możesz odpowiedzić na e-mial'a. Będzie prościej. Adres: michelangelo21@interia.pl
Pozdrawiam!
Witam Cię siostro Logiko!

Myślę, że nie można bazować tylko na opinii. Pierwsze słyszę o czymś takim, żeby Krąpiec występował przeciwko Ojcu Świętemu. Ale nawet jeśli... Św. Katarzyna ze Sieny w swoich listach do papieża Grzegorza XI nakłaniała go, by powrócił z Avignon'u do Rzymu. Czy można to nazwać pewnego rozaju uznaniem, że poglądy Ojca Świętego są zbyt radykalne? Oczywiście, że tak. Krąpiec na pewon nie potępiłby nauczania Ojca Świętego "ex cathedra", czyli nieomylnego nauczania Kościoła. Poza tym Koś... rozwiń
Avatar
siostra logika / 14 maja 2008 o 15:51
brat Michał napisał:
To jeszcze ja.

1. Faktycznie zabrakło tam słowa "nie". Zdanie w ogóle skonstruowałem dość nieprecyzyjnie, wybacz proszę. Miałem na myśli, że jeśli ktoś decyduje się na kapłaństwo i jednocześnie nie wierzy, to trudno, by mógł być kapłanem.

2. A przykład z fast foodem... Jest rzeczywiście banalny. Nawet bardzo. Co nie znaczy, że jest niesłuszny. To była bardzo banalna analogia, przyznaję. Ale była analogią. Forma może do kitu, ale nie bądźmy tacy przewrażliwieni. Piękne przykłady niekoniecznie są zawsze zrozumiałe i nie do podważenia.

3. Nie musisz mnie tak ostro atakować, by być wiarygodna. Nie Ci forma nie przysłoni istoty rzeczy. Ale wybieraj. Jak tam sobie wolisz...

Pozdrawiam jeszcze raz.
Bracie Michale! Odpisuję dopiero teraz bo przez trzy dni musiałam wyjechać słuzbowo do Pragi i Brna a napięty program nie pozwolił mi poświęcić czasu na odpisanie. Prosisz o argumenty ? W rozmowie z jednym z doktorantów ks. prof Halika usłyszałam, że poglądy kard Wojtyły były dla ks prof Krąpca zbyt radykalne. No i co Ty na to ? Też Cię pozdrawiam
Bracie Michale! Odpisuję dopiero teraz bo przez trzy dni musiałam wyjechać słuzbowo do Pragi i Brna a napięty program nie pozwolił mi poświęcić czasu na odpisanie. Prosisz o argumenty ? W rozmowie z jednym z doktorantów ks. prof Halika usłyszałam, że poglądy kard Wojtyły były dla ks prof Krąpca zbyt radykalne. No i co Ty na to ? Też Cię pozdrawiam rozwiń
Avatar
brat Michał / 10 maja 2008 o 13:44
To jeszcze ja.

1. Faktycznie zabrakło tam słowa "nie". Zdanie w ogóle skonstruowałem dość nieprecyzyjnie, wybacz proszę. Miałem na myśli, że jeśli ktoś decyduje się na kapłaństwo i jednocześnie nie wierzy, to trudno, by mógł być kapłanem.

2. A przykład z fast foodem... Jest rzeczywiście banalny. Nawet bardzo. Co nie znaczy, że jest niesłuszny. To była bardzo banalna analogia, przyznaję. Ale była analogią. Forma może do kitu, ale nie bądźmy tacy przewrażliwieni. Piękne przykłady niekoniecznie są zawsze zrozumiałe i nie do podważenia.

3. Nie musisz mnie tak ostro atakować, by być wiarygodna. Nie Ci forma nie przysłoni istoty rzeczy. Ale wybieraj. Jak tam sobie wolisz...

Pozdrawiam jeszcze raz.
To jeszcze ja.

1. Faktycznie zabrakło tam słowa "nie". Zdanie w ogóle skonstruowałem dość nieprecyzyjnie, wybacz proszę. Miałem na myśli, że jeśli ktoś decyduje się na kapłaństwo i jednocześnie nie wierzy, to trudno, by mógł być kapłanem.

2. A przykład z fast foodem... Jest rzeczywiście banalny. Nawet bardzo. Co nie znaczy, że jest niesłuszny. To była bardzo banalna analogia, przyznaję. Ale była analogią. Forma może do kitu, ale nie bądźmy tacy przewrażliwieni. Piękne przykłady niekoniecznie są zawsze zroz... rozwiń
Avatar
brat Michał / 10 maja 2008 o 13:25
Siostro Logiko!

Wczoraj dość błyskotliwie zripostowałaś komentarz pewnej osoby: "(...) Jaki tam las - kilka dzrzewek..." Muszę przyznać, że dość zabawnie. Ale... Ja teraz mógłbym dokładnie to samo napisać w odniesieniu do Ciebie.
Nie chcę w żaden sposób Cię obrazić. Chcę podjąć dyskusję. Dlaczego? Bo może faktycznie się mylę (mam przecież prawo). Ale jeśli Ty masz rację, to ją obroń argumentami, a nie gdybaniem, co by Jezus uczynił. Jezus dobrze wiedział, co robi.
W każdym razie czekam na jakieś konkrety. Podałaś kilka cytatów komentując je dość agresywnie, ale ta agresja nie niesie ze sobą żadnej konkretnej treści. Tylko taką, że myślisz inaczej niżeli ja. Masz prawo i wcale nie twierdzę, że nie masz racji. Może masz, tylko mi udowodnij, że tak jest.

Pozdrawiam!
Siostro Logiko!

Wczoraj dość błyskotliwie zripostowałaś komentarz pewnej osoby: "(...) Jaki tam las - kilka dzrzewek..." Muszę przyznać, że dość zabawnie. Ale... Ja teraz mógłbym dokładnie to samo napisać w odniesieniu do Ciebie.
Nie chcę w żaden sposób Cię obrazić. Chcę podjąć dyskusję. Dlaczego? Bo może faktycznie się mylę (mam przecież prawo). Ale jeśli Ty masz rację, to ją obroń argumentami, a nie gdybaniem, co by Jezus uczynił. Jezus dobrze wiedział, co robi.
W każdym razie czekam na jakieś konk... rozwiń
Avatar
~piotr~ / 10 maja 2008 o 09:36
[quote name='brat Michał' date='9.05.2008, 12:41' post='26758']
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcławski sam odszedł.
Prawda ogranicza. Ale trzeba to dobrze rozumieć. Prawda zamyka furtkę kłamstwu. Prawda ogranicza nieprawdę. Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo. Kościół nie ograniczał Węcławskiego. On sam siebie ograniczył. A to, że teraż jest poza Kościołem oznacza, że może kłamać bez żadnych konsekwencji. Świat dziś lubi kłamstwo. Ludzie dziś uwielbiają obrzerać się ułudą. Kłamstwo to jest jak fast foody - każdy wie, że są niezdrowe, a mimo to je jedzą.

Pierdu Mierdu...bracie Michale...naprawde...trzeba miec klapki na oczach aby takie komentarze pisac...
"Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo."....sru tu tu tu majtki z drutu
"Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył" - no juz Chrystusa w to nie mieszajmy....gdyby wiedzial co ludzie z jego ideami zrobili i jaka zaklamana instytucje pod nazwa Kosciola zbudowali to by sie pewnie w glowe popukal...
[quote name='brat Michał' date='9.05.2008, 12:41' post='26758']
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga ... rozwiń
Avatar
p09v / 9 maja 2008 o 22:05
siostra Logika napisał:
Użyłam skrótu myślowego. Buldożery rzeczywiscie nie zrównały z ziemią budynku ale Watykan wycofał "autoryzację" i teraz jest to zwykły uniwersytet bez "namaszczenia" ze strony watykańskiej kongregacji d/s wych. katolickiego. A swoja drogą jak już odpisujesz to liczyłam na merytoryczną polemikę a nie wytykanie nieistotnego szczegółu. Przypomniał mi się w zwiazku z tym dowcip: Icek, słyszałem, że dostałeś w lesie w mordę od Mośka.. E tam , jaki tam las, .. kilka drzew. I na tym poziomie był niestety twój post.


Watykan nie wycofał autoryzacji ani nie odebrał tytuły "katolicki". Po to jest forum, żeby dyskutować o wszystkim. To, że mój post nie podpasował Ci do Twojej tezy to już nie mój problem.DE8090


Watykan nie wycofał autoryzacji ani nie odebrał tytuły "katolicki". Po to jest forum, żeby dyskutować o wszystkim. To, że mój post nie podpasował Ci do Twojej tezy to już nie mój problem.DE8090 rozwiń
Avatar
er / 9 maja 2008 o 20:23
siostra Logika napisał:
Trochę mnie śmieszy to całe "filozofowanie" w wydaniu katolickim. Przecież i tak dla każdego katolika, który chce żyć w zgodzie z nauką kościoła cała filozofia jest zawarta w Biblii a umysł ks. Profesora był ograniczony jej ramami i wykładnią Papieża. Popatrzcie na Zachód. W Belgii rozwiązano katolicki uniwersytet, ks King ma zakaz występowania w imieniu Kościoła. To lista bez końca. W Polsce katolicki filozof Węcławski (obecnie Polak) żeby powiedzić coś od siebie musi porzucić stan kapłański. Być może ks. Krąpiec był miłym i sympatycznym człowiekim ale przyszło mu niestety żyć w kraju i czasach gdzie koloratka ogranicza nie tylko szyję ale i niestety głowę.

Węcławski nie jest filozofem.

Węcławski nie jest filozofem. rozwiń
Avatar
siostra logika / 9 maja 2008 o 14:52
brat Michał napisał:
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcławski sam odszedł.
Prawda ogranicza. Ale trzeba to dobrze rozumieć. Prawda zamyka furtkę kłamstwu. Prawda ogranicza nieprawdę. Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo. Kościół nie ograniczał Węcławskiego. On sam siebie ograniczył. A to, że teraż jest poza Kościołem oznacza, że może kłamać bez żadnych konsekwencji. Świat dziś lubi kłamstwo. Ludzie dziś uwielbiają obrzerać się ułudą. Kłamstwo to jest jak fast foody - każdy wie, że są niezdrowe, a mimo to je jedzą.
Bracie Michale ! Pięć razy użyłeś w swoim poście słowa prawda, raz słowa brednie, potem włozyłeś kłamstwo do kanapki z fast foda aby zabłysnąc stwierdzeniem że " trudno wierzyć w Boga i jednoczesnie być księdzem". Odpocznij przez weekend, przeczytaj wywiad z ks. Hellerem laureatem nagrody Templettona (jest jeszcze w sieci, ewentualnie Dziennik z 30 chyba kwietnia) i napisz do mnie w poniedziałek
Bracie Michale ! Pięć razy użyłeś w swoim poście słowa prawda, raz słowa brednie, potem włozyłeś kłamstwo do kanapki z fast foda aby zabłysnąc stwierdzeniem że " trudno wierzyć w Boga i jednoczesnie być księdzem". Odpocznij przez weekend, przeczytaj wywiad z ks. Hellerem laureatem nagrody Templettona (jest jeszcze w sieci, ewentualnie Dziennik z 30 chyba kwietnia) i napisz do mnie w poniedziałek rozwiń
Avatar
brat Michał / 9 maja 2008 o 13:41
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcławski sam odszedł.
Prawda ogranicza. Ale trzeba to dobrze rozumieć. Prawda zamyka furtkę kłamstwu. Prawda ogranicza nieprawdę. Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo. Kościół nie ograniczał Węcławskiego. On sam siebie ograniczył. A to, że teraż jest poza Kościołem oznacza, że może kłamać bez żadnych konsekwencji. Świat dziś lubi kłamstwo. Ludzie dziś uwielbiają obrzerać się ułudą. Kłamstwo to jest jak fast foody - każdy wie, że są niezdrowe, a mimo to je jedzą.
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcła... rozwiń
Avatar
siostra Logika / 9 maja 2008 o 13:28
p09v napisał:
W Belgii nie rozwiązano żadnego katolickiego uniwersytetu. Kościół pogroził tylko palcem i na tym się skończyło.
Użyłam skrótu myślowego. Buldożery rzeczywiscie nie zrównały z ziemią budynku ale Watykan wycofał "autoryzację" i teraz jest to zwykły uniwersytet bez "namaszczenia" ze strony watykańskiej kongregacji d/s wych. katolickiego. A swoja drogą jak już odpisujesz to liczyłam na merytoryczną polemikę a nie wytykanie nieistotnego szczegółu. Przypomniał mi się w zwiazku z tym dowcip: Icek, słyszałem, że dostałeś w lesie w mordę od Mośka.. E tam , jaki tam las, .. kilka drzew. I na tym poziomie był niestety twój post.
Użyłam skrótu myślowego. Buldożery rzeczywiscie nie zrównały z ziemią budynku ale Watykan wycofał "autoryzację" i teraz jest to zwykły uniwersytet bez "namaszczenia" ze strony watykańskiej kongregacji d/s wych. katolickiego. A swoja drogą jak już odpisujesz to liczyłam na merytoryczną polemikę a nie wytykanie nieistotnego szczegółu. Przypomniał mi się w zwiazku z tym dowcip: Icek, słyszałem, że dostałeś w lesie w mordę od Mośka.. E tam , jaki tam las, .. kilka drzew. I na tym poziomie był niestety twój post. rozwiń
Avatar
brat Michał / 15 maja 2008 o 13:36
Witam Cię siostro Logiko!

Myślę, że nie można bazować tylko na opinii. Pierwsze słyszę o czymś takim, żeby Krąpiec występował przeciwko Ojcu Świętemu. Ale nawet jeśli... Św. Katarzyna ze Sieny w swoich listach do papieża Grzegorza XI nakłaniała go, by powrócił z Avignon'u do Rzymu. Czy można to nazwać pewnego rozaju uznaniem, że poglądy Ojca Świętego są zbyt radykalne? Oczywiście, że tak. Krąpiec na pewon nie potępiłby nauczania Ojca Świętego "ex cathedra", czyli nieomylnego nauczania Kościoła. Poza tym Kościół nie tyle nawet dopuszcza, co zachęca, by podsuwać pewne sugestie. Stąd jest on ŻYWY.
Czechy? Huhuhu. Ładnie, ładnie. Widzę, że dużo pracujesz.
Jeśli chcesz, to możesz odpowiedzić na e-mial'a. Będzie prościej. Adres: michelangelo21@interia.pl
Pozdrawiam!
Witam Cię siostro Logiko!

Myślę, że nie można bazować tylko na opinii. Pierwsze słyszę o czymś takim, żeby Krąpiec występował przeciwko Ojcu Świętemu. Ale nawet jeśli... Św. Katarzyna ze Sieny w swoich listach do papieża Grzegorza XI nakłaniała go, by powrócił z Avignon'u do Rzymu. Czy można to nazwać pewnego rozaju uznaniem, że poglądy Ojca Świętego są zbyt radykalne? Oczywiście, że tak. Krąpiec na pewon nie potępiłby nauczania Ojca Świętego "ex cathedra", czyli nieomylnego nauczania Kościoła. Poza tym Koś... rozwiń
Avatar
siostra logika / 14 maja 2008 o 15:51
brat Michał napisał:
To jeszcze ja.

1. Faktycznie zabrakło tam słowa "nie". Zdanie w ogóle skonstruowałem dość nieprecyzyjnie, wybacz proszę. Miałem na myśli, że jeśli ktoś decyduje się na kapłaństwo i jednocześnie nie wierzy, to trudno, by mógł być kapłanem.

2. A przykład z fast foodem... Jest rzeczywiście banalny. Nawet bardzo. Co nie znaczy, że jest niesłuszny. To była bardzo banalna analogia, przyznaję. Ale była analogią. Forma może do kitu, ale nie bądźmy tacy przewrażliwieni. Piękne przykłady niekoniecznie są zawsze zrozumiałe i nie do podważenia.

3. Nie musisz mnie tak ostro atakować, by być wiarygodna. Nie Ci forma nie przysłoni istoty rzeczy. Ale wybieraj. Jak tam sobie wolisz...

Pozdrawiam jeszcze raz.
Bracie Michale! Odpisuję dopiero teraz bo przez trzy dni musiałam wyjechać słuzbowo do Pragi i Brna a napięty program nie pozwolił mi poświęcić czasu na odpisanie. Prosisz o argumenty ? W rozmowie z jednym z doktorantów ks. prof Halika usłyszałam, że poglądy kard Wojtyły były dla ks prof Krąpca zbyt radykalne. No i co Ty na to ? Też Cię pozdrawiam
Bracie Michale! Odpisuję dopiero teraz bo przez trzy dni musiałam wyjechać słuzbowo do Pragi i Brna a napięty program nie pozwolił mi poświęcić czasu na odpisanie. Prosisz o argumenty ? W rozmowie z jednym z doktorantów ks. prof Halika usłyszałam, że poglądy kard Wojtyły były dla ks prof Krąpca zbyt radykalne. No i co Ty na to ? Też Cię pozdrawiam rozwiń
Avatar
brat Michał / 10 maja 2008 o 13:44
To jeszcze ja.

1. Faktycznie zabrakło tam słowa "nie". Zdanie w ogóle skonstruowałem dość nieprecyzyjnie, wybacz proszę. Miałem na myśli, że jeśli ktoś decyduje się na kapłaństwo i jednocześnie nie wierzy, to trudno, by mógł być kapłanem.

2. A przykład z fast foodem... Jest rzeczywiście banalny. Nawet bardzo. Co nie znaczy, że jest niesłuszny. To była bardzo banalna analogia, przyznaję. Ale była analogią. Forma może do kitu, ale nie bądźmy tacy przewrażliwieni. Piękne przykłady niekoniecznie są zawsze zrozumiałe i nie do podważenia.

3. Nie musisz mnie tak ostro atakować, by być wiarygodna. Nie Ci forma nie przysłoni istoty rzeczy. Ale wybieraj. Jak tam sobie wolisz...

Pozdrawiam jeszcze raz.
To jeszcze ja.

1. Faktycznie zabrakło tam słowa "nie". Zdanie w ogóle skonstruowałem dość nieprecyzyjnie, wybacz proszę. Miałem na myśli, że jeśli ktoś decyduje się na kapłaństwo i jednocześnie nie wierzy, to trudno, by mógł być kapłanem.

2. A przykład z fast foodem... Jest rzeczywiście banalny. Nawet bardzo. Co nie znaczy, że jest niesłuszny. To była bardzo banalna analogia, przyznaję. Ale była analogią. Forma może do kitu, ale nie bądźmy tacy przewrażliwieni. Piękne przykłady niekoniecznie są zawsze zroz... rozwiń
Avatar
brat Michał / 10 maja 2008 o 13:25
Siostro Logiko!

Wczoraj dość błyskotliwie zripostowałaś komentarz pewnej osoby: "(...) Jaki tam las - kilka dzrzewek..." Muszę przyznać, że dość zabawnie. Ale... Ja teraz mógłbym dokładnie to samo napisać w odniesieniu do Ciebie.
Nie chcę w żaden sposób Cię obrazić. Chcę podjąć dyskusję. Dlaczego? Bo może faktycznie się mylę (mam przecież prawo). Ale jeśli Ty masz rację, to ją obroń argumentami, a nie gdybaniem, co by Jezus uczynił. Jezus dobrze wiedział, co robi.
W każdym razie czekam na jakieś konkrety. Podałaś kilka cytatów komentując je dość agresywnie, ale ta agresja nie niesie ze sobą żadnej konkretnej treści. Tylko taką, że myślisz inaczej niżeli ja. Masz prawo i wcale nie twierdzę, że nie masz racji. Może masz, tylko mi udowodnij, że tak jest.

Pozdrawiam!
Siostro Logiko!

Wczoraj dość błyskotliwie zripostowałaś komentarz pewnej osoby: "(...) Jaki tam las - kilka dzrzewek..." Muszę przyznać, że dość zabawnie. Ale... Ja teraz mógłbym dokładnie to samo napisać w odniesieniu do Ciebie.
Nie chcę w żaden sposób Cię obrazić. Chcę podjąć dyskusję. Dlaczego? Bo może faktycznie się mylę (mam przecież prawo). Ale jeśli Ty masz rację, to ją obroń argumentami, a nie gdybaniem, co by Jezus uczynił. Jezus dobrze wiedział, co robi.
W każdym razie czekam na jakieś konk... rozwiń
Avatar
~piotr~ / 10 maja 2008 o 09:36
[quote name='brat Michał' date='9.05.2008, 12:41' post='26758']
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcławski sam odszedł.
Prawda ogranicza. Ale trzeba to dobrze rozumieć. Prawda zamyka furtkę kłamstwu. Prawda ogranicza nieprawdę. Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo. Kościół nie ograniczał Węcławskiego. On sam siebie ograniczył. A to, że teraż jest poza Kościołem oznacza, że może kłamać bez żadnych konsekwencji. Świat dziś lubi kłamstwo. Ludzie dziś uwielbiają obrzerać się ułudą. Kłamstwo to jest jak fast foody - każdy wie, że są niezdrowe, a mimo to je jedzą.

Pierdu Mierdu...bracie Michale...naprawde...trzeba miec klapki na oczach aby takie komentarze pisac...
"Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo."....sru tu tu tu majtki z drutu
"Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył" - no juz Chrystusa w to nie mieszajmy....gdyby wiedzial co ludzie z jego ideami zrobili i jaka zaklamana instytucje pod nazwa Kosciola zbudowali to by sie pewnie w glowe popukal...
[quote name='brat Michał' date='9.05.2008, 12:41' post='26758']
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga ... rozwiń
Avatar
p09v / 9 maja 2008 o 22:05
siostra Logika napisał:
Użyłam skrótu myślowego. Buldożery rzeczywiscie nie zrównały z ziemią budynku ale Watykan wycofał "autoryzację" i teraz jest to zwykły uniwersytet bez "namaszczenia" ze strony watykańskiej kongregacji d/s wych. katolickiego. A swoja drogą jak już odpisujesz to liczyłam na merytoryczną polemikę a nie wytykanie nieistotnego szczegółu. Przypomniał mi się w zwiazku z tym dowcip: Icek, słyszałem, że dostałeś w lesie w mordę od Mośka.. E tam , jaki tam las, .. kilka drzew. I na tym poziomie był niestety twój post.


Watykan nie wycofał autoryzacji ani nie odebrał tytuły "katolicki". Po to jest forum, żeby dyskutować o wszystkim. To, że mój post nie podpasował Ci do Twojej tezy to już nie mój problem.DE8090


Watykan nie wycofał autoryzacji ani nie odebrał tytuły "katolicki". Po to jest forum, żeby dyskutować o wszystkim. To, że mój post nie podpasował Ci do Twojej tezy to już nie mój problem.DE8090 rozwiń
Avatar
er / 9 maja 2008 o 20:23
siostra Logika napisał:
Trochę mnie śmieszy to całe "filozofowanie" w wydaniu katolickim. Przecież i tak dla każdego katolika, który chce żyć w zgodzie z nauką kościoła cała filozofia jest zawarta w Biblii a umysł ks. Profesora był ograniczony jej ramami i wykładnią Papieża. Popatrzcie na Zachód. W Belgii rozwiązano katolicki uniwersytet, ks King ma zakaz występowania w imieniu Kościoła. To lista bez końca. W Polsce katolicki filozof Węcławski (obecnie Polak) żeby powiedzić coś od siebie musi porzucić stan kapłański. Być może ks. Krąpiec był miłym i sympatycznym człowiekim ale przyszło mu niestety żyć w kraju i czasach gdzie koloratka ogranicza nie tylko szyję ale i niestety głowę.

Węcławski nie jest filozofem.

Węcławski nie jest filozofem. rozwiń
Avatar
siostra logika / 9 maja 2008 o 14:52
brat Michał napisał:
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcławski sam odszedł.
Prawda ogranicza. Ale trzeba to dobrze rozumieć. Prawda zamyka furtkę kłamstwu. Prawda ogranicza nieprawdę. Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo. Kościół nie ograniczał Węcławskiego. On sam siebie ograniczył. A to, że teraż jest poza Kościołem oznacza, że może kłamać bez żadnych konsekwencji. Świat dziś lubi kłamstwo. Ludzie dziś uwielbiają obrzerać się ułudą. Kłamstwo to jest jak fast foody - każdy wie, że są niezdrowe, a mimo to je jedzą.
Bracie Michale ! Pięć razy użyłeś w swoim poście słowa prawda, raz słowa brednie, potem włozyłeś kłamstwo do kanapki z fast foda aby zabłysnąc stwierdzeniem że " trudno wierzyć w Boga i jednoczesnie być księdzem". Odpocznij przez weekend, przeczytaj wywiad z ks. Hellerem laureatem nagrody Templettona (jest jeszcze w sieci, ewentualnie Dziennik z 30 chyba kwietnia) i napisz do mnie w poniedziałek
Bracie Michale ! Pięć razy użyłeś w swoim poście słowa prawda, raz słowa brednie, potem włozyłeś kłamstwo do kanapki z fast foda aby zabłysnąc stwierdzeniem że " trudno wierzyć w Boga i jednoczesnie być księdzem". Odpocznij przez weekend, przeczytaj wywiad z ks. Hellerem laureatem nagrody Templettona (jest jeszcze w sieci, ewentualnie Dziennik z 30 chyba kwietnia) i napisz do mnie w poniedziałek rozwiń
Avatar
brat Michał / 9 maja 2008 o 13:41
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcławski sam odszedł.
Prawda ogranicza. Ale trzeba to dobrze rozumieć. Prawda zamyka furtkę kłamstwu. Prawda ogranicza nieprawdę. Kościół jeśli cokolwiek ogranicza, to ogranicza kłamstwo. Kościół nie ograniczał Węcławskiego. On sam siebie ograniczył. A to, że teraż jest poza Kościołem oznacza, że może kłamać bez żadnych konsekwencji. Świat dziś lubi kłamstwo. Ludzie dziś uwielbiają obrzerać się ułudą. Kłamstwo to jest jak fast foody - każdy wie, że są niezdrowe, a mimo to je jedzą.
Siostro Logiko!
Mam wrażenie, a wręcz jestem przekonany, że to nie Kościół ogranicza. Ogranicza prawda. Ogranicza sumienie, które nie pozwala pisać bredni. Ojciec Krąpiec był pokorny. Był wielki. Dlaczego? Bo nie twierdził, że go Kościół ogranicza. Kościół dał mu poznać prawdę. Oczywiście nie sam Kościół, ale Chystus obecny najpełniej w Kościele, który On sam założył. A Węcławski? Węcławski przestał wierzyć w Boga. Trudno wierzyć w Boga i jednocześnie być księdzem. Czy dałabyś psychopacie wychowywać swoje dzieći? A poza tym Węcła... rozwiń
Avatar
siostra Logika / 9 maja 2008 o 13:28
p09v napisał:
W Belgii nie rozwiązano żadnego katolickiego uniwersytetu. Kościół pogroził tylko palcem i na tym się skończyło.
Użyłam skrótu myślowego. Buldożery rzeczywiscie nie zrównały z ziemią budynku ale Watykan wycofał "autoryzację" i teraz jest to zwykły uniwersytet bez "namaszczenia" ze strony watykańskiej kongregacji d/s wych. katolickiego. A swoja drogą jak już odpisujesz to liczyłam na merytoryczną polemikę a nie wytykanie nieistotnego szczegółu. Przypomniał mi się w zwiazku z tym dowcip: Icek, słyszałem, że dostałeś w lesie w mordę od Mośka.. E tam , jaki tam las, .. kilka drzew. I na tym poziomie był niestety twój post.
Użyłam skrótu myślowego. Buldożery rzeczywiscie nie zrównały z ziemią budynku ale Watykan wycofał "autoryzację" i teraz jest to zwykły uniwersytet bez "namaszczenia" ze strony watykańskiej kongregacji d/s wych. katolickiego. A swoja drogą jak już odpisujesz to liczyłam na merytoryczną polemikę a nie wytykanie nieistotnego szczegółu. Przypomniał mi się w zwiazku z tym dowcip: Icek, słyszałem, że dostałeś w lesie w mordę od Mośka.. E tam , jaki tam las, .. kilka drzew. I na tym poziomie był niestety twój post. rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 15

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 7 16

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 0

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 9 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 1

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 8 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu

Rozebrali go do naga w lesie, brutalnie pobili. Dopiero rano dotarł do domu 32 5

Brutalny napad w Kraśniku. Aresztowano dwóch mężczyzn, którzy w Kraśniku wtargnęli do domu 20-latka, zabrali do lasu i dotkliwie pobili. Mężczyzna trafił do szpitala.

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty

Właściciel tego foliowego namiotu ma spore kłopoty 0 0

Ponad 1,5 metra miały niektóre z roślin konopi które zabezpieczyli policjanci w domu 20-latka

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo]
film

Skacze z okna i odjeżdża, wszystko nagrała kamera. Kto podpalił przedszkole? [wideo] 30 2

Lubartowscy policjanci ustalają okoliczności, w jakich doszło do pożaru będącego w budowie przedszkola w Kamionce. Spaleniu uległa część poddasza

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm

Festiwal "W krainie pierogów w Bychawie". Wystąpią Universe i Bajm 4 0

Kto odwiedzi Bychawę w dniach 26-27 maja, będzie mógł spróbować pierogów z trzech województw: lubelskiego, podkarpackiego i podlaskiego. A to za sprawą imprezy „Na Kulinarnym Szlaku Wschodniej Polski”. Pierogi lubelskie będą kulinarną gwiazdą XIX Ogólnopolskiego Festiwalu „W Krainie Pierogów”. Gwiazdą muzyczną jest Beata i Bajm

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki
galeria

Życzenia na Dzień Mamy 2018. Wierszyki, śmieszne życzenia sms, zabawne rymowanki 0 0

Dziś 26 maja, czyli Dzień Mamy. Przygotowaliśmy dla Was wierszyki i życzenia, które mogą Wam się dziś przydać

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć

Sytuacja jest bardzo zła, ale Wisła Puławy chce jeszcze powalczyć 5 4

Zostały już tylko dwa mecze, szanse na utrzymanie są bardzo małe, a na dodatek Wisła gra z zespołami, które mogą mieć jeszcze nadzieje na awans. Mimo wszystko puławianie chcą jeszcze powalczyć. W sobotę o godz. 17 czeka ich wyjazdowy mecz z Radomiakiem

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82

Wybiegł łoś. Poważny wypadek w Dominiczynie, trzy osoby ranne. Zablokowana DK82 8 3

Do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych doszło w Dominiczynie na drodze krajowej nr 82 między Łęczną a Włodawą

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach
27 maja 2018, 10:00

Kiermasz Klubu Twórców Ludowych w Puławach 0 0

W niedzielę, 27 maja o godz. 10 na Skwerze Niepodległości w Puławach odbędzie się Wiosenny Kiermasz Klubu Twórców Ludowych.

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze

Dziecko zginęło na przejściu wracając ze szkoły, ojciec chce poznać opinie o dyrektorze 57 20

Grzegorz Małys, ojciec 12-letniego Rafała, który zginął na przejściu dla pieszych wracając z zajęć na basenie, będzie mógł poznać opinie dotyczące pracy byłego już dyrektora Szkoły Podstawowej nr 2 w Zamościu. Sam domagał się ich ujawnienia. Prezydent Zamościa będzie musiał udostępnić te dokumenty

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.