poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Zmasowane kontrole ITD. Autobusy komunikacji miejskiej wypadły z kursów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 listopada 2014, 11:45
Autor: Dominik Smaga

Autobus przewoźnika, który nie miał zezwolenia na kursy w komunikacji miejskiej zatrzymała w czwartek Inspekcja Transportu Drogowego. To pojazd firmy, którą MPK wynajęło jako podwykonawcę. Takich autobusów jest więcej, bo naszej spółce brakuje własnych pojazdów.

To była pierwsza w tym roku zmasowana kontrola autobusów komunikacji miejskiej. Jeden radiowóz Inspekcji Transportu Drogowego stał na pętli przy ul Paderewskiego, drugi na Węglinie, a dwa inne radiowozy krążyły między pętlami. Z Czechowa w dalszą trasę nie wyjechał już autobus prywatnego przewoźnika kursującego na linii 23 jako podwykonawca miejskiej spółki MPK i pod jej szyldem.

- Ten przewoźnik nie posiadał zezwolenia na kursowanie w komunikacji miejskiej. Nie legitymował się swoim zezwoleniem, ale innym, wydanym dla MPK - informuje Adam Gorgol z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego. - Wszczęliśmy w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Musimy ustalić, czy było to dozwolone przepisami incydentalne powierzenie przewozu wynikające z przyczyn technicznych, czy też stałe powierzenie, na które prawo nie pozwala.

To nie jest pojedynczy przypadek, gdy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne zleca swoje kursy podwykonawcom. Pisaliśmy o tym na początku listopada. - To tymczasowe rozwiązanie - zapewniał nas Tomasz Fulara, prezes MPK. Spółce zabrakło własnych autobusów, gdy musiało przejąć kursy obsługiwane wcześniej przez innych przewoźników, którym wygasły umowy z Zarządem Transportu Miejskiego. I właśnie te firmy MPK wynajęło jako podwykonawców. Wspomniany autobus nie jest jedynym takim pojazdem.

Za zatrzymany autobus linii 23 udało się znaleźć zastępstwo. Gorzej było z - należącym już do MPK - przegubowcem obsługującym linię 26, choć wypadł on z kursów zaledwie na półtorej godziny. - W tym przypadku przewoźnik nie podstawił pojazdu zastępczego, ponieważ nim nie dysponował w danym momencie - informuje Justyna Góźdź z ZTM.

Inspektorzy skupili się przede wszystkim na stanie technicznym autobusów, a z tym nie było źle. - Na pierwszej zmianie skontrolowaliśmy 52 pojazdy i nie mieliśmy większych zastrzeżeń - mówi Gorgol. - Zatrzymaliśmy tylko trzy dowody rejestracyjne i to z powodu takich uchybień, jak niesprawne oświetlenie, uszkodzone otwieranie drzwi lub niedziałające otwieranie awaryjne. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.
  Edytuj ten wpis
Piotr
boles
MPKowiec
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Piotr
Piotr (28 listopada 2014 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kiedyś do jazdy autobusem wystarczyło prawo jazdy kat. D, w normalnych cywilizowanych krajach tak jest, w Polsce banda nierobów i urzędników terroryzuje normalnych pracujących ludzi i przeszkadza w zarabianiu na życie. Podziękujmy naszym politykom za złodziejskie ustawy i możliwość legalnego okradania ludzi z ich pracy i jej owoców.

Rozwiń
boles
boles (28 listopada 2014 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pracuje w niemczech w komunikacji miejskiej, zaden autobus nie wozi ze soba jakichkolwiek dokumentow pojazdu i zezwolen !! Nikt nie kontroluje pojazdow !! a takie sluzby jak <ITD> czyli BAG niemieckie nie ma zadnych uprawnien do kontroli pojazdow poza Autostradami!!

Polski ITD to DRUGA POLICJA nadwymiar gorliwa Gorzej niz GESTAPO!!

Rozwiń
MPKowiec
MPKowiec (28 listopada 2014 o 19:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do "~MPKowiec~"
Szczerze mówiąc mnie jako pasażera nie obchodzi, czy MPK ma autobusy od ZTM, Prezydenta, Skarbnika czy Kowalskiego.
Najważniejsze jest, aby autobusy były punktualne i w miarę wygodne.
Może trochę dziwne jest, że jeżdżą autobusy z drugiego końca Polski (Lubuskie, Śląskie) i zapewne tam odprowadzane są podatki...

Owszem, ale mamy wolny rynek i te firmy wygrały przetargi ztm. Ba, co dziwniejsze pomimo tego iż musiały same kupić tabor jeżdżą za stawkę znacznie niższą jak mpk. A co jeszcze zabawniejsze, tamte firmy nie bawią się jak mpk w wykręcanie siedzeń by było poniżej 30 szt., bo wtedy płaci się niższy podatek drogowy... Fakt, oni nie musżą utrzymywać 6 związków zawodowych...

Rozwiń
Obiektywny
Obiektywny (28 listopada 2014 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 

Do "~MPKowiec~"
Szczerze mówiąc mnie jako pasażera nie obchodzi, czy MPK ma autobusy od ZTM, Prezydenta, Skarbnika czy Kowalskiego.
Najważniejsze jest, aby autobusy były punktualne i w miarę wygodne.
Może trochę dziwne jest, że jeżdżą autobusy z drugiego końca Polski (Lubuskie, Śląskie) i zapewne tam odprowadzane są podatki...

Rozwiń
MPKowiec
MPKowiec (28 listopada 2014 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Większość ludzi potrafi tylko krytykować i narzekać.
Korzystam z komunikacji bardzo często i muszę obiektywnie przyznać, że w ostatnim okresie zmieniło się bardzo dużo na PLUS.
Pojawiło się dużo nowych autobusów, ale trudno wymagać aby MPK wymieniła cały tabor jeśli jeden pojazd kosztuje chyba 1 mln zł.
Cieszmy się z tego co mamy :)

Widzisz, ale mpk nie kupiło ani jednego nowego pojazdu !! mpk dzierżawi od ztm 100 nowych autobusów oraz docelowo około 50 trolejbusów, za które ponoć też nie płaci. Tabor posiadany przez mpk to w większości złomowe jelcze które mają po prawie 20 i wiecej lat... Złomowe neoplany, równie zarżnięte stare mercedesy. Jedynie jakieś 20 solarisów i 30 mercedesów jako tako prezentuje poziom, ale to też coraz starsze pojazdy, kupione przez poprzednich prezesów ok 5 lat temu...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!