wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zmiany w Karcie Nauczyciela: Mniej biurokracji i nagrody. Nauczyciele się cieszą

Dodano: 13 stycznia 2016, 18:44

Zapowiadane zmiany cieszą też członków oświatowej "Solidarności" Fot. Dorota Awiorko/archiwum
Zapowiadane zmiany cieszą też członków oświatowej "Solidarności" Fot. Dorota Awiorko/archiwum

Do końca lutego potrwają konsultacje w sprawie nowelizacji Karty Nauczyciela. Ministerstwo Edukacji Narodowej przewiduje m.in. likwidację tzw. godzin karcianych, wypłacenie jednorazowej nagrody nauczycielowi, któremu przyznano tytuł honorowy profesora oświaty oraz rozszerzenie przepisów o odpowiedzialności dyscyplinarnej. Nauczyciele są „za”.

Projekt, z którym belfrowie właśnie się zapoznają, zbiera bardzo dobre oceny. Nauczyciele od dawna domagali się bowiem likwidacji godzin karcianych, czyli jednej lub dwóch godzin w tygodniu, które każdy nauczyciel niezależnie od obowiązkowego wymiaru lekcji, musiał przepracować z uczniami i rozliczyć w dzienniku zajęć pozalekcyjnych.

– To olbrzymia i niepotrzebna biurokracja – uważa Celina Stasiak z lubelskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Godziny wykorzystywane były na pracę z dzieckiem zdolnym lub zajęcia wyrównawcze. Ale zdarzały się różne sytuacje. Czasami dzieci chętnych na takie zajęcia po prostu nie było. Nauczyciele mieli ogromny problem ze znalezieniem uczniów. W dodatku za prowadzenie takich zajęć nie dostawali dodatkowego wynagrodzenia.

Stasiak twierdzi więc, że zmiany będą chwalone przez nauczycieli. Stanowić będą jednak wyzwanie dla samorządów, które powinny znaleźć środki na sfinansowanie dodatkowych lekcji.

Zapowiadane zmiany cieszą też członków oświatowej „Solidarności”. – Będziemy dyskutować o projekcie w przyszłym tygodniu. Dopiero wtedy okaże się, czy wystąpimy z wnioskami o zmiany w poszczególnych zapisach – przyznaje Teresa Misiuk, wiceprzewodnicząca Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSSZ Solidarność. – Na razie mogę tylko powiedzieć, że od wielu lat podnosiliśmy postulat likwidacji godzin karcianych. W niewielkiej mierze przekładają się one na korzyść dla ucznia.

W uzasadnieniu projektu nowelizacji Karty Nauczyciela jego autorzy podkreślają, że „obligatoryjne nałożenie prowadzenia zajęć w wymiarze dwóch lub jednej godziny okazało się nieracjonalne z punktu widzenia organizacji pracy szkoły oraz mogło generować poczucie niesprawiedliwości wśród nauczycieli (…) narzucana sztywna liczba godzin do wypracowania nie zawsze była wykorzystywana zgodnie z potrzebami i zainteresowaniami uczniów”. Zaznaczono też, że zmiana ta nie wyklucza możliwości prowadzenia np. zajęć związanych z potrzebami uczniów i rozwijających ich zainteresowania w ramach 40-godzinnego czasu pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze, stosownie do ustaleń podjętych w danej szkole.

Nowelizacja przepisów może wejść w życie już 1 września.

Czytaj więcej o: szkoła edukacja nauczyciele
Gość
nauczyciel
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 stycznia 2016 o 22:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Liceum, 110 uczniów, j. polski, każdemu wystawiłam około 10 ocen w I semestrze, kilka sprawdzianów, wypracowanie klasowe, próbne matury, wycieczka z klasą do 1 w nocy, wycieczka kilkudniowa , całodobowa opieka za darmo, bo płaca tylko za godziny lekcyjne, zebrania z rodzicami, powtórzenia do matury za darmo , układanie sprawdzianów, , przygotowywanie się do lekcji - klasa humanistyczna ma 9 polskich w tygodniu,czytanie nowości, oglądanie filmów i spektakli . Konflikty z najbliższymi, bo wciąż siedzę w klasówkach, maturach, w ubiegłym roku szkolnym miałam 2 klasy maturalne, było 5 próbnych mat, od listopada do kwietnia wciąż sprawdzialam. Niewiele robią nauczyciele WF, przedmiotów niematuralnych, polonistę zrównano z wuefistą, który każdą lekcję konczy 10 min wcześniej, bo młodzież musi się przebrać. Mam 3 % dodatek motywacyjny, bo dyrekcja nie ceni jakości pracy z uczniem i wysokich wyników matury. Do tego ciągła zmiana podręczników, podstawy, 36 uczniów w klasie, niemożność pozbycia się tych, którzy powinni znaleźć się w zawodówce, bo dyrekcja uważa, że każy uczeń jest na wagę złota. Zapraszam do szkoły....Ja chcę 40 godzin pracy, ale w szkole!!!! Polonista
Rozwiń
nauczyciel
nauczyciel (14 stycznia 2016 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szanowni nauczyciele. Zmiany proponowane w KN to jedynie "kosmetyka". I tak nadal będziemy prowadzić zajęcia dodatkowe, wypełniać dzienniki (na potrzeby dyrektora) a wszystko w ramach art. 42 KN zatem z czego mamy się cieszyć? Ze zmiany nazwy?

Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2016 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co tam jest potrzebne ZNP? A po to,aby ochraniać swoje i dyrektorskie interesy tzn spóźnianie lub zaniechanie prowadzenia lekcji, okradanie swoich podopiecznych poprzez fikcyjne protokoly i remanenty w prowadzonym dozywianiu,tworzenie dokumentacji fikcyjnych zakupow. To tylko okruszek stosowanych metod any
proceder trwal mimo kalectwa podczas nieobecnosci nauczyciela. A kiedy braki sa duże można zawsze znalezc ofiarę i ją oskarżyć. Nawet POlicja ujrzy odPOwiednio POdlozone niby dowody a odPOwiedni prokurator skieruje to na wokandę.
Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2016 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nauczyciel powinien być wolnym zawodem od razu poprawi się zasób wiedzy uczniów bo każdy ''dobry''bedzie miał chętnych do pobierania od niego nauki.Nie może to dotyczyć jedynie ucznów 0-6,ale od gimnajow śmiało można zaczynać właśnie taką reformę.

Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2016 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Godziny karciane to żaden dla nas problem. Problemem jest biurokracja, te dziesiątki tabelek, wykresów, raportów, które mamy tworzyć. W imię tworzenia ! Wy, Pisowcy i Zjednoczona Prawico - jeśli tego nie poskromicie, żaden nauczyciel was nie poprze. A pani Stasiak powinna się udać na zasłużoną emeryturę ! Pani Misiuk też ! Natychmiast !

Ale tego nie wie ani pani Stasiak, ani inny Broniarz , czy minister oświaty, czy przeciętny Kowalski. Tylko my wiemy, że biurokracja szkolna, niekończące się szkolenia pod kolejne chwilowo modne trendy zabierają nam znacznie więcej czasu i energii, niż praca z uczniem. Bo uczeń to dodatek dla urzędnikow.

Będą nam teraz udowadniać, jak to super, bo NAGRODY! Dla kogo? Dla garstki tych, ktorym najpierw musi nagrodę przyznać kurator (nie tak łatwo o nią zawalczyć- kryteria bliżej nieznane). Reszta pozostanie na zamrożonych już dawno pensjach.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!