środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Zmiany w komunikacji miejskiej: "13" na Czuby, "158" pojedzie rzadziej

Dodano: 19 stycznia 2016, 13:58
Autor: Dominik Smaga

Ostatnia aktualizacja: 20 stycznia 2016, 08:27
Na większość zmian poczekamy do marca. Od lutego ZTM wprowadzi jedynie niewielkie korekty sieci komunikacyjnej
Na większość zmian poczekamy do marca. Od lutego ZTM wprowadzi jedynie niewielkie korekty sieci komunikacyjnej

We wtorek miasto zapowiedziało duże zmiany w sieci linii komunikacyjnych, ale tylko mała ich część zostanie wprowadzona już 1 lutego. Na większość poczekamy do marca. Niektóre linie zmienią trasy, pojawią się nowe, dwie całkiem znikną, w tym 150. Kolejne zmiany w lipcu i jesienią

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Koszty zmian w połowie ma pokryć miasto, a w połowie pasażerowie, którzy od lutego będą więcej płacić za bilety. Za wyższą cenę mieli też dostać lepszą komunikację z nowymi trasami i częstszymi kursami. Co wyszło z tych zapowiedzi? – Nie wszystkie zmiany wprowadzimy od lutego – przyznaje Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. Tłumaczy to m.in. feriami i sesją na uczelniach.

Od lutego

1 lutego wprowadzona zostanie tylko niewielka część zmian. Linia 159 ma kursować co 7,5 minuty w dzień powszedni. Wydłużona do pętli Węglinek ma być trasa linii 14, która pożegna się z Porębą i będzie kursować z tą samą częstotliwością co teraz. Pętlę na Węglinku opuści za to „dziesiątka”, która trafi na Gęsią. Ona też zachowa częstotliwość, podobnie jak linia 16, która zostanie wydłużona przez Strzembosza i Cynamonową do pętli na Rudniku.

Na nic więcej w lutym nie możemy liczyć.

Od marca

 1 marca zlikwidowana ma być linia 150. W zamian co 7,5 minuty w dzień powszedni ma jeździć linia 151. Rzadziej pojedzie linia 158: w dni powszednie co 15, w soboty co 20, a w niedziele i święta co 30 minut, przy czym w dni powszednie obsługiwać ją mają tylko przegubowce.

Dość niecodzienną zmianą jest wysłanie linii 13 na Czuby: trasa od Czechowa do dworca nie zmieni się, ale autobus pojedzie dalej, przez Krochmalną i Jana Pawła II na Porębę. Częstotliwość bez zmian.

Trasę zmieni też linia 154. Z ul. Chodźki nadal ma jeździć przez Unicką i al. Unii Lubelskiej, ale przy Gali skręci w Fabryczną, a potem pojedzie Wolską, Piłsudskiego, Narutowicza, Głęboką, Filaretów, Zana, Bohaterów Monte Cassino, Armii Krajowej i Orkana na Węglin. W dni powszednie pojedzie co 30 minut, w soboty co 40, w niedziele co 60.

Tę samą co 154 częstotliwość dostanie linia 152, która też pojedzie inaczej: z Narutowicza nie skręci w Głęboką, ale przez Nadbystrzycką, Zana, Filaretów i Jana Pawła II dotrze do Poręby.

Z osieroconego krańca Zana Leclerc kursować ma nowa linia 157, której trasa to: Zana, Nadbystrzycka, Krochmalna, Diamentowa, Zemborzycka, Kunickiego, Wolska, Fabryczna, Unii Lubelskiej, Lwowska, Andersa, Mełgiewska WSEI. Kursować ma tylko w dni powszednie, co pół godziny.

Do grona linii trolejbusowych dołączyć ma linia 28, która zmieni numer na 161 i przeniesie się z końcowego na Porębie na Węglin. Zamiast skręcać z al. Kraśnickiej w Roztocze pojedzie prosto.

Skrócona linia 20 dojedzie z Jastkowa tylko do Dworca Głównego PKP, rozstając się z osiedlem Kruczkowskiego, które w zamian dostanie nową linię 30. Pojedzie ona tą samą trasą, co obecna „dwudziestka”, z tą różnicą, że z al. Warszawskiej skręci w Zbożową i tam skończy kurs. Obie te linie będą kursować co 30 min. w dni powszednie, co 40 w soboty i co 60 w niedziele i święta.

Od marca wybrane kursy linii 14 zostaną przeprowadzone przez strefę ekonomiczną ulicami Moritza i Vetterów, zaś niektóre kursy linii 16 do Dominowa przed Urząd Gminy. Zlikwidowana zostanie linia EKO.

Od lipca

Latem pojawi się nowa linia 38 z Węglina przez al. Kraśnicką, Bohaterów Monte Cassino, Armii Krajowej, Diamentową, Romera i Nałkowskich, a następnie Żeglarską, Osmolicką i Zemborzycką do Kruczkowskiego. Sezonowa linia ma stworzyć nową możliwość dojazdu nad zalew, a mimo to wymyślono, że ma jeździć co pół godziny w dni powszednie, co 40 min. w soboty i co godzina w niedziele. – Jest pomysł, by linia kursowała przez cały tydzień co 30 minut – przyznaje Marek Czarnocki z ZTM, ale zastrzega, że nie wiadomo, czy wystarczy na to pieniędzy.

Jesienią

ZTM nie precyzuje, czy następna tura zmian czeka nas we wrześniu, czy w październiku. Wtedy pojawić ma się nowa linia 11 z os. Widok przez Jana Pawła II, Nowy Świat, Kunickiego, al. Piłsudskiego, Lipową, Długosza, al. Smorawińskiego, al. Kompozytorów Polskich, Elsnera i Związkową do Węglarza. Zakładana częstotliwość to 30/40/60.

Trasa linii 47 zostanie wydłużona przez ul. Zelwerowicza, Poligonową i Willową do Zbożowej, co ma stworzyć szybkie połączenie os. Botanik z Czechowem. Zachowana ma być za to obecna częstotliwość, mocno krytykowana przez pasażerów.

Częściej pojechać mają za to linie 153, 155, 156 i 161: co 15 minut w dni powszednie, 20 w soboty i 30 w święta, a linia 157 kursować ma we wszystkie dni tygodnia: co 30 minut w dni robocze, co 40 w soboty, co 60 w niedziele i święta.

Co z nocnymi?

W ogłoszonym wczoraj wykazie zmian nie ma słowa o liniach nocnych, choć wiadomo, że czeka je przeprowadzka z powodu planowanego przez miasto przedłużenia deptaka, który sięgać ma aż do ul. 3 Maja. Tym samym znikną przystanki przy poczcie i Baobabie. Punkt zbiorczy dla linii nocnych będzie przeniesiony na pl. Wolności, co nie byłoby problemem dla linii N2 i N3, ale już w przypadku linii N1 wymagałoby znacznej zmiany trasy.

O nocne linie ZTM ma zapytać samych pasażerów. – Chcemy przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami odnośnie całej sieci linii nocnych – zapowiada Czarnocki. – Takie konsultacje chcemy przeprowadzić jeszcze w pierwszym kwartale.

Deb0308el
Gośka
Gość
(93) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Deb0308el
Deb0308el (11 października 2016 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ktoś ma inne pomysły podjęcia tematu? Deb0308 - To jest dobry temat:
Rozwiń
Gośka
Gośka (2 lutego 2016 o 23:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dzisiaj jechałam z ul. Mełgiewskiej (było 16.23) trolejbusem 159 i na ul. Łęczyńskiej przesiadłam się na 45. I poczułam się tak jakbym przesiadła się z mercedesa do fiata 125p i to takiego egzemplarza, o który nie dbał właściciel i ze 40 lat trzymał go na dworze bez żadnych napraw i czyszczenia. Zastanawiam się dlaczego linia 45 od bardzo dawna jest traktowana tak po macoszemu, czyżby na Czubach nie mieszkał nikt ważny z Lublina czy też rodzina/znajomi takiej osoby :( Nie dość, że ilość autobusów okrojona już do granic możliwości , to jeszcze stan powyższych woła o pomstę do nieba. Jeździ chyba najgorszy złom. Dzisiejszy autobus - śmierdzący brudem, benzyną, siedzenia nie dość, że brudne to jeszcze rozklekotane - jeden z (chyba) ostatnich dawnych prywatnych autobusów. Siedzenia tapicerowane to chyba pierze się od czasu do czasu. Jak dla mnie czas ten był bardzo dawno temu :( Mało tego samochodzik jechał sobie dość sprawnie do ul. Krochmalnej. Po przebudowie miało być pięknie a wyszło jak zwykle. Najpierw jedzie 45 przez piękny most (nawiasem mówiąc na przystankach raczej nie ma tam ludzi), potem wraca przez ul. Młyńską by wyjechać przy dworcu i dopiero wtedy na Krochmalną. Po co ten zawijas na Młyńskiej???? Po to tylko chyba, żeby wypalić więcej benzyny i żeby pasażer wiedział za co płaci więcej. Tylko ile więcej spalin (czyt. trucizn) idzie w powietrze to już nikt nie myśli :( No i dojeżdżamy Krochmalną do ul. Cukrowniczej i co - korek, cała Krochmalna i Cukrownicza bo z niej całe stado aut chce wyjechać w wąską Krochmalną. No i po trudach i mozołach dojechałam na Jutrzenki po .... ok. 50 minutach jazdy. Pozdrowienia dla MPK

Rozwiń
Gość
Gość (26 stycznia 2016 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na mojej ulicy prawie nic się nie zmieni poza elektryfikacją linii 28 i lekką korektą jej trasy oraz pojawieniem się nowej linii 157, którą będę mógł dojechać jedynie do Leclerca na Zana- aż się prosi żeby wydłużyć ją na WĘGLIN po trasie ...Zana- Bohaterów Monte Cassino -Al. Kraśnicka -WĘGLIN, tym bardziej chociażby, że linia 161 będzie przez dłuższy okres jeździła rzadko -30min, jak ucieknie to wtedy można byłoby liczyć na pojawienie się 157. Linie: 157 i 161 dzięki temu mogłyby kursować od Nadbystrzyckiej na Węglin we wspólnym takcie -co 15min. Uważam jeszcze, że linia 8 powinna zostać wydłużona do pętli ZBOŻOWA po zmienionej trasie: ...Narutowicza -Lipowa -Al. Racławickie -Al. Warszawska -ZBOŻOWA, zapewniłoby to połączenie ulicy Nadbystrzyckiej a zarazem Politechniki ze Sławinkiem, a z drugiej strony z Al. Racławickich można byłoby dotrzeć do Zemborzyc, co na pewno wielu by ucieszyło. Na Okopową zostałaby w zamian skierowana linia 74 po trasie ...al. Racławickie -Krakowskie Przedmieście -Kołłątaja -Hempla -OKOPOWA , zaczynałaby trasę jadąc lipową i dalej bez zmian. Zastosowanie taboru przegubowego lub zwiększenie częstotliwości linii 8( do co 20 min) po takiej zmianie trasy byłoby sensowne i opłacalne. Skorzystałby na tym każdy, a nikt nie ucierpiał.
Rozwiń
Gośka
Gośka (24 stycznia 2016 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od dawna mam wrażenie, że osoby z MPK (czy jak tam teraz nazywa się ta firma) nie jeżdżą miejską komunikacją :( , nie dość, że często gęsto zmiany bez sensu to jeszcze częstotliwość autobusów/trolejbusów woła o pomstę do nieba. A teraz czy samochody będą jeździły wg rozkładów? W ostatni czwartek czekałam na 6-tkę 25 minut, zmarzłam i teraz siedzę zasmarkana :( Albo zmiany rozkładów jazdy - kilka razy w roku, a różnią się tym, że w jednym czy dwóch przejazdach (w danej linii) samochód przesunięty 1 min i po co? Po to aby pokazać, że coś się dzieje? to po prostu następny nonsens. Albo linia 45, nie dość, że jak do tej pory jedyne połączenie Czubów z dworcem to jeszcze okrojona częstotliwość do granic możliwości, a w szczycie jak jedzie zgodnie z rozkładem to po prostu cud. Mieszkam na Czubach od 1989 to coś wiem o tej linii - niestety. W XX wieku od PKP do Jutrzenki jechałam 15 min a teraz w XXI (nowocześniej) 15 minut jest na Skarpie he he. A kiedy będzie połączenie bezpośrednie ul. J.Pawła (przystanek Bociania) ze Sławinkiem (ul. Zbożowa) - może wreszcie ktoś pomyśli o tym. Bo jak na razie nie widzę aby coś zmieniło się w tym względzie. A linia 44 - skrócona do OS. Widok, czy nie mógłby autobus tam zakręcić i jechać dalej tak jak jeździł. No i te zmiany numerów - żenada. Wielka zmiana bo zmienili "9" na "159" - no można pęknąć ze śmiechu. Na temat naszego MPK można by w nieskończoność. I jeszcze jedno, namawiając ludzi na zostawienie samochodów w garażu i zmianę na jazdę samochodami MPK, trzeba ludziom zaoferować coś więcej niż autobus co 30 czy 40 minut....

Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2016 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uważam, że nowa linia nr 11 powinna jeździć do Tesco i Obi, a nie kończyć się na tej dziurze na Widoku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (93)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!