sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zmiany w Straży Miejskiej. Fotoradar w nowych miejscach

Autor: Dominik Smaga

Straż Miejska musi stale się zmieniać – mówi jej nowy szef Jacek Kucharczyk (Maciej Kaczanowski)
Straż Miejska musi stale się zmieniać – mówi jej nowy szef Jacek Kucharczyk (Maciej Kaczanowski)

Mniej szczęk na kołach, więcej pilnowania porządku w dzielnicach, więcej nocnych patroli – takie zmiany wprowadza nowy komendant Straży Miejskiej.

Straż Miejska musi się stale zmieniać – mówi Jacek Kucharczyk, który obejmując fotel, poprosił o miesiąc na zaplanowanie zmian. W poniedziałek ogłosił swoje decyzje.

Strażnicy mają baczniej zwracać uwagę na spożywanie alkoholu na ulicy, niszczenie zieleni, zakłócanie porządku. We wrześniu, pod nowymi rządami takich interwencji było o połowę więcej niż w sierpniu. Funkcjonariusze mają być nie tylko w centrum, ale i w odległych dzielnicach.

Oddział prewencji zwiększył stan do 18 osób i ma nowe zadania. Dotąd zakładał blokady na koła. Teraz ma podejmować szybkie interwencje, np. w sprawach pijącej, hałaśliwej młodzieży i zabezpieczać miejskie imprezy. Oddział ma również pełnić nocne patrole. Będzie ich więcej niż dotąd: w weekendy miasto patrolować mają nawet trzy lub cztery radiowozy.

Fotoradar będzie umieszczany nie tam, gdzie robi najwięcej zdjęć, ale tam, gdzie jest niebezpiecznie. – Po takie analizy zwróciliśmy się do policji – mówi Kucharczyk. Nie wyklucza też doraźnego stawiania fotoradaru na trójnogu tam, gdzie ludzie skarżą się na piratów, m.in. przy nowym odcinku ul. Jana Pawła II, w okolicach Relaksowej i ul. Walecznych. Komendant nie wyklucza też zakupu drugiego fotoradaru.

To, co nie jest jeszcze gotowe, to lista potrzeb straży na przyszły rok. Chodzi o nowe radiowozy, etaty i podwyżki płac. Teraz początkujący strażnik ma na rękę 1400 złotych. Średnia płaca średniego szczebla strażnika patrolowego z większym stażem to 2000 zł.

Jeszcze w tym roku straż może ogłosić nabór na 10 etatów strażników. Ale według nowych zasad. Ostatni nabór pod wodzą poprzedniego komendanta zmiażdżyli kontrolerzy z Ratusza. Teraz pierwszym etapem ma być test sprawności, drugim sprawdzian wiedzy, a trzecim rozmowa kwalifikacyjna.

Decyzje po zamknięciu śledztwa

Wciąż nie zapadły żadne decyzję personalne w sprawie osób, które określały wymogi w przetargu na nowe radiowozy dla straży miejskiej. Przetarg został ustawiony pod konkretne auto. Poprzedniego komendanta kosztowało to stanowisko, ale twórcy dokumentacji pozostali bezkarni. Kucharczyk mówi, że czeka na wyniki śledztwa. W poniedziałek zapewnił za to, że nie wybaczy ciągłych wpadek komisji przetargowej, która ma problem z liczeniem do 100.

To maksymalna liczba punktów i może ją dostać najlepsza oferta. I owszem, zwycięzcy dwóch ostatnich przetargów (na mundury i radiowozy) dostawali 100 punktów, a przegrani… np. 105. – Winne tego osoby na pewno już w komisji przetargowej nie zasiądą – zapowiada komendant.
Czytaj więcej o:
lubelak
Karol
olo
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubelak
lubelak (2 października 2012 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszystko ładnie, ładne plany. Tylko skąd Pan Komendant weźmie na to pieniądze? Nowe etaty, podwyżki dla strażników, nowe radiowozy, fotoradary... Jak zwykle zapłacą za to mieszkańcy po podwyżkach wody, wywozie nieczystości, podatkach... Widać, że Pan Komendant chce stworzyć państwo w państwie, a Pan Prezydent na wszystko się zgadza. Ciekawe kiedy załatwią, żeby strażnicy miejscy mogli wcześniej przechodzić na emeryturę, skoro mają pełnić prawie takie same funkcje jak policjanci?
Rozwiń
Karol
Karol (2 października 2012 o 08:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może w końcu zrobić porządek ze "świetymi krowami", które parkują na pl. Łokietka czyli ogólnie w okolicach Bramy Krakowskiej. Nawet turysa zdjęcia Bramy ie może sobie zrobić. A straznicy siedzą nieopodal w Ratuszu.
Rozwiń
olo
olo (2 października 2012 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strażnicy Miejscy to cwaniacy, którzy pchają się tam gdzie maja więcej kasy do wyjęcia - czyli bawią się fotoradarami w policjantów, zamiast pilnowac pożądku na ulicach. Rzadko się ich widzi tam, gdzie widzieć się ich powinno, a więc w parkach, na wspomnianych ulicach - podczas patrolowania jak i i pilnowania niezgodnych z prawem zachowań, jak choćby palenie papierosów na przystankach, zwracania uwagi na psy bez kagańców, na siedzących dupami na oparciach ławek i kopytami na siedzeniach, a więc wszędzie w miejscach publicznych... itp...itd...
Rozwiń
gosc
gosc (2 października 2012 o 07:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja zapraszam na czuby osiedle blonie w okolice szkoly pods.nr 42.tam nigdy nie bylo sprzatane pomimo ,ze szkola ma kilku dozorcow.cala okolica szkoly to jeden wielki smietnik .tylko wiatr rozwiewa po osiedlu papierki i smiecie,a panowie dozorcy przechadzaja sie pod wejsciem szkoly z rekami w kieszeni.
Rozwiń
ola
ola (2 października 2012 o 07:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po czynach ich poznacie ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!