wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Opady śniegu ustały, ale mróz dawał się wczoraj we znaki. Rekordowo niską temperaturę odnotowano rano w Terespolu. Przy gruncie było minus 29,5 stopnia C.

Na efekty nie trzeba było czekać. 50-letniemu pacjentowi lekarze z Oddziału Chirurgii Ogólnej szpitala przy ul. Biernackiego w Lublinie musieli amputować stopy. Mężczyzna był prawdopodobnie nietrzeźwy i zasnął w drodze do domu. Dr Andrzej Paluszkiewicz, ordynator chirurgii w szpitalu w Radzyniu Podlaskim, ma czterech pacjentów. – Najmłodszy zgubił buty w czasie powrotu do domu – mówi doktor. – Może nie straci nóg. Stopy najstarszego nie udało się ocalić.
– Mamy dwóch chorych z odmrożonymi rękami – dorzuca do czarnej statystyki dr Zbigniew Typek, ordynator chirurgii w Tomaszowie Lubelskim. – Jeden spał na dworze. Drugi wypychał samochód ze śniegu gołymi rękami.
A gdzie indziej dalej zmagają się ze śniegiem. Dopiero wczoraj rano pogranicznicy z Lubyczy Królewskiej zdołali na swoich skuterach dotrzeć do zasypanych mieszkańców wsi Oserdów. Przywieźli pierwszy od kilku dni świeży chleb.
– W gminie jest przejezdna tylko główna droga z Tomaszowa Lubelskiego do Ulhówka – wyjaśnia Kazimierz Dziuroń, wójt gminy Ulhówek. – Z oddalonymi wioskami mamy tylko telefoniczny kontakt. Oprócz Straży Granicznej pomaga nam straż pożarna z Tomaszowa. Zawiozą 200 bochenków chleba do innych zawianych miejscowości.
Od poniedziałku powinny wznowić pracę szkoły. – Być może okaże się, że niektóre będą zamknięte dłużej. Które? Najlepiej dowiadywać się w urzędach gmin – radzi Krzysztof Grudzień z lubelskiego kuratorium.
Sytuacja na drogach się poprawia. Od wczorajszego ranka wszystkie krajowe trasy regionu są przejezdne. Wojewódzkie były zablokowane na 5 odcinkach (łącznie 34 km). Gorzej z powiatowymi. Po 20 proc. z nich nadal nie dało się jeździć. Najtrudniejsze warunki panowały na Zamojszczyźnie. Nieprzejezdnych było 45 proc. dróg gminnych. Skierowano tam ciężki sprzęt.
Szczegółowych informacji udziela sztab kryzysowy – telefon (0-81) 742-47-74.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!