wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zna nas cała Polska

Dodano: 13 listopada 2006, 14:31

Członek komisji wyborczej w Białej Podlaskiej najpierw schował karty do głosowania, a potem je podeptał. W Ułężu wójt zdobył ponad 84 proc. głosów, chociaż nie rozwiesił ani jednego plakatu. A w Abramowie do zwycięstwa w pierwszej turze zabrakło... 6 głosów.

Żeby komisja wyborcza pracująca w Klubie Kultury "Piast” w Białej Podlaskiej się nie nudziła zadbał Roman S. Jej członek najpierw schował karty do głosowania a potem, gdy po zamknięciu lokalu komisja przystąpiła do liczenia głosów, zaczął deptać po wypełnionych kartach. W końcu położył się na stole, na którym komisja chciała liczyć głosy. - Zdecydowaliśmy o odwołaniu tego pana z komisji - wyjaśnia Waldemar Bańka, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Białej Podlaskiej. - Niestety, nie chciał dobrowolnie wyjść. Wezwaliśmy służby porządkowe, które wyprowadziły mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy - tłumaczy Bańka. Policja nie komentuje sprawy.
Ale są i pozytywne przykłady. Tradycyjnie największą frekwencją na Lubelszczyźnie i jedną z najlepszych w kraju może się poszczycić gmina Godziszów (powiat janowski). Do urn poszło tam 68,5 proc. uprawnionych. - Przez to zna nas cała Polska - mówi Alina Flis sekretarz tamtejszego Urzędu Gminy. - Ludzie idą do wyborów, bo to nasz przywilej i obowiązek. Tu wszyscy się znają i głosują na swoich - podkreśla. Na dotychczasowego wójta Andrzeja Olecha głosowało 87,5 proc. mieszkańców.
Podobnie dużym poparciem może się pochwalić Janusz Korczyński, dotychczasowy wójt gminy Krasnystaw. Głosowało na niego głosowało 87 proc. mieszkańców. W gminie Ułęż (powiat rycki) bezkonkurencyjny okazał się wójt, rządzący gminą już od ponad dziesięciu lat. Krzysztof Olszak zdobył 84,33 proc. głosów. - Cieszy mnie, że zdobywam coraz większe zaufanie. Bo cztery lata temu dostałem 60 proc. głosów - mówi Olszak. Wójt wygrał mimo że nie rozwiesił ani jednego plakatu wyborczego.
Ale Olszak może tylko pozazdrościć swojemu odpowiednikowi w gminie Ruda Huta (powiat hhełmski). Dotychczasowy wójt Kazimierz Smal zdobył aż... 90,25 proc. głosów. Prawdopodobnie to rekordowy wynik w naszym regionie. Niektórzy nie mieli tyle szczęścia. Wójt gminy Włodawa Tadeusz Sawicki musi się spotkać w drugiej turze z Piotrem Usowiczem. Zdobył 49,29 proc. głosów (jego kontrkandydat 16,56 proc. głosów). A do szczęścia obecnemu wójtowi zabrakło... 36 głosów.
To jednak nic przy pechu, który spotkał dotychczasowego wójta Abramowa (powiat lubartowski) Artura Chomiuka. Głosowało na niego 1078 osób. Ale do wygrania w pierwszej turze zabrakło... 6 głosów. Za dwa tygodnie Chomiuk zmierzy się w drugiej turze z Janem Zaworskim.
Współpraca (pim, mmd, fp, sad, szer, er)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!