sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Znani ze Staszica poszukiwani

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2007, 19:37

Co łączy Bolesława Prusa, dziadka Marii Curie-Skłodowskiej, a także Krzysztofa Cugowskiego?

To, że wszyscy kończyli I Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica. Kto jeszcze? To zadanie dla gimnazjalistów, którzy mogą pobawić się w szukanie znanych licealistów.
Konkurs właśnie ogłosiło I LO. - Nasze liceum kończyło wielu znanych ludzi - mówi Stanisław Stoń, dyrektor szkoły. - Chcielibyśmy, żeby młodzi ludzie zajęli się sylwetkami tych wybitnych osób związanych z naszą szkołą. Dla nich to będzie zabawa, dla nas promocja.
Szukaniem znanych mogą zająć się gimnazjaliści. Problemu z tym mieć nie powinni, bo jak mówią w liceum, szkoła gościła w swoich murach wiele osób, które w dorosłym życiu zapisały się w dziejach nie tylko Lublina i Polski, ale także Europy, a nawet świata! Osoby te to nie tylko ponadczasowe wzory - wielcy patrioci, naukowcy, literaci, pisarze, politycy, humaniści, ale również zwyczajni ludzie - można przeczytać w ulotce konkursowej.

I rzeczywiście. - U nas uczyli się: Bolesław Prus, dziadek Marie Curie Skłodowskiej, ale także Zygmunt Kałżyński czy Lesław Paga - wlicza dyrektor Stoń. - Nie można też zapomnieć o nam współczesnych - Janie Pomorskim, byłym prorektorze UMCS, Jacku Sobczaku, wicemarszałku województwa lubelskiego, Krzysztofie Cugowskim, senatorze i wokaliście, czy Krzysiu Zalewskim - gwieździe Idola.
RAMKA
Dla dedektywów
Konkurs dla gimnazjalistów jest organizowany już po raz trzeci. Tyle, że wcześniej uczestnicy zajmowali się sylwetką samego Stanisława Staszica. Teraz mają do wyboru dwa tematy: "Od Kolegium na Korcach do I LO” - znany absolwent (absolwenci) szkoły i jego (ich) dokonania, i drugi -"Od Kolegium na Korcach do I LO” - nauczyciel szkoły, wielka osobowość i wzór pedagoga. Prace konkursowe należy wykonać w formie prezentacji multimedialnych wypełniając do 21 września karty zgłoszenia lub wchodząc na stronę internetową szkoły www.1lo.lublin.pl. Gotowe prezentacje należy dostarczyć na adres szkoły do 12 października.·Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi miesiąc później.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Wenus
Mikolaj
zdenek smetana
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wenus
Wenus (6 września 2007 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krzysiek ukończył trzy akademie - pierwszomajowe
Rozwiń
Mikolaj
Mikolaj (6 września 2007 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wzmianka jaka mozna znalezc o pilocie z Wilkolaza na stronie liceum Staszica zamieszczam ponizej. Uwazam ze gosc jest w duzej mierze zapomniany i nalezy mu poswiecic nieco wiecej uwagi szczegolnie wsrod mlodziezy. Pozdrawiam Wilkolaziakow!Jakub CIOŁEK (1917-1942)pilot Urodził się 17.03.1917 r. w Wilkołazie, w pow. kraśnickim. W 1936 r. ukończył Państwowe Gimnazjum im. St. Staszica w Lublinie, po czym wstąpił do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. W 1939 r., po uzyskaniu XII promocji, otrzymał nominację na podporucznika. Jako pilot-nawigator uczestniczył w wojnie obronnej w składzie 55 Samodzielnej Eskadrze Bombowej. Był dowódcą trzyosobowej załogi samolotu P-23 "Karaś". Eskadra stacjonowała początkowo w Lidzie, a następnie na lotnisku polowym w Maryninie k/Radzynia. Trzeciego września klucz, w którym leciał ppor. Ciołek skutecznie bombardował kolumnę pancerną w okolicach Radomska. Nazajutrz w toku lotu rozpoznawczego samolot ppor. Ciołka został przypadkowo ostrzelany przez polską artylerię przeciwlotniczą i musiał przymusowo lądować. Ósmego września przy lądowaniu został ostrzelany przez Heinkla 111 i poważnie uszkodzony. W dniach 12-17 września eskadra z nadwyżką personelu latającego przez Brześć i Kowel dotarła do Łucka. Personel latający zniszczonych samolotów odjechał autobusami do Kołomyi, a 18 września przekroczył granicę z Rumunią i przedostał się do Anglii. Przydzielony do 301 Dywizjonu Bombowego w Hemswell wykonywał 6.08.1942 r. na samolocie Vickers-Wellington lot bojowy z zadaniem minowania portu Lorient. Samolot uszkodzony ogniem obront plotn., rozbił się w rejonie celu. Załoga, z wyjątkiem pilota, zginęła. Ppor. Ciołek został pochowany na cmentarzu Lorient-Kerentrech.
Rozwiń
zdenek smetana
zdenek smetana (6 września 2007 o 01:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no jrazcej nei zgadne bo nawet nie wiem jakie szkoły wtedy istniały w Lublinie?? wiec moze nas oswiecisz ;
Rozwiń
I LO
I LO (5 września 2007 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zygmunt Kałużyński- nieodżałowany znawca filmu.
Rozwiń
kokko
kokko (5 września 2007 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Dla dedektywów"Czy w *każdym* artykule DW musi być jakiś byk?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!