wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Znikną blaszane stragany wzdłuż al. Tysiąclecia. Kupcy muszą się wyprowadzić

Dodano: 17 czerwca 2016, 11:01
Autor: Dominik Smaga

Zniknąć mają blaszane stragany stojące wzdłuż al. Tysiąclecia. To uboczny skutek planowanej przebudowy drogi. Ratusz wprost tego nie potwierdza, za to kupcy już zostali poinformowani, że będą musieli się wynieść.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Rząd ponad 30 blaszanych kiosków uchodzi za jedno z najbrzydszych miejsc w Lublinie. Radykalną zmianę przynieść ma zapowiedziana przebudowa al. Tysiąclecia. I to nie tylko zapowiedziana, bo miasto ogłosiło już przetarg na zaprojektowanie i wykonanie prac. Wszystko ma się odbyć do końca listopada.

To, że stragany znikną wynika z wytycznych dla projektanta. Choć jezdnia nie będzie poszerzana, to obok niej wydłużona ma być zatoka przystankowa. Wzdłuż zatoki ma biec chodnik szeroki na 5 metrów, a obok ścieżka rowerowa o szerokości 3 m.

Łatwo wyliczyć, że na kioski nie będzie już miejsca.

Pytany o to prezydent Lublina nie daje jednoznacznej odpowiedzi: – Poczekajmy na to, co zaproponuje projektant – stwierdza Krzysztof Żuk. Ale kupcy już usłyszeli, że będą musieli opuścić to miejsce. Taką informację miała im przekazać pracownica spółki Lubelskie Dworce, od której dzierżawią grunt pod kioski.

– Przyszła kierowniczka z dworców i powiedziała, że będą nas likwidować – opowiada Bożena Wieczorek, która handluje tu od 16 lat. To, co dla innych jest brzydką budą, dla niej jest miejscem pracy. Za kiosk płaci 550 zł miesięcznie i jest oburzona tym, że ścieżka rowerowa ma biec po stronie dworca. – Pan zobaczy: tyle miejsca po drugiej stronie, a my co jesteśmy, nalepka na denaturat? Nie dość, żeśmy tyle pieniędzy władowali w te kioski, to jeszcze sami mamy je rozebrać.

– Na razie nie dostaliśmy wypowiedzenia umowy – mówi Grażyna Kowalik, która prowadzi jeden z kiosków. – Zamierzamy umówić się z prezydentem miasta. Chcemy, żeby nam zaproponował jakieś miejsce.

Właściciele blaszaków dzierżawią teren od spółki Lubelskie Dworce. Miasto spiera się z nią co do tego, kto dysponuje działką Skarbu Państwa na której stoją kioski. Spór (będący efektem wadliwej decyzji urzędników sprzed 28 lat) zmierza już do końca.

– Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie dojdziemy do porozumienia z miastem, ponieważ rozumiemy plany, które przewidują ten teren pod rozbudowę drogi – informuje Magdalena Kaczanowska, rzecznik Lubelskich Dworców.

Sporna działka to ciągnący się wzdłuż al. Tysiąclecia wąski pas ziemi, na którym stoją nie tylko wspomniane blaszaki, ale też m.in. dwa kioski i dwa sklepy z pieczywem.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(49) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 czerwca 2016 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
te ścieżki rowerowe to czasem jest dosyć duże utrapienie. Nie można normalnie iść bo nie raz przejdzie jakiś nadgorliwiec który zacznie zganiać ludzi tylko dlatego że szli po tej części dla rowerów. Trochę przesadą jest robienie ścieżki w miejscu które jest uczęszczane przez więcej ludzi. po drugiej stronie ulicy jest więcej miejsca na taką ścieżkę i blisko do wypożyczalni rowerów ale jak projektant d**a to nic dziwnego. Chociaż co do tych blaszaków to niektórzy za bardzo eksponują swój towar tak że czasem nie idzie normalnie przejść.
Rozwiń
Gość
Gość (19 czerwca 2016 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To fakt, tych papierosiarzy co to niby policja i straż miejska przechodząca obok nie słyszy i nie widzi powinna w końcu jakoś ogarnąć bo to co oni wyprawiaj to już gruba przesada!!! Co do tych blaszaków, rzeczywiście tragicznie to wygląda, ale przez wzgląd na miejsca pracy jakie zostałyby zlikwidowane myślę, że można by pomyśleć o budowie czy postawieniu jakiś sensownych budynków dalej od ulicy.
Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2016 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lublin to całe miejsce to wielka lipa pytanie nasuwa się samo czego to jeszcze wszystko stoi od lwowskiej po lubartowską powinno być inaczej zagospodarowywane to jest wizytówka lublina szczególnie dla przyjezdnych .Pytania kto pozwolił postawić halę nową , co będzie po pzu co z targiem jednym i drugim kiedy to miejsce będzie przypominało miejsce dla ludzi nie dla grupy hołoty i naciągaczy ?
Rozwiń
LUBELAK
LUBELAK (18 czerwca 2016 o 08:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
THIS IS AZJA !!!
Rozwiń
-
- (17 czerwca 2016 o 23:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po stronie Zamku Lubelskiego jest wypożyczalnia rowerów tam powinna być ścieżka rowerowa.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (49)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!