czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zniknie problem z dojazdem. Zmiany na skrzyżowaniu ul. Węglarza, Walecznych i Strzembosza

Dodano: 9 grudnia 2015, 11:03
Autor: Dominik Smaga

Zmiany na skrzyżowaniu ul. Węglarza, Walecznych i Strzembosza zapowiada Ratusz po naszej interwencji. Na obecne oznakowanie skarżą się mieszkańcy bloków, do których jedyny dojazd prowadzi przez ul. Jagodową. Zmiany nie nastąpią jednak od razu

Problemy z dojazdem do bloków zaczęły się wtedy, gdy miasto zbudowało ul. Strzembosza, która wraz z ul. Cynamonową utworzyła nowe połączenie między Węglarza i Dożynkową. To, co jednym ułatwiło życie, innym je nieco skomplikowało, bo na nowym skrzyżowaniu nie można już zawracać jadąc ul. Węglarza od strony al. Spółdzielczości Pracy. A tylko tak dojeżdżało się do nowych bloków przy Jagodowej. To niemożliwe odkąd ustawiono tu zakazy zawracania.

Teraz jadąc ul. Węglarza trzeba przeciąć całe skrzyżowanie i dotrzeć do pętli autobusowej. Dopiero tam kierowca może zawrócić, a następnie ustawić się grzecznie przed znakiem, który każe przepuścić dosłownie wszystkich przejeżdżających przez to skrzyżowanie. – Po otwarciu nowej drogi jest nieustający sznur samochodów na Walecznych i Strzembosza – skarży się nasz Czytelnik. W godzinach szczytu na zjazd z Węglarza w Jagodową można stracić nawet 10 minut.

Po naszej interwencji Ratusz zapowiada, że ułatwi kierowcom poruszanie się w tym rejonie. – Możemy zdjąć zakazy zawracania – deklaruje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Wtedy kierowcy musieliby przepuszczać tylko samochody wyjeżdżające z ul. Walecznych.

Problem w tym, że na zdjęcie znaków kierowcy będą musieli tu poczekać.   Z pozoru sprawa wydaje się prosta: wysłać robotników z samochodem, ale urzędnicy tłumaczą, że takie łatwe to wcale nie jest.

W Ratuszu usłyszeliśmy, że nie da się ot tak zmienić oznakowania, bo ul. Węglarza ma rangę drogi powiatowej. – Niestety trzeba przejść całą niezbędną procedurę – wyjaśnia Kieliszek. – Trzeba sporządzić nowy projekt stałej organizacji ruchu dla skrzyżowania i uzgodnić go z policją. To dobry przykład tego, ile formalności wymagają przepisy dla sprawy na oko prostej.

Czekają na znak

Z innych przyczyn (pisaliśmy o tym w poniedziałek) miasto każe czekać na poprawienie oznakowania ul. Walecznych. Tu od strony ul. Węglarza stoi zakaz wjazdu dla ciężarówek o masie powyżej 8 t, choć znaki stojące od strony ul. Ponikwoda zabraniają wjazdu na ten sam odcinek już pojazdom przekraczającym 3,5 t. Ratusz obiecuje, że usunie tę sprzeczność, ale... w styczniu, bo na razie nie ma znaków.

Konrad
Gość
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Konrad
Konrad (10 grudnia 2015 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rondo zrobić - namalować
Rozwiń
Gość
Gość (9 grudnia 2015 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pomiar prędkości przydałby się w wielu miejscach w Lublinie i to nie na Solidarności gdzie czasem policja stoi, ale własnie na Strzembosza, Walecznych i Węglarza. Szczególnie na Walecznych jest dużo bocznych uliczek i wyjazdów z posesji a niektórzy jeżdżą tam po 100
Rozwiń
Gość
Gość (9 grudnia 2015 o 20:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A o takich skrzyżowaniach jak rondo to juz zapomniano?!.
Rozwiń
Gość
Gość (9 grudnia 2015 o 18:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zakaz zawracania nie pojawił się tu po oddaniu Strzembosz i Cynamonowej. BYŁ TU OD SAMEGO POCZĄTKU(czyli od oddania do ruchu Węglarza ) ale wielu mieszkańców tych bloków którzy teraz płaczą i tak to nie przeszkadzało i nie przeszkadza do tej pory bo tylko dwa,trzy samochody na dziesięć zawraca na pętli a cała reszta na zakazie.
Rozwiń
Gość
Gość (9 grudnia 2015 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam nadzieję, że usunięcie zakazu skrętu nie zostanie wykonane. Spowoduje to wiele dodatkowych stłuczek w tym miejscu. Ważne jest to dobro większości, a nie wygoda kilkudziesięciu mieszkańców ulicy Jagodowej. Panie prezydencie! Proszę nie ulegać populistycznym opiniom pana z ZDiM. Ten zakaz musi tam zostać. W tym miejscu potrzebne są światła.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!