czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Słoneczny Wrotków. Użyli basenu jako WC, narobili innym problemu

Dodano: 11 sierpnia 2017, 11:21
Autor: Dominik Smaga

MOSiR postanowił obniżyć ceny biletów
MOSiR postanowił obniżyć ceny biletów

Do poniedziałku zamknięta może być część ośrodka Słoneczny Wrotków, którą klienci potraktowali jak toaletę. Najpierw ktoś zapaskudził wodny plac zabaw, później basen włoski. Takie przypadki zdarzały się nawet w Aqua Lublin, także tam zamykano część obiektu

Czarna seria wstydliwych przypadków zaczęła się na Słonecznym Wrotkowie w środę, kiedy to jeden z klientów załatwił poważniejszą potrzebę na wodnym placu zabaw. Popularny wśród rodzin obiekt trzeba było zamknąć. Już następnego dnia na sąsiednim basenie włoskim komuś zrobiło się niedobrze. Przez pływające w wodzie nieczystości basen wyłączono z użytku.

– Woda w obu atrakcjach musi zostać oczyszczona, a następnie przebadana i dopuszczona do użytkowania przez służby sanitarne – wyjaśnia Miłosz Bednarczyk, rzecznik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zarządzającego Słonecznym Wrotkowem.

MOSiR postanowił obniżyć ceny biletów wstępu na pozostałą część ośrodka nad Zalewem Zemborzyckim. Dorośli zapłacą tu 15 zł, młodzież szkolna 10 zł, zaś bilet dla dziecka do lat 7 kosztuje 5 zł. Takie ceny będą obowiązywać do czasu ponownego otwarcia placu zabaw i basenu włoskiego, co może nastąpić dopiero na początku przyszłego tygodnia.

– Samo czyszczenie wody trwa jeden dzień, ale nie możemy wpuścić klientów, dopóki nie będzie wyników badania próbek wody, a wyniki będą prawdopodobnie w poniedziałek – zastrzega rzecznik.

Podobne przypadki zdarzały się już wcześniej także w kompleksie pływackim przy Al. Zygmuntowskich. Na początku kwietnia jeden z klientów zanieczyścił wodę w Strefie H2O, czyli w starym basenie, a kwadrans później sytuacja powtórzyła się w części rekreacyjnej sąsiedniego Aqua Lublin. W obu obiektach zauważono „zanieczyszczenie przypadkach odbiegające konsystencją i kolorem od wody w basenie”.

– To sporadyczne przypadki, ale kłopotliwe zarówno dla nas, jak i dla naszych klientów – mówi Bednarczyk. – Staramy się uczulać naszych klientów, by korzystali z toalety i prysznica przed wejściem do wody. Co roku organizujemy także pogadanki na ten temat z instruktorami uczącymi dzieci pływać. Trochę wstyd mówić o tym w XXI wieku, ale jak widać jest to konieczne.

Czytaj więcej o: Lublin mosir Słoneczny Wrotków
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
gf
(36) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 dni temu o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak w tym Lublinie nie bardzo jest gdzie pójść z małym dzieckiem...wszędzie beton i bloki...teraz nawet Wrotków jest zamknięty. Małe dziecko nie skorzysta przecież ze zjeżdżalni a mały basen był OK. Rozumiem, że zdarzają się różne rzeczy, też mam dziecko i wiem, że nie jestem zawsze w stanie przewidzieć jego pewne zachowania. Nie mniej uważam, że za coś takiego powinny być zwyczajnie kary finansowe. Ostatnio byłam świadkiem na placu zabaw jak dwójka dzieciaków szalała na karuzeli tak, że stanowiło to zagrożenie dla innych dzieci, a ich opiekunowie być może rodzice siedzieli beztrosko nic sobie z tego nie robiąc...A potem jest płacz jak dziecko przy upadku złamie kręgosłup albo po urazie głowy leży w śpiączce. Zwykła bezmyślność. Też nie wiem co myśleć jak widzę wszędzie pod blokiem kupy psów (jakby nie można było pójść z psem na łąki parę metrów dalej...). Kiedyś lubiłam zwierzęta ale już nie lubię naprawdę...bo dosłownie wszędzie gdzie się nie ruszyć są psie kupy...na betonie trawnikach...pod klatką. Niektórzy tu piszą że z psem ktoś wchodzi do basenu. To przecież jest skandal. Nic nie mam do zamiłowania dla zwierząt ale nie każdemu to może odpowiadać. Skąd się biorą takie zachowania? Kiedyś głupota i beztroska była przypisywana dzieciom a coraz częściej widzę to samo wśród ludzi dorosłych, dobrze ubranych, wygadanych i zadawałoby się, że inteligentnych.
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak wpuszczacie na basen zwierzątka to co się potem dziwicie że takie sra do wody!? Byłem świadkiem tego zdarzenia i uważam że takie osoby nie powinny być wpuszczane na basen gdzie chodzę z małymi dziećmi!!! Ich opiekun powiedział że nie wszyscy kontroluja swoje potrzeby fizjologiczne!!!! To skandal!!!
Rozwiń
gf
gf (5 dni temu o 02:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jeszcze zwymiotować w basenie mozna, choc to sie czuje jak jest niedobrze, nie puszcza sie pawia nagle bez zadnych obiawów, wiec tu kwestia dyskusyjna. ale zesrac sie w basenie? jakim to trzeba być deklem żeby zwalić sie w wodzie...? innej opcji jak zrobienie tego specjalnie nie widze.
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 00:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak szczą i srają w basenach publicznych to ja się pytam co się dzieje w fontannie na Placu Litewskim ? Miłych snów mamusie i babcie, o kupce i parchach na skórce. Pozdrawiam pływaków opiekunów.
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zabawne,przecież nikt przed wejściem nie myje odbytu i kał w ilościach astronomicznych i tak pływa w basenach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (36)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!