środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Znowu płoną trawy. Dym dochodzi do PSK 4 przy Jaczewskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 marca 2010, 14:03

Dwie jednostki straży pożarnej gaszą pożar traw przy ul. Szeligowskiego w Lublinie. Chmura dymu sięga PSK 4 przy ul. Jaczewskiego. Na szczęście szpitalowi nic nie grozi.

Pożar wybuchł ok. godz. 13. Prawdopodobną przyczyną było podpalenie albo nieumyślne zaprószenie ognia. – Na miejscu są dwa zastępy strażaków – relacjonuje st. kpt. Michał Badach z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie.

To kolejny pożar traw na terenie Lublina w ostatnich dniach. W poniedziałek nieznani sprawcy podpalili suche trawy w wąwozie oddzielającym dwa duże osiedla przy ulicy Wyżynnej w Lublinie. Pożar na prawie 10 hektarach gasiły trzy zastępy strażaków. Nikt nie ucierpiał, ale ogień znów niebezpiecznie zbliżał się do osiedlowych uliczek i samochodów.

Z kolei w ub. tygodniu przy ul. Wyżynnej ściana dymu i ognia uniemożliwiła na kilkadziesiąt minut wjazd na osiedle. Także w ub. tygodniu, w okolicy osiedla Górki, zagrożona była stacja paliw Lukoil przy ul. Jana Pawła II. Tym razem ogień podszedł aż pod bloki przy ul. Wyżynnej, najbliżej do numeru 29.

Fala pożarów traw trwa odkąd zaczęła się wiosna. – W Lublinie powtarzają się te same miejsca: wąwozy, rejon ul. Janowskiej i Poligonowej, okolice ul. Jana Pawła II, Węglin, Choiny – wylicza st. kpt. Badach. Pożarów jest tyle, że jednostki z samego miasta proszą o pomoc Ochotniczą Straż Pożarną z całego powiatu.

Podobnie jest w całym regionie. Płoną łąki, pastwiska, pasy przydrożne, rowy i nieużytki. – Ludzie nie zdają sobie sprawy, jakie to może mieć konsekwencje – podkreślają strażacy. – Przy dużym wietrze nawet mały pożar może natychmiast się rozprzestrzenić.

Dlatego strażacy jadą do każdego zgłoszenia o podpalonych nieużytkach. – Czasem pali się ar czy dwa, czasem nawet wiele hektarów – podkreśla Badach. Wtedy akcja wymaga kilku godzin i udziału kilku zastępów. Jeden taki wyjazd kosztuje kilkaset zł.

Trawy płoną głównie z powodu głupich żartów i nieostrożnego obchodzenia się z ogniem, albo z powodu nagminnych, wiosennych wypaleń nieużytków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Marian Szymański
maniek
sd
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marian Szymański
Marian Szymański (31 marca 2010 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MOWA – TRAWA

Późna jesień, spadły liście, wyschła trawa
Wokół szaro, pusto i ustała już zabawa

Zimą śnieg pokryje lasy, pola, drogi, łąki
Sucha trawa skryje świerszcze, mrówki i pająki

Potem przyjdzie uśmiechnięta i radosna
Najpiękniejsza pora – wiosna

Smutna jest wtedy na łące sucha trawa
Lecz od smutku silniejsza jest obawa

Czy dotrwasz do lata świerszczu, mój przyjacielu?
Chociaż ciężką zimę przeżyło was wielu

Nie zniszczył was mróz, śnieg i woda
Ja ognia się boję, w ogniu jest trwoga

A skąd ten ogień? – przez łąk wypalanie
Że ogień łąkę użyźni? – głupie gadanie

Tak pięknie grałeś świerszczu w gęstwinie łąki
Słuchały cię ptaki, zające, mrówki i pająki

Może zagra na wiosnę następnego wieku
Gdy się opamiętasz – człowieku !!!

Marian szymański
Rozwiń
maniek
maniek (30 marca 2010 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A od czego jest Straż Miejska? Przecież te tereny do kogoś należą, chyba można zmusić właściciela do wykaszania...
Rozwiń
sd
sd (30 marca 2010 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może gdyby w końcu coś zrobili z tą połacią nieużytków nic by się musiało palić. Ale nie...
Rozwiń
lbn
lbn (30 marca 2010 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="######"]######[/url] głosujmy na lubelskie Krakowskie Przedmieście
Rozwiń
troszkępodirytowany
troszkępodirytowany (30 marca 2010 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie redaktorze, to już kolejny błąd w artykule dziennika. Otóż, szpital na Jaczewskiego 8 to nie PSK 4, jak zawsze piszą dziennikarze tej gazety, tylko SPSK4. Może dla niektorych wydawać się to żadną różnicą. Jednak uwierzcie mi jest. Pierwotnie, skrót PSK 4 oznaczał: Państwowy Szpital Kliniczny nr 4. Teraz, po zmianie nazwy nazywa się: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4. Czyż nie ma różnicy??
Pozdrawiam:)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!