czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Zobacz, jak młodzi ludzie igrają ze śmiercią skacząc z niedokończonej hali na Czubach (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 lipca 2009, 20:26
Autor: Dominik Smaga

Młodzi ludzie skaczą z wielkiego stalowego szkieletu niedokończonej hali sportowej na Czubach w Lublinie. Mrożące krew w żyłach filmy można oglądać w Internecie. Spółka, która odpowiada za szkielet, mówi, że nie może nic zrobić.

Internetowe odsyłacze do umieszczonych w popularnym serwisie YouTube filmów nakręconych przez uczestników ryzykownych zabaw przesłał nam jeden z użytkowników forum.dziennikwschodni.pl. Z filmów wynika, że młodzi ludzie traktują takie skoki jak świetną rozrywkę.

Na szkielet, który od 20 lat stoi przy ul. Jutrzenki, może się wspinać, kto tylko zechce. Teren nie jest nawet ogrodzony. – Nieruchomość jest przekazana w użytkowanie wieczyste spółce Idea Italia i to ona za niego odpowiada – mówi Andrzej Wojewódzki, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w lubelskim Urzędzie Miasta.

– Widziałam ten film. Trudno mi cokolwiek w tej sytuacji powiedzieć, bo niewiele możemy zrobić. Tak naprawdę w żaden sposób nie możemy tego terenu zabezpieczyć – mówi Dominika Staniak-Cybulska ze spółki Idea Italia.

Miasto, które jest właścicielem gruntu, od roku procesuje się ze spółką, by rozwiązać z nią zawartą 11 lat temu umowę użytkowania wieczystego. Umowa zakładała, że firma w dwa lata rozpocznie budowę hali na bazie starego szkieletu i ukończy ją w ciągu trzech lat. Tak się nie stało. Jeśli miasto odzyska ziemię, będzie musiało zwrócić spółce pieniądze, które zainwestowała w grunt. I właśnie dlatego sąd zdecydował, że do czasu wydania wyroku spółce nie wolno inwestować na tym terenie.

– Dlatego nie możemy postawić ogrodzenia. Kłopot był nawet ze zwalonym drzewem, bo nie było wiadomo, czy możemy zlecić jego usunięcie – mówi Staniak-Cybulska.

Ratusz twierdzi jednak, że firma nie jest bezsilna. – Spółka jest zobowiązana do zabezpieczenia nieruchomości i to ona odpowiada za ewentualne szkody, których ktoś na tym gruncie dozna – mówi Wojewódzki. – Owszem, firma nie może ponosić nakładów, jeżeli chodzi o prace budowlane, co nie znaczy, że nie ma możliwości czy wręcz obowiązku dozorowania tej nieruchomości.



– Ochroniarza nie postawimy, bo też nie możemy – mówi Staniak-Cybulska. – Ale ochroniarz to chyba nie to samo co budowa? – Tyle że to też są koszty, a nam nie wolno ponosić żadnych kosztów związanych z tą inwestycją. Jedyne, co możemy zrobić, to zwrócić się do dzielnicowego, żeby miał wgląd na to, co się tam dzieje, albo wywiesić jakieś tabliczki.

Udało nam się ustalić, że amatorzy skoków z hali to lublinianie w wieku od 24 do 26 lat. Jeden z nich na portalu nasza-klasa zamieścił też swoje zdjęcie, na którym widać jak zwisa na linie z jednego z lubelskich wiaduktów.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Andrzej
P
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Andrzej
Andrzej (19 lipca 2009 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
P napisał:
Mieszkam dwa bloki od tej hali i zapewniam cię, że nie tylko dorośli tam włażą. Widziałem dziesięciolatków na samym szczycie tej budowli. Bez sprzętu. Nadal sezon ogórkowy?
Widać że dla rodziców tych dzieci to TAK!!!
Rozwiń
P
P (19 lipca 2009 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prymityw napisał:
Nie za bardzo rozumiem o co całe halo. Skoro są dorośli, nie robią nic niezgodnego z prawem, skaczą na własną odpowiedzialność i zapewne mają do tego sprzęt, o co chodzi? Sezon ogórkowy w pełni.

Mieszkam dwa bloki od tej hali i zapewniam cię, że nie tylko dorośli tam włażą. Widziałem dziesięciolatków na samym szczycie tej budowli. Bez sprzętu. Nadal sezon ogórkowy?
Rozwiń
Gość
Gość (19 lipca 2009 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jurekjp napisał:
Jak ktoś głupi to aż miło, wlepić z 6 miesięcy ciężkich robót to się wyżyje i o głupach zapomni, a te laski to bym zagonił do szorowania i zamiatania naszego deptaka na Krakowskim to też by miała przeżycie jeszcze lepsze niż oglądając na głupoty.



jak ktoś nie potrafi pisać po polsku to aż miło, prawda??? stary gdzieś ty się uchował, z jakiej ty wsi nadajesz?? to że u ciebie jedyną rozrywką jest rzut broną albo pogoń za świniakiem to nie znaczy że w lublinie nie można poczuć trochę adrenaliny. idź i wyszoruj sołtysowi oborę a od deptaka trzymaj łapy z daleka


bałdzo Polskie pozodrowowowowwienia
Rozwiń
jurekjp
jurekjp (18 lipca 2009 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak ktoś głupi to aż miło, wlepić z 6 miesięcy ciężkich robót to się wyżyje i o głupach zapomni, a te laski to bym zagonił do szorowania i zamiatania naszego deptaka na Krakowskim to też by miała przeżycie jeszcze lepsze niż oglądając na głupoty.
Rozwiń
w końcu pożytek z hali
w końcu pożytek z hali (18 lipca 2009 o 19:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja się pytam co z tego ??? Ludzie skaczą skąd tylko mogą, a tu się robi aferę. Zobaczcie na tych filmikach jakie mają uprzęże, itd. To nie są cioty, co nie wiedzą nic o tym. To są tak zwani - miłośnicy sportów ekstremalnych. Jeśli miasto nie zapewnia żadnych taki atrakcji prócz superścianki do wspinaczki, to jakoś trzeba sobie radzić. Co mnie to obchodzi, że oni sobie tam skaczą ? Bardzo fajnie, w końcu jakiś pożytek z tej hali.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!