niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lublin

ZUS upomina się o nasze emerytury

Dodano: 27 lutego 2003, 20:38

Na 653 mln złotych zalegają pracodawcy lubelskiemu oddziałowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z odprowadzaniem składek pracowniczych. Gdy pracodawca nie płaci, ZUS nie przekazuje pieniędzy do funduszy emerytalnych, a część naszej emerytury ulokowanej w II filarze nie rośnie.

ZUS zapewnia, że pracownicy - w przeciwieństwie do pracodawców - nie ponoszą konsekwencji, bo ZUS "pamięta” o składkach i przekazuje je funduszom, gdy uda się odzyskać pieniądze od pracodawcy. Tyle że nie zawsze się to udaje.
Przekrój firm, które podpisują z pracownikami umowy o pracę, a potem nie opłacają im ubezpieczenia jest olbrzymi. Od malutkich prywatnych przedsiębiorstw po molochy. Na 48 tys. płatników należących do lubelskiego oddziału ZUS są ich setki. - Z tytułu nieopłacania ubezpieczenia społecznego, zdrowotnego, Funduszu Pracy, Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ich zadłużenie wynosi w sumie 653 mln zł - mówi Mirosława Witka, rzecznik prasowy ZUS w Lublinie. - To bieżące, ale i sięgające jeszcze kilku lat wstecz długi.
Duże problemy z odprowadzaniem składek ma m.in. PKP i służba zdrowia. Przez kilka miesięcy ub. roku składek pracowniczych nie płacił SP ZOZ w Lubartowie. - Każdy szpital popada w kłopoty finansowe - broni się Marek Wójtowicz, dyrektor. - Nasze zaległości z tego tytułu sięgają 1 mln zł.
Od września ubiegłego roku do dziś nie opłaca ubezpieczenia 654 pracownikom SP ZOZ Biłgoraj. - Z tego tytułu mamy 3 mln zaległości - nie ukrywa Stefan Oleszczak, dyrektor. - Jesteśmy w tragicznej sytuacji. Mamy 21 mln długów.
Ubezpieczenie społeczne i zdrowotne jest bardzo ważne. Daje prawo do bezpłatnej opieki medycznej, świadczenia emerytalnego i rentowego, odszkodowania powypadkowego. - Dlatego pracownicy zgłaszają nam, gdy pracodawcy nie opłacają im składek - przyznaje Zbysław Momot, zastępca okręgowego inspektora pracy w Lublinie. - Przychodzą głównie z małych prywatnych firm. O sprawach zawiadamiamy ZUS.
ZUS ma kilka możliwości ściągnięcia należności. Najłagodniejszą jest ułożenie się z dłużnikiem, czyli zawarcie z nim tzw. układu ratalnego. - Ale mamy też uprawnienia do samodzielnego wszczęcia egzekucji lub przy pomocy urzędu skarbowego, bądź komornika sądowego - dodaje Witka. - W ub.r. wszczęliśmy egzekucje w 58 tys. spraw na łączną kwotę 102 mln zł. Możemy też skierować sprawę do prokuratury - w ub. roku złożyliśmy 101 takich wniosków .
ZUS zapewnia, że pracownicy, którym pracodawcy nie opłacają składek, nie tracą prawa do bezpłatnej opieki medycznej ani do emerytury.
 

Czy jesteś ubezpieczony?

Pracownik może sprawdzić, czy pracodawca odprowadza mu składki do ZUS. Można to zrobić w ZUS przy ul. Zana 38 B w Lublinie, w sali obsługi interesantów. Oprócz dowodu tożsamości trzeba zabrać ze sobą dane identyfikacyjne płatnika, czyli NIP i regon pracodawcy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO