sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zuzanna M. oskarżona także o obcowanie płciowe z małoletnią

Dodano: 17 grudnia 2014, 14:50

Zuzanna M., która zamordowała rodziców swojego chłopaka odpowie nie tylko za zabójstwo. Licealistka miała regularnie uprawiać seks z dziewczynką poniżej 15 roku życia. Częstowała też marihuaną Kamila N. z którym w nocy z piątku na sobotę dokonała brutalnej zbrodni.

O dodatkowych zarzutach wobec Zuzanny M. śledczy poinformowali w środę. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej. Tamtejszy śledczy postawili licealistce dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy regularnego uprawiania seksu z nastoletnią dziewczyną, swoją ówczesną partnerką.

- W 2013 roku Zuzanna M. doprowadziła małoletnią poniżej 15 roku życia do obcowania płciowego i innych czynności seksualnych - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Licealistka odpowie również za częstowanie nieletnich marihuaną z nieoficjalnych informacji wynika, że dawała narkotyki m.in. Kamilowi N. W nocy z piątku na sobotę para wspólnie zamordowała rodziców Kamila.

Zuzanna M. nie przyznała się do seksu z małoletnią, ani do częstowania marihuaną.

- Składała wyjaśnienia, których treści nie ujawniamy - dodaje Syk-Jankowska. - Powołani w sprawie biegli psychiatrzy ocenili, że popełniając zarzucone jej czyny Zuzanna M. była poczytalna.

Prokuratura nie udziela szczegółowych informacji na temat tej sprawy. Znane są jednak wstępne wyniki sekcji zwłok małżeństwa, zamordowanego w ostatni weekend. 48-letni Jerzy N., pułkownik Komendy Głównej Straży Granicznej i jego żona Agnieszka, nauczycielka języka rosyjskiego zginęli od kilkunastu ciosów nożem.

- W przypadku kobiety śmiertelnym był cios w przedramię, który spowodował przerwanie tętnicy - wyjaśnia Syk-Jankowska. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną śmierci mężczyzny były ciosy zadane w brzuch.

Rodzice Kamila N. zginęli najprawdopodobniej dlatego, że sprzeciwiali się związkowi 18-latka z Zuzanną M. Licealiści od tygodni planowali zbrodnię. W piątek w nocy wraz z dwójką znajomych przyjechali do domu Kamila N. w Rakowiskach. Para weszła do środka i trzema nożami zamordowała śpiącego Jerzego N. Chwilę później nastolatkowie dopadli matkę chłopaka, która próbowała uciekać. Następnie mordercy wraz z przyjaciółmi pojechali do Krakowa. 19-letnia rzeźbiarka Linda M. i jej rówieśnik, student inżynierii zarządzania Marcin S. odpowiedzą za pomoc zabójcom.

Zuzanna M. i jej chłopak zostali zatrzymani zaledwie 3 godziny po przyjeździe do Krakowa, w mieszkaniu koleżanki. Próbowali pozbyć się dowodów zbrodni, w tym zakrwawionych ubrań. Część z nich wyrzucili na śmietnik, inne próbowali uprać. Para przyznała się do zbrodni zarówno śledczym, jak i w sądzie. Oboje zostali aresztowani.

Nastolatkowie, którzy zawieźli ich do Krakowa odpowiadają z wolnej stopy. Sami zgłosili się na policję. Przyznali, że pomogli zabójcom dostać się do Rakowisk i Krakowa, ale nie wiedzieli, że para planuje zabójstwo. Wobec Marcina S. zastosowano 10 tys. zł poręczenia majątkowego. Jego rówieśniczka trafiła pod dozór policji.

Pogrzeb

Pogrzeb zamordowanego małżeństwa odbędzie się w czwartkowe południe w kościele pw. Błogosławionego Honorata w Białej Podlaskiej. Po mszy kondukt pogrzebowy wyruszy na cmentarz parafialny przy ul. Janowskiej. Na pogrzeb wybierają się zarówno współpracownicy Jerzego N. ze Straży Granicznej, jak i nauczyciele oraz uczniowie III LO im. A. Mickiewicza, gdzie uczyła Agnieszka N. Ze względu na uroczystości, w szkole skrócono tego dnia lekcje.

WIDEO

Czytaj więcej o: policja Rakowiska zuzanna m.
Darek
n,mmn,mn
z
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Darek
Darek (21 grudnia 2014 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak to wszystko i się zastanawiam nad Zuzanną. Generalnie całe jej życie wywróciło się do góry nogami po śmierci ojca. W pełni jest odpowiedzialna za zabójstwo rodziców kolegi aczkolwiek może tak warto się zastanowić nad tym, co ją ku takiemu zachowaniu pchnęło? Gdzie była jej matka? gdzie koleżanki? koledzy? rodzina? pedagodzy? Bo najłatwiej Nam ocenić wszystko z perspektywy jednego czynu. Na skutek osobistych tragedii dziewczyna się zmieniała. Jakoś nie słyszę by był ktokolwiek, kto próbowałby jej pomóc, zrozumieć ją a przede wszystkim wysłuchać ją. Komu miała się dziewczyna pożalić? ona w środku cierpiała. Na to co i dlaczego zrobiła rodzicom kolegi żadnego logicznego wyjaśnienia nie ma. Ale na pewno nie doszłoby do tej tragedii, gdyby ktoś zamiast myśleć tylko o sobie, zainteresowałby się bardziej nią. My jako ludzie dorośli powinniśmy dawać przykład czynienia dobra a nie potęgować zło, szczególnie w takich chwilach.

Rozwiń
n,mmn,mn
n,mmn,mn (18 grudnia 2014 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

kara śmierci dla kretynki bo dożywocie ma jak nic i teraz tego pasożyta będziemy utrzymywać do śmierci, czyli jakieś co najmniej 70 lat.

Rozwiń
z
z (18 grudnia 2014 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Gdzie jest matka tej dewintki, przeciez musiała mieć świadomość że hoduje niebezpiecznego kretyna.

I jej winą jest, że żyje? Nigdy nie wiesz co z twojego dziecka wyrośnie. Mnie tej matki osobiście żal, tak samo jak tych rodziców...

Rozwiń
Ami
Ami (18 grudnia 2014 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A co jeśli należała do ringu pedofili (była ofiarą jak np. Paul Bonacci?).

W końcu pisała na swoim fejsie, że jej coś Jan Paweł II zrobił... Czy prokuratura zechce się tym zainteresować? Czy z góry jest zakładane, że dziewczyna kłamie i nikt nie interesuje się skąd w niej taka frustracja, że zabija rodziców swojego chłopaka i nie ma żadnych wyrzutów sumienia?

Nie mówię, że jest niewinna, chciałabym wiedzieć dlaczego ktoś taki posuwa się do zbrodni.

Oczywiście numer jej tomiku wierszy nikomu nie wydaje się podejrzany, 33.

Nic nie świta? Masoneria się kłania.

Kim jest ta dziewczyna na prawdę? Dlaczego jej rodzice pozwoliliby na molestowanie ją przez kogokolwiek... czy należą do satanistycznej sekty?

Rozwiń
Marycha Goniewicz
Marycha Goniewicz (18 grudnia 2014 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To zabójstwo to przecież tylko taki artystyczny performance ,tak jak te genitalia powieszone na krzyżu.Teraz wszystko wolno.Coo...."hołota intelektualna" nie zna się na sztuce ???

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!