piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Związkowa się spóźnia, bo mieszkańcy protestują

Dodano: 21 lipca 2009, 21:48
Autor: Dominik Smaga

Protesty części mieszkańców opóźnią budowę nowego odcinka ul. Związkowej. Miasto musi od nowa sporządzić dokument, bez którego prace nie ruszą.

Część mieszkańców nie chce nowej drogi. – Będzie za duży hałas w naszej okolicy, a wstrząsy wywołane przez przejeżdżające samochody mogą zagrażać naszym budynkom – twierdzi Elżbieta Mitura, przewodnicząca Rady Dzielnicy Ponikwoda. – Już teraz na budynkach pojawiają się spękania. Najgorzej mają mieszkańcy ul. Jagodowej – dodaje.

Sporny odcinek ul. Związkowej ma biec do Walecznych i zbierać ruch z Bazylianówki, Ponikwody i Rudnika. W ramach tej samej inwestycji ul. Walecznych ma być dociągnięta do Truskawkowej, a Jagodowa wydłuży się o nowy fragment, który połączy ul. Bazylianówka i ul. Ponikwoda.

Przeciwnicy nowej drogi wygrali pierwszą potyczkę z urzędnikami. W czerwcu oprotestowali wydaną przez miejski Wydział Ochrony Środowiska decyzję środowiskową, która jest jednym z podstawowych dokumentów niezbędnych do wydania pozwolenia na budowę.

Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO przyznało rację protestującym i nakazało miejskim urzędnikom ponowne przygotowanie decyzji środowiskowej. – Dla nas to bardzo dobra wiadomość – mówi Mitura.

To rozstrzygnięcie martwi za to mieszkańców nowych bloków powstających na Rudniku. – To skandal, że znowu przez protesty kilku osób, droga nie będzie budowana – oburza się Maria Adamczyk, jedna z mieszkanek Cyprysowej. – Tą gruntową drogą, którą teraz mamy, już całkiem nie da się jeździć. Dziura na dziurze, jak na wsi.

– Tak się cieszyliśmy, jak w czerwcu zaczęli układać rury w ziemi. Teraz prace stanęły przez garstkę samolubnych ludzi, którzy na swoje posesje przy Jagodowej dojeżdżają normalną drogą, a nasz los ich nie obchodzi – dodaje pan Krzysztof, mieszkaniec Rudnika.

Magistrat zakładał, że prace przy budowie drogi uda się rozpocząć we wrześniu. Ale orzeczenie SKO przekreśla te plany.

– Jeśli za trzy miesiące uda się wprowadzić wykonawcę na plac budowy to będzie dobrze – mówi Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji w lubelskim Urzędzie Miasta.
Czytaj więcej o:
zdezo
Gość
RaPi
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zdezo
zdezo (24 lipca 2009 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzę że jest dużo zwolenników drogi. My protestujący też ale bierzcie pod uwagę też nasze racje . Po pierwsze jak budowano blok Bazylianówka 99 w planach miała być zwykła droga osiedlowa a nie czteropasmówka. Po drugie wszyscy zwolennicy drogi bez względu na wszystko przyjmijcie do wiadomości że miasto planuje w tym miejscu puszczenie obwodnicy bo właściwa budowa została zablokowana. Po trzecie miasto zupełnie olewa nasze wnioski o znalezienie jakiegoś kompromisu dlatego protestujemy przeciwko zastępczej obwodnicy a nie przeciwko drodze przykład skoro ma to służyć mieszkańcom to dlaczego nie chce ograniczenia tonażu bo przecież żaden tir nie zmieści się na walecznych. Wniosek droga jak już dostana pozwolenie poleci dalej i wtedy już będzie za późno żeby protestować. Wtedy ci zwolennicy drogi będą mieli drugi Augustów bo ta droga ściągnie cały ruch ze spółdzielczości. Apropo wszystkich którzy uważają że taka droga bez kompromisów nie będzie przeszkadzać niech wezmą pod uwagę że na Bazylianówce bez problemów słychać hałas z ulicy Spółdzielczości a co będzie jak ta droga pójdzie pod oknami. I wtedy będzie że Polak mądry po szkodzie
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2009 o 14:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kaja napisał:
Jak jedziesz tam jak podczas rajdu no to nie ma sie co dziwic, sproboj jezdzic normalnie tak jak jezdzic sie powinno. Po za tym nie stresujcie sie tak bo jak zwykle w tej gazecie dziennikarz nie bardzo ma pojecie o czym pisze, a pisze nieprawde. Ci co protestuja NIE CHCA DWUPASMOWKI, a chca normalna droge z ograniczeniem do 3,5t a widze ze nawet mieszkancy cyprysowej tak sa zaangazowani w to wszystko ze nawet nie wiedza o co chodzi ..... a zabieraja glos.


Nie wiem czy widziałeś/aś ironię w tym co napisałam! Jeżdżę tamtędy z minimalną prędkością - bo szybciej się fizycznie nie da! Ja chcę tam drogę i nieważne czy 1, 2,3 czy 4 pasmową! Wiedziałam kupując mieszkanie na Jagodowej, że będzie droga. Dokonuję świadomych wyborów.
Rozwiń
RaPi
RaPi (22 lipca 2009 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za ciemnota
Rozwiń
TripleX
TripleX (22 lipca 2009 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ciekawe czym jezdza Ci protestujacy??? Pewnie na piechote chodza!
Rozwiń
www
www (22 lipca 2009 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja napisał:
Jak tylko wybudują tą droge specjalnie będe jeżdźił tamtędy chociaż nie musze, ale moge. Nie nawidze społeczników. Ludzi kupcie sobie domy na wsi i nikt wam nie bedzie przeszkadzał. Mam również nadzieje że straż i pogotowie które będzie tam stacjonować w nocy będzie robiło największy hałas.


Tak będziesz jeździł swoim 20-letnim BMW ( zresztą chyba starszym od Ciebie - głąbie ).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!