niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Związkowcy wyszli na ulice Lublina (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 stycznia 2012, 12:14

Protest na ul. Kunickiego (Jacek Szydłowski)
Protest na ul. Kunickiego (Jacek Szydłowski)

W Lublinie trwa protest związków zawodowych, które stanęły w obronie zwolnionych pracowników LZPS Protektor.

aktualizacja: 16:02

Protest zakończył się.

A tak było dzisiaj przed Ratuszem:


aktualizacja: 15:52

Protestujący dotarli do siedziby Protektora. Próbowali przedostać przez bramki zabezpieczające budynek. Odwiódł ich od tego szef lubelskiej Solidarności Marian Król.

Aktualizacja 15:13:
Nikt z Prokuratury Apelacyjnej nie wyszedł do protestujących. Wręczyli więc petycję portierowi. Pikieta zmierza w kierunku ul. Kunickiego przed budynek LZPS.

--
Demonstracja rozpoczęła się około godz. 12 przed Ratuszem. Stamtąd ruszyła w kierunku ul. Spokojniej do Urzędu Wojewódzkiego, gdzie wręczono petycję skierowaną do wojewody. Jolanta Szołno-Koguc nie przyjęła jednak protestujących. Zrobił to dyrektor generalny Urzędu Wojewódzkiego Jarosław Szymczyk.



Później protest przeniósł się przed Komendę Wojewódzką Policji przy ul. Narutowicza i Prokuraturę Apelacyjną przy ul. Okopowej. Związkowcy wygwizdali Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Dariusza Działo, który nie spotkał się z nimi. Petycję odebrał Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy komendanta.



Demonstranci przemieszczali się głównie chodnikami, ale nie udało się momentami zapobiec utrudnieniom drogowym. Największe są na ul. Okopowej, gdzie zablokowano część jezdni. W tej chwili trwa tam pikieta.

Protest zakończy się po południu przed LZPS na ul. Kunickiego.

Zwolnienia pocztą kurierską

Grupa Protektor, właściciel LZPS postanowiła zlikwidować spółkę 29 grudnia. Ponad 140 osób, za pośrednictwem kurierów otrzymało wypowiedzenia. Od ponad dwóch tygodni protestują przed bramą zakładu. Przez 11 dni okupowali firmowy budynek. Walczą o odszkodowania za utratę pracy. W Urzędzie Wojewódzkim rozpoczyna się właśnie kolejna runda negocjacji z władzami firmy.

– Jeśli rozmowy i manifestacja nic nie dadzą, zaostrzymy protest – zapowiada Jolanta Wojciechowska, szefowa zakładowej Solidarności.

Związkowcy nie wykluczają ponownej okupacji budynków Protektora.

Przedstawiciele spółki, deklarują gotowość do negocjacji. Zaznaczają jednak, że postulowane przez związki odszkodowania są zbyt wysokie i przekraczają majątek firmy.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Beret - Genetic Patriot
D
Beniu
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Beret - Genetic Patriot
Beret - Genetic Patriot (17 stycznia 2012 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Beniu' timestamp='1326812257' post='584705']
Ciebie też powinni spałowac to byś zrozumiał tych ludzi, którzy teraz nie mają nawet na chleb, rachunki i leki.
[/quote]

Głodnemu chleb na myśli - nikt nie pisał o pałowaniu. Ja się pytam, gdzie jest policja, jak zorganizowana grupa ludzi chodzi po mieście, blokuje ulice i ewidentnie szuka zaczepki.
Rozwiń
D
D (17 stycznia 2012 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdjęcia z dzisiejszej manifestacji - http://dmiacz.wordpress.com/2012/01/17/lublin-manifestacja-solidarnosci/
Rozwiń
Beniu
Beniu (17 stycznia 2012 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciebie też powinni spałowac to byś zrozumiał tych ludzi, którzy teraz nie mają nawet na chleb, rachunki i leki.
Rozwiń
Przemek
Przemek (17 stycznia 2012 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie protestują ponieważ nie mają na chleb i rachunki, a na terenie Lublina zagłębie dla bezrobotnych.
Rozwiń
Beret - Genetic Patriot
Beret - Genetic Patriot (17 stycznia 2012 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakaś banda łazi po mieście i szuka zaczepki. Gdzie jest policja?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!