czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Związkowcy z PKS Wschód będą strajkować. Autobusy staną

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2011, 19:45
Autor: Rafał Panas

 (Archiwum)
(Archiwum)

Strajkiem grożą związki zawodowe działające w PKS „Wschód”. Twierdzą, że władze firmy doprowadziły ją na skraj bankructwa. – Nie ma odwrotu od cięcia kosztów – ripostują władze województwa.

Dwugodzinny strajk ostrzegawczy ma się odbyć 28 kwietnia. Związkowcy twierdzą: „Swoje nieudolne decyzje i postawy próbują uzasadnić racjonalizacją (prawdziwe motywy pozostają ukryte, jak podejrzewamy nawet dla świadomości ich samych), gdy tymczasem prawdziwym motywem jest zachowanie intratnych stanowisk”.

Kilka dni temu związkowcy zerwali negocjacje z władzami spółki. Nie chcą grupowych zwolnień i obniżki płac. Z 600 osobowej załogi pracę miałoby stracić nawet 100 osób (trwają analizy), głównie z administracji. PKS Wschód musi się ratować, bo stoi na skraju bankructwa.

– Z pieniędzy podatników wygospodarowaliśmy w trudzie i znoju 3,5 mln zł dla PKS Wschód. Te pieniądze nie mogą być przejedzone, rzucone w błoto lub w studnię bez dna. Mamy prawo oczekiwać reform. Jak się cofniemy, to nie uratujemy firmy i miejsc pracy dla 500 osób – podkreśla Jacek Sobczak (PO), wicemarszałek województwa.

– Jeśli zarząd spółki uzna, że potrzebne są zwolnienia, to powinien ograniczyć je do osób, które nie stracą środków na utrzymanie. Trzeba sprawdzić, czy taka redukcja wystarczy. To kwestia tylko i wyłącznie spokojnej merytorycznej dyskusji – mówi marszałek województwa Krzysztof Hetman (PSL).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ira
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ira
ira (21 kwietnia 2011 o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dopóki nikt nie kopnie w d..ę (byle mocno) tego nieudacznika sobczaka to PKS nie ma absolutnie żadnych szans na utrzymanie się na rynku. Ten marnotrawca publicznego grosza, musi być odsunięty od wszelkich decyzji.
Rozwiń
Gość
Gość (20 kwietnia 2011 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli zarząd spółki uzna, że potrzebne są zwolnienia, to powinien ograniczyć je do osób, które nie stracą środków na utrzymanie.

Jak ulał pasuje do prezesów, wiceprezesów, dyrektorów i całej wierchuszki, notabene na pewno wybitnych fachowców i wcale nie z politycznego rozdania.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!