wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Związkowcy ze szpitala przy al. Kraśnickiej: Zabierają nam kontrakt i personel

Dodano: 26 maja 2015, 16:33

Centrum onkologii chce podkupić nam personel i zapłacić mu pieniędzmi z kontraktu, który też przejmie od nas – alarmują związkowcy z NSZZ „Solidarność 80”, który działa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

Nowe oddziały Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej zaczną działać już w lipcu.

– Od początku było wiadomo, że na pomyśle przejęcia części kontraktu od innych szpitali się nie skończy. COZL szuka też pracowników – mówi Jacek Zięcina, przewodniczący NSZZ „Solidarność 80”. – Liczymy na to, że podczas nadzwyczajnej sesji sejmiku, 2 czerwca, te kwestie zostaną wyjaśnione. Bo rodzi się coraz więcej pytań.

Rzecznik COZL zapewnia, że placówka nie prowadzi żadnej agitacji wśród pielęgniarek z innych szpitali. 

– Owszem prowadziliśmy rekrutację, ale nie możemy odmówić komuś udziału tylko dlatego, że pracuje dla takiego czy innego szpitala – tłumaczy Rafał Janiszewski, rzecznik COZL.

– Na pewno nie chodzimy po szpitalach i nie namawiamy na pracę w naszej placówce. Zespół, który będzie pracował w nowym COZL, budowaliśmy przez kilka lat. Większość personelu już u nas pracuje – zapewnia Janiszewski.

– Część naszych pielęgniarek jest jeszcze na okresach wypowiedzenia, a od lipca zaczynają pracę w COZL – przyznaje tymczasem Mariola Orłowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu przy al. Kraśnickiej. – Przekonały ich lepsze warunki finansowe. Boimy się, że teraz u nas będzie za mało personelu i pacjenci nie będą mieli odpowiedniej opieki.

Rekrutacja w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej została już zakończona.
– Ale mamy obawy, że po otwarciu znów rozpocznie się nabór i odejdą tam kolejni nasi pracownicy – dodaje Orłowska.

Negocjacje pracowników z dyrekcją szpitala przy al. Kraśnickiej, m.in. w sprawie wyższych wynagrodzeń, trwają.

– Liczymy, że uda nam się dojść do porozumienia. W ten sposób moglibyśmy przyciągnąć do nas również młode pielęgniarki, które dopiero zaczynają pracę w zawodzie – zauważa Orłowska.

Gość
Gość
319
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 października 2015 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brak wykwalifikowanych specjalistycznych luzek na salach i podstawowych instrumentow do badania chorych wykwalifikowanego sprzetu dla pielegniarek odpowiednich form sanitarnych dla pielegniarek i lekarzy odpowiedniego sterylnego a nawet lepszego zabezpieczenia to jest dopiero problem szpitala i odpowiedniej sluzby sprzatajacej i ja mam nadzieje ze szpital sobie kiedys poradzi .........z tym
Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2015 o 18:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze że zabierają. Bo co to za szpital na Kraśnickiej. Tam nie ma żadnego leczenia... są tylko kolejki na izbie przyjęć. Szkoda czasu lepiej znaleźć coś innego niż tam. Obsługa fatalna to i tracą.
Rozwiń
319
319 (27 maja 2015 o 08:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

BORYs wyskrobał

Zacząć trzeba od redukcji w administracji, to jest recepta na wyższe pensje personelu, który wypracowuje zysk. A biuro generuje straty. A takie duże biuro, generuje duże straty, logiczne.

W tym szpitalu najwieksze braki są właśnie w administracji pojedyńcze osoby wykonuja pracę  tak wielką jkak całe działy w pozostałych szpitalach . Ale na szczeście inne jednostki  prowadzą rejkrutacje Bez podwyżek dla wszystkich (Oprócz doktorów bo oni zarabiaja śmiało 3 średnie krajowe minimum )do godnych poborów na pozimie np Białej Podlaskiej pmału szpital zejdzie na psy. A wynik finsowy to nie sprawa szpitala tylko polityki wobec szpitla Zobaczycie po wyborach co bedzier sie liczyło

Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2015 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może napiszcie o długach tego Szpitala, zarządzających tym tworem który już dawno powinien paść...
Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2015 o 06:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zabierają ?? Nie, oferują lepsze warunki...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!