piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Zwiną rozwijające się skrzydła

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 listopada 2001, 20:42

W PZL Świdnik wzrosło zatrudnienie. W ciągu kilku miesięcy pracę znalazło ponad 100 osób. Ale ta korzystna tendencja może być wkrótce zahamowana. Zagrożona jest bowiem, tak kooperacja z zachodnimi firmami lotniczymi, które po 11 września mają kłopoty, jak i zamówienia naszej armii.

W tym roku PZL Świdnik sprzedał trzy sokoły (cena jednego to ok. 12 mln zł). Wpływy z kooperacji szacuje się na 48 mln zł. Tymczasem minister obrony Jerzy Szmajdziński zapowiedział, że w przyszłym roku do priorytetów będą zaliczone przetargi, które pozwolą poprawić systemy rozpoznania, łączności i dowodzenia.
- Przymiarki rządu nie są dla nas korzystne - nie ukrywa Jan Mazur, rzecznik prasowy PZL Świdnik. - Niepokoi nas nie tyle brak zamówień na śmigłowce, bo na przyszły rok nie planowaliśmy dostaw sokołów dla wojska, ale bardziej liczyliśmy na prace przy modernizacji naszych maszyn.
W grę wchodzi 40 mln zł. W 6-letnim programie modernizacji wojska jest zapisane unowocześnienie latających już w wojskach lądowych i lotniczych świdnickich sokołów. (zof)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!