niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Zwolnić komendantów!

Dodano: 20 czerwca 2007, 11:56

Janusz Palikot domaga się zwołania nadzwyczajnego posiedzenia Sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w sprawie sytuacji w lubelskiej policji.

Poseł chce też, żeby kwestią zajęli się ministrowie: sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych i administracji.

W zeszłym tygodniu Palikot zapowiadał na wczoraj konferencję prasową z udziałem kobiety mocno pokrzywdzonej przez policję. Konferencję w ostatniej chwili odwołał, jak dowiedzieliśmy się w jego biurze, z powodu choroby. Ale wysłał wczoraj pisma do najważniejszych osób w państwie.

Ministra Janusza Kaczmarka Palikot pyta, czy resort spraw wewnętrznych i administracji zainteresuje się sprawą brutalnego zatrzymania w Lublinie we wrześniu ub. roku Jerzego K., w wyniku którego mężczyzna odniósł poważne obrażenia. Z kolei do ministra Zbigniewa Ziobry trafi pismo z pytaniem, czy Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zainteresować się czerwcowym pobiciem starszego mężczyzny przez pijanych funkcjonariuszy ze Świdnika i objąć nadzorem postępowanie prowadzone przeciwko policjantom.

Do Ziobry Palikot wysłał też interpelację, w której opisał inne skandale z udziałem funkcjonariuszy lubelskiego garnizonu, m.in. dwukrotne zgwałcenie studentki w komisariacie, molestowanie gimnazjalistki oraz niewyjaśnione samobójstwo policjantki z komendy wojewódzkiej.

- Do dziś nie podjęto żadnych decyzji o charakterze personalnym, które być może przywróciłyby honor lubelskiej policji - pisze poseł, domagając się odwołania komendantów miejskiego i wojewódzkiego. Rzecznik komendanta wojewódzkiego podkreśla, że wszystkie te wydarzenia były incydentami, a kierownictwo policji zareagowało w sposób prawidłowy. - Policjanci zostali zawieszeni w czynnościach do czasu wyjaśnienia spraw - mówi Janusz Wójtowicz. (mb)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!