niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zwolnienia? Zmiana wynagrodzeń? Nerwowo w COZL. Związkowcy spotkają się z marszałkiem

Dodano: 10 sierpnia 2017, 19:28

Zadłużenie COZL wynosi już 15 mln zł
Zadłużenie COZL wynosi już 15 mln zł

Związkowcy z COZL weszli w spór zbiorowy z dyrekcją szpitala. Według nich ponad 520 osób jest zagrożonych grupowym wypowiedzeniem warunków wynagrodzenia. W piątek mają się w tej sprawie spotkać z marszałkiem województwa

– Nikt nic nie wie, po szpitalu krążą tylko plotki o grupowych zwolnieniach, nerwowo już nie wytrzymujemy – mówi nam anonimowo jeden z pracowników Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. – W szpitalu robi się coraz większy bałagan. Jeśli tyle osób jest zagrożonych, część również zwolnieniami, to jak szpital będzie leczył?

Jak twierdzą związkowcy w piśmie, które trafiło do marszałka, ponad 520 osób jest zagrożonych grupowym wypowiedzeniem warunków wynagrodzenia (w szpitalu pracuje obecnie 1170 osób – dop. red.).

– Dyrektor zarzeka się, że nie będzie zwolnień grupowych. Twierdzi, że chodzi tylko o zmianę wynagrodzeń. My w to jednak nie wierzymy – mówi Józef Krupa, przewodniczący „Solidarności” działającej w COZL. – Dostaliśmy listę 522 osób wytypowanych do wypowiedzenia warunków płacy i pracy. Nie wiemy, kto i na jakich zasadach ją opracował. Nie ma regulaminu wynagrodzenia opartego na siatce płac. 

Stąd ostra reakcja związków zawodowych i decyzja o wejściu w spór zbiorowy z dyrekcją. W piśmie do marszałka, pod którym podpisały się wszystkie związki zawodowe działające w szpitalu, czytamy, że „w związku z tym, że działania określane przez dyrektora mianem restrukturyzacji ograniczają się wyłącznie do obniżki pensji (...), pracownicy nie wyrażają zgody na tego typu oszczędności. Pracownicy nie mogą zgodzić się na dyktat pracodawcy, chcą aktywnie uczestniczyć w restrukturyzacji”.
Co na to dyrektor? – Chcę się spotkać z pracownikami, ale nie chciałbym z nimi rozmawiać za pośrednictwem mediów – napisał nam wczoraj w SMS-ie Jerzy Kuliński, szef COZL.

Związkowcy zaznaczają też, że dyrekcja przekazuje im „dezinformujące dane”. W związku z tym proszą o spotkanie tylko z marszałkiem – bez udziału dyrekcji szpitala.

Jak informuje Beata Górka, rzeczniczka marszałka, spotkanie ze związkami zawodowymi odbędzie się dzisiaj o godz. 11.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w połowie sierpnia do pracy ma wrócić Zbigniew Stopa, którego w czasie jego zwolnienia lekarskiego zastępuje Jerzy Kuliński. – Dyrektor Stopa jest na zwolnieniu do 16 sierpnia. O jego powrocie zdecyduje lekarz, który oceni, czy jest w stanie objąć stanowisko dyrektora – mówi Górka.

Wczoraj nie udało nam się skontaktować ze Zbigniewem Stopą.

Przypomnijmy, że latem 2015 roku w związku z rozbudową szpitala prof. Elżbieta Starosławska, która była wówczas jego dyrektorem, zatrudniła ponad 300 osób, mimo że nie uzyskała kontraktów na leczenie w nowych zakresach. To był jeden z powodów konfliktu z marszałkiem, który zakończył się jej dyscyplinarnym zwolnieniem i sprawą sądową. Doprowadziło to również do problemów finansowych szpitala.

Czytaj więcej o: Lublin szpital COZL
Użytkownik niezarejestrowany
Qwerty
tymczasowy uzytkownik
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 sierpnia 2017 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Państwo Polskie istnieje tylko teoretycznie.
Rozwiń
Qwerty
Qwerty (11 sierpnia 2017 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nic tak nie cieszy Polaka jak to że sąsiadowi krowa padnie! Człowieku walcz o to żeby tobie było lepiej a nie ciesz się że innym będzie gorzej! Może więcej osiągniemy jak wszyscy będziemy się trzymać razem i zawalczymy o swoje prawa! Może już czas żeby wszyscy pracownicy szpitali w Lubelskim w końcu się zbuntowali. Pielęgniarki ze Staszica już zaczęły się upominać o swoje prawa! Panu Bratkowskiemu, Borowiczowi,Tuczapskiemu i Kowalikowi trzeba już podziękować. Kasy chorych dawno zlikwidowane, czas przestać odcinać kupony od dawnych stołów!
Rozwiń
tymczasowy uzytkownik
tymczasowy uzytkownik (11 sierpnia 2017 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe dlaczego ktos usunal moj komentarz ;) z tego co mi wiadomo pracownicy szpitala COZL zawsze mieli najlepsze zarobki sposrod szpitali w Lublinie, niby dlaczego tak ma byc? obnizki w pensjach w tym przypadku sa uzasadnione, tak by bylo sprawiedliwie. A zatrudnione tam osoby to w wiekszosci osoby "z konkretnymi plecami". Dlaczego pracownicy w innych szpitalach maja miec gorzej w tych samych grupach zawodowych?? Cos jest nie tak  ;)
Rozwiń
Pppa
Pppa (11 sierpnia 2017 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro Pan Krupa ma ujawnić zarobki to ja postuluje żeby również ujawnił je Pan Grzegorz Poślednik mąż Pani Płocicy - Poślednik która aktualnie zastępuje Pana Kilińskiego w departamencie zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim 
Rozwiń
ada
ada (11 sierpnia 2017 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
wszyscy chorzy na raka z Lublina którzy będą musieli wyjeżdżać się leczyć do innych miast niech zwracają się do marszałka Sosnowskiego, Bratkowskiego, Hetmana i Grabczuka o zwrot kosztów. zwolnili ze stanowiska dyrektora uznaną w Polsce profesor a na jej miejsce zatrudnili 5 nowych dyrektorów którzy rozkładają szpital z każdym miesiącem. to są właśnie rządy PO i PSL. jeszcze się dziwią czemu stracili władzę w kraju
 zgadzam sie w 100%. dlatego w najbizszych wyborach im podziekujemy 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!