czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zżarły dęby, ruszyły na pola

Dodano: 27 maja 2003, 22:39
Autor: Lidia Dzierba

Takiej szarańczy od 1975 roku nie widziałam. Zżarły nawet liście mojej ulubionej jabłonki – żali się Władysława Jarosz z Krzesimowa, z odrazą strząsając z drzewa na ziemię majowego chrabąszcza.

O pladze tych owadów mówią już nie tylko leśnicy. Z obawą na poczynania chrabąszczy patrzą sadownicy i zwykli działkowicze. Żarłoczne owady najbardziej dają się we znaki gospodarzom mieszkającym w pobliżu lasów. W podlubelskim Krzesimowie nie ostały się nawet uprawy ziół.
– 69 arów mięty mi wyżarły. Na polu widać tylko wielkie wyjedzone koła – opowiada W. Jarosz. – Sąsiadka to się z tego nieszczęścia nawet popłakała. Cała praca na marne i jakie straty. Nic innego nie zostało, jak wyłapać to robactwo i wybić, żeby się więcej nie lęgło.
Chrabąszcze majowe masowo pojawiają się raz na cztery lata. W tym roku jest ich w naszym regionie wyjątkowo dużo. Najgorzej jest na Roztoczu i w okolicach Tomaszowa Lubelskiego. Tam wiele drzew wygląda, jakby były martwe.
– W lesie pod Suścem w nocy tak się o domek letniskowy tłukły, że myślałam, iż się ktoś dobija – opowiada Marta Zwierzyk. – Zlatują się późnym popołudniem, obsiadają nawet drzewa iglaste. Po listowiu dębów ani śladu, tylko gołe gałęzie.
Czy nasze lasy przetrzymają najazd chrabąszczy?
– Drzewa będą zeszpecone, ale przeżyją – uważa Józef Piotr Wrona, specjalista od zieleni w Miejskim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Lublinie. – Owadów rzeczywiście jest tak dużo, że po objedzeniu dębów zaczęły się rzucać na inne gatunki drzew.
– Owszem, mamy sygnały o inwazji chrabąszczy, ale to nie jest duże zagrożenie – uspokaja Piotr Duda, główny specjalista z Zespołu Zamojskich Parków Krajobrazowych w Zamościu. – To w przyrodzie normalne, teraz przyszedł akurat taki cykl i jest ich pełno w lasach. Za rok już ich tyle nie będzie. Drzewa dojdą do siebie, by za kilka lat znów stawić czoło inwazji.
Na chrabąszcze jest tylko jedno lekarstwo – trzeba tępić je mechanicznie: wyłapać i np. spalić. W lasach zapobieganie szkodom polega na utrzymaniu naturalnych wrogów (borsuków, jeży, kretów, ryjówek, nietoperzy, owadów drapieżnych). Chemicznie larwy zwalcza się za pomocą preparatów. Środki owadobójcze wprowadza się w zaoraną glebę.

Co lubi chrabąszcz?

Chrabąszcze żerują najchętniej na liściach dębów. Spotykane są na liściach wierzby iwy, brzozy, jarzębiny, buka, grabu, klonu, osiki, niektórych topól i kasztanowca. Z gatunków iglastych chętnie zjadają igły modrzewia, niekiedy ogryzają kwiatostany sosny, świerka i jodły.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!