poniedziałek, 23 października 2017 r.

Łuków

Podejrzana paczka w pociągu. Kto ją zostawił?

Autor: pab

Policjanci, pirotechnicy i służby ratunkowe uczestniczyły w akcji po otrzymaniu informacji o podejrzanej paczce znajdującym się w pociągu Siedlce - Łuków.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

W sobotę po godz. 6 rano dyżurny łukowskiej komendy został powiadomiony o dziwnym pakunku pozostawionym w przedziale pociągu osobowego, który najpierw jechał z Warszawy do Siedlec, a potem z Siedlec do Łukowa. Skład stał już na jednym peronów na stacji w Łukowie.

Policjanci znaleźli na półce jednego z przedziałów paczkę zawiniętą w niebieską folię i oklejoną szarą taśmą. Podjęli decyzję o zabezpieczeniu pociągu i pobliskiego terenu. Wokół wyznaczyli strefę bezpieczeństwa.

Do działań użyto psa ze Straży Granicznej wykrywającego materiały wybuchowe. Pirotechnicy z KWP w Lublinie wykorzystując specjalistyczny sprzęt wynieśli podejrzany pakunek z pociągu. Przy użyciu specjalistycznych urządzeń zneutralizowali go.

– Okazało się, że w paczce nie było żadnych materiałów wybuchowych ani niebezpiecznych przedmiotów – relacjonuje asp. sztab. Marcin Józwik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.

Po zakończeniu policyjnych działań ruch pociągów został wznowiony.

Policjanci na razie nie podają co było w znalezionym pakunku. Chcą ustalić, kto i w jakim celu pozostawił paczkę w pociągu. Nie wykluczają, że ktoś mógł to zrobić celowo.

Czytaj więcej o: policja Łuków pociąg
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 października 2016 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do dyżurnego łukowskiej komendy zgłosił się właściciel pozostawionej w pociągu paczki. okazał się nim 32-latek z siedlec. więcej na: ***podlasie24.pl/lukow/region/wlasciciel-paczki-zglosil-sie-na-policje-1e0a3.html
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2016 o 15:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trochę treningu jeszcze nikomu nie zaszkodziło....
Rozwiń
Gość
Gość (1 października 2016 o 14:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Puste słoiki wracały do domu na wieś, aby w niedzielę wieczorem, napełnione bigosem, wrócić do stolicy zapewniając wikt na kolejny tydzień zarobkowania właściciela...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!