czwartek, 23 listopada 2017 r.

Łuków

Zabił brata, bo ten mu nie dał pilota do telewizora. Jest wyrok

Dodano: 13 lutego 2017, 08:33

Bogdan C. nagle wstał, chwycił leżący na stole nóż i rzucił się na Krzysztofa. Wbił mu ostrze prosto w serce
Bogdan C. nagle wstał, chwycił leżący na stole nóż i rzucił się na Krzysztofa. Wbił mu ostrze prosto w serce

Mieszkaniec okolic miasta został skazany na 9 lat więzienia za zabójstwo brata. Rzucił się na niego z nożem i ugodził w serce. Panowie posprzeczali się wcześniej o pilota do telewizora

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wyrok w tej sprawie zapadł w Sądzie Okręgowym w Lublinie. 55-letni Krzysztof C., mimo częściowej niepoczytalności, został skazany na 9 lat za kratami. Sąd uznał, że rzucając się na brata mężczyzna wiedział, co robi.

– Zaatakował go z błahego powodu, kłócąc się o pilota do telewizora. Zabił brata, który się nim opiekował – przypomniał uzasadniając wyrok sędzia Łukasz Obłoza.

Do fatalnej w skutkach awantury doszło w marcu ub. roku, w niewielkiej miejscowości niedaleko Łukowa. Bogdan C. mieszkał tam razem z bratem Krzysztofem i jego rodziną. Po udarze mózgu wymagał stałej opieki. Zajmował się tym właśnie jego brat.

Obaj panowie często nadużywali alkoholu. W dniu śmierci Krzysztofa również pili, ale osobno. Pijany Bogdan wrócił do domu i wdał się w sprzeczkę z bratową. Chciał, żeby oddała mu pilota do telewizora. Kobieta się nie zgodziła, bo jej dzieci oglądały w tym czasie bajki. Do rozmowy wtrącił się Krzysztof C. Powiedział bratu, że „jak telewizor nie jest jego, to nie będzie przełączał kanałów”.

Bogdan się zdenerwował i wyszedł do kuchni. Usiadł na wersalce, po czym zaczął mówić do siebie i wymachiwać rękami. Przyglądała się temu sąsiadka, która przyszła odwiedzić rodzinę C. W pewnej chwili do kuchni wszedł Krzysztof.

– Co ci nie pasuje? Co chcesz? – pytał brata.

Bogdan C. nagle wstał, chwycił leżący na stole nóż i rzucił się na Krzysztofa. Wbił mu ostrze prosto w serce. Potem spokojnie odłożył nóż na stół i usiadł na wersalce. Obecne w domu kobiety wezwały pogotowie i policję. Niestety Krzysztofa nie udało się uratować.

Jego brat został zatrzymany. Nie przyznał się do zabójstwa. Tłumaczył, że miał w dłoni nóż, bo przygotowywał dla dzieci posiłek. Razem z bratem mieli przewrócić się na łóżko i wtedy doszło do tragedii. Sąd w to nie uwierzył. W procesie dowiedziono bowiem, że Bogdan próbował dźgnąć brata dwa razy. Dopiero drugi cios okazał się celny. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej o: Łuków sąd zabójstwo proces
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 lutego 2017 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jeść im nie dawać ,ani pić .Darmozjady jedne!!!
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2017 o 06:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Debila bym zrozumiał,ale sędziego już nie.
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2017 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlatego telewizory powinni sprzedawac z dwoma pilotami a nie z jednym
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2017 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kużwa- kto redaguje te artykuły- podpis pod zdjęciem- cyt "Bogdan C. nagle wstał, chwycił leżący na stole nóż i rzucił się na Krzysztofa. Wbił mu ostrze prosto w serce" a w artykule cyt:" 55-letni Krzysztof C., mimo częściowej niepoczytalności, został skazany na 9 lat za kratami. Sąd uznał, że rzucając się na brata mężczyzna wiedział, co robi." To kto się w końcu rzucił na brata a będzie siedział w mamrze? Czyżby zabity dostał 9 latek?
Rozwiń
Gość
Gość (13 lutego 2017 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jakis żart 9 lat... za pusta fakture vat 25 lat i to ma byc pisowska sorawiedluwosc? Co warte życie ludzkie... z pewnoscia mniej niz nienarodzone...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!