wtorek, 17 października 2017 r.

Magazyn

1% podatku, 100% szczęścia. Pomagamy innym coraz chętniej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2015, 09:15

Coraz więcej osób w swoich zeznaniach przekazuje jeden procent podatku wpierając w ten sposób wybraną organizację. W ubiegłym roku w województwie lubelskim przekazano w ten sposób ponad 19 milionów złotych

Po raz pierwszy podatnicy mogli przekazać jeden procent swojego podatku w 2004 roku. Wówczas w województwie lubelskim zrobiło to blisko 25 tys. osób, przekazując organizacjom pożytku publicznego w sumie 1,7 mln zł. Wtedy przed złożeniem zeznania należało przesłać przelewem lub przekazem kwotę i dopiero w złożonym zeznaniu od należnego podatku odpisywało się wpłaconą sumę, która była zwracana podatnikowi. Zmiana procedur nastąpiła w 2007 roku - to urzędy skarbowe przekazują pieniądze, a podatnik musi tylko wskazać wybraną organizację. Od tej pory widać wyraźny wzrost zeznań, których autorzy przekazują jeden procent.

W ubiegłym roku w naszym regionie pieniądze w ten sposób przekazano ponad 19 mln zł z ponad 390 tys. zeznań. Z kolei przy rozliczeniach za ubiegły rok do początku marca zadeklarowano kwotę ponad 4,2 mln zł w ponad 125 tys. zeznaniach.

Pobijemy rekord?

- To pozwala zakładać, że w tym roku znów pobijemy rekord, bo rok temu o tej porze takich deklaracji było mniej. Wszystko zależy od podatników. Warto pamiętać, że nawet ci, którzy złożyli swoje zeznania, a zapomnieli o jednym procencie, do końca maja mogą złożyć korektę - przypomina Marta Szpakowska, rzeczniczka Izby Skarbowej w Lublinie.

Podatnicy z naszego województwa w ubiegłym roku najchętniej wspierali Fundację Zdążyć z Pomocą, na którą przekazali ponad 5 milionów zł. Z lokalnych organizacji ponad 2 mln otrzymało Lubelskie Hospicjum im. Małego Księcia.

- Pomagamy coraz chętniej. Zauważamy, że często deklaracje wpływają od emerytów i rencistów, którzy składają zeznania tylko po to, żeby przekazać jeden procent - podsumowuje Szpakowska.

Operacja za oceanem

Środki z jednego procenta to ogromna pomoc dla dzieci, które wymagają specjalistycznego leczenia za granicą. Jedną z nich jest Oliwia Pukas z Lublina. Dziewczynka urodziła się z wrodzonym niedorozwojem kości udowej. Jej prawa noga jest krótsza od lewej. 5-latka przeszła już dwie operacje w Stanach Zjednoczonych. Ostatnia, w specjalistycznej klinice Paley Advanced Limb Lenghtening Institute w West Palm Beach, odbyła się w styczniu. Na jej kość udową został założony specjalny aparat, za pomocą którego każdego dnia, milimetr po milimetrze, jest wydłużana noga.

- Od tego czasu kość "urosła” już o 6 cm - mówi Hubert Jedynak, wujek dziewczynki. - Do planowanego efektu brakuje jeszcze 2 cm.

Kiedy efekt zostanie osiągnięty, pozostającą - ok. 2 cm - różnicę będzie można wyrównać już specjalistycznym obuwiem. - Oliwia będzie dalej rosła i za 4, 5 lat będzie trzeba ponownie wydłużyć kość - dodaje Hubert Jedynak.

W sumie takie operacje są przewidziane jeszcze dwie. Na ten cel rodzice cały czas zbierają pieniądze.

- Środki z jednego procenta to podstawowe źródło, z którego finansujemy leczenie. Za 2011 r. udało nam się w ten sposób zebrać 80 tysięcy złotych, za 2012 r. - 145 tysięcy, a za 2013 r. - 85 tysięcy - wylicza Jedynak. - W akcję trzeba jednak włożyć sporo wysiłku. Promujemy ją cały czas na facebooku, kolportujemy ulotki m.in. do firm oraz biur podatkowych. W samym Lublinie rozdano ich blisko 100 tysięcy.

Nowy oddział

Dzięki środkom z jednego procenta w Lubelskim Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia mógł powstać pierwszy w naszym województwie oddział stacjonarny dla nieuleczalnie chorych dzieci. Oddział został otworzony w marcu. Dzięki niemu mali pacjenci mają profesjonalną bezpłatną opiekę przez całą dobę.

- Wcześniej realizowaliśmy tylko opiekę domową. Jeździliśmy do naszych podopiecznych i ich rodziców. Dostarczaliśmy sprzęt i leki, zapewnialiśmy wsparcie psychologiczne i socjalne - opowiada o. Filip Buczyński, założyciel i prezes Lubelskiego Hospicjum im. Małego Księcia. - Nowy oddział jest m.in. dla dzieci porzuconych przez rodziców w szpitalu, a wymagających opieki hospicyjnej. A także tych, których stan zdrowia wymaga stałej intensywnej pielęgnacji, a ich rodzice nie są w stanie zapewnić im profesjonalnej opieki przez całą dobę.

Jeden procent to podstawa

Na oddziale, który dysponuje 11 łóżkami pracują pediatrzy i lekarze medycyny rodzinnej z upoważnieniem do opieki paliatywnej oraz pielęgniarki i opiekunowie medyczni. Do dyspozycji rodziców, którzy chcą być ze swoimi dziećmi przez całą dobę jest też hotel.

W tym momencie w ramach umowy z NFZ na oddziale przebywa sześcioro dzieci. - Na pewno pojawią się kolejne, które też przyjmiemy. Umierające dzieci nie mogą czekać - podkreśla o. Buczyński.

W ubiegłym roku hospicjum zebrało z jednego procenta 2,4 miliona złotych. - To pokrywa znaczną część wydatków związanych z opieką domową i stacjonarną - zaznacza o. Buczyński. - W skali roku na opiekę domową, oprócz środków z NFZ, potrzebujemy ok. 2,2 miliona złotych, a na stacjonarną ponad 600 tysięcy złotych.

Caritas dla dzieci i dorosłych

Z jednego procenta korzysta także Caritas Archidiecezji Lubelskiej. - Jesteśmy dopiero na etapie budowania naszej marki, ale to właśnie z jednego procenta finansujemy większość naszych działań - mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas. - Zebrane środki przeznaczamy m.in. na stypendia socjalne, dożywianie, dofinansowanie operacji, rehabilitacji oraz leków dla dorosłych i dzieci. Pomagamy także w sytuacjach nadzwyczajnych np. w przypadku powodzi czy pożaru.

Dzięki środkom z jednego procenta może także działać wypożyczalnia sprzętu medycznego.

- W wypożyczalni mamy łóżka pielęgnacyjne, koncentratory tlenu, odsysacze, a także wózki inwalidzkie i chodziki - wylicza ks. Kosicki. - Zebrane środki idą także na konserwację sprzętu.

W 2013 r. na dofinansowanie operacji Caritas przekazała blisko 77 tys. zł, na ciepłe posiłki blisko 18 tys. zł, na stypendia socjalne ok. 14 tys. zł. Wyprawki szkolne otrzymało 400 dzieci, a ze sprzętu rehabilitacyjnego skorzystały 184 osoby.

Pomagamy coraz chętniej

(Pieniądze przekazane przez podatników z województwa lubelskiego)
Rok Liczba Kwota w zł
2004 24 249 1 724 825
2006 53 521 3 436 880
2007 163 240 10 458 577
2008 316 946 13 355 319
2010 336 626 15 194 644
2013 391 044 19 091 604
  Edytuj ten wpis
Asia87
gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Asia87
Asia87 (13 kwietnia 2015 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No i własnie dlatego, ze pomagamy to chca to znieść... absurdy Rp ;/

Rozwiń
gość
gość (12 kwietnia 2015 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podobno Lubelskiemu Animalsowi odebrano status organizacji pożytku publicznego na stałe za jakieś przekręty. Nie można już  na nich przekazać 1%

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!