środa, 18 października 2017 r.

Magazyn

1000 kilometrów kłopotów, za "kilka lat" wszystkie drogi będą idealne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 czerwca 2010, 14:59
Autor: Paweł Puzio

Jeszcze tylko kilka lat cierpliwości i główne drogi w naszym województwie będą równe jak stół. Nim jednak do tego dojdzie, musimy się uzbroić w cierpliwość.

Kilka dni temu światło dzienne ujrzał raport o stanie sieci dróg administrowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Lublinie.

– Na 1003 kilometry dróg będących w gestii lubelskiego oddziału GDDKiA, 58 proc. jest w stanie dobrym, 22,2 proc. jest w stanie niezadowalającym i 19,3 w złym. Takie wyniki nie są niczym szczególnym w skali kraju I lokują nas pośrodku stawki wśród wszystkich regionalnych dyrekcji – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy GDDKiA oddział w Lublinie. W liczbach bezwzględnych wygląda to bardziej obrazowo.

W stanie dobrym jest 580 kilometrów dróg.
Niezadowalającym: 220 kilometrów.
Złym: 190 kilometrów.

Stare i dziurawe

Dla porównania, na terenie Polski na 17 749 km dróg krajowych w stanie dobrym jest 10 582 km (59,6 proc.), w niezadowalającym 3813 km (21,5 proc.), a w stanie złym 3353 km (18,9 proc.).

Województwo lubelskie jest, niestety, zaniedbane pod kątem inwestycji drogowych. Większość szlaków administrowanych przez GDDKiA posiada nawierzchnie jeszcze sprzed 2000 roku. Poza remontami bieżącymi, na tych drogach nie prowadzono gruntownych remontów. Przykładów jest wiele: droga nr 63 z Radzynia do Wisznic i dalej w kierunku granicy, odcinek "19” od Lubartowa do Kraśnika, duża część drogi z Lublina na Warszawę, dwupasmówka do obwodnicy Piask i spore fragmenty drogi 74 Annopol–Kraśnik–Janów Lubelski–Zamość–Hrubieszów. A jeszcze kolejne zimy dodatkowo degradują te szlaki.

Zima kosztuje 18 000 000

Nie od dziś wiadomo że zimy są największą zmorą drogowców. To właśnie wtedy nawierzchnia cierpi najbardziej, szczególnie na drogach krajowych, obciążonych ciężkim transportem. A tegoroczna zima była szczególnie trudna.

– Duże opady śniegu, niskie temperatury, wiosenne rozmarzanie i zamarzanie podłoża spowodowały liczne przełomy. Największe zniszczenia zima poczyniła na odcinkach dróg oczekujących na remonty: "19” od Lubartowa do Kraśnika i 74 w okolicach Annopola – wylicza Krzysztof Nalewajko. Równie duże spustoszenia poczyniła zima na drodze 74, na odcinku Janów Lubelski –Frampol–Szczebrzeszyn–Zamość. – W tym roku akcja zima kosztowała GDDKiA ponad 18 mln zł – dodaje Nalewajko.

Bezpieczeństwo

W roku 2009, w porównaniu z poprzednim rokiem, znacznie zmniejszyła się natomiast liczba wypadków i ofiar śmiertelnych. W 2008 roku na drogach administrowanych przez GDDKiA oddział w Lublinie doszło do 561 wypadków, w których zginęło 130 osób, a 745 odniosło obrażenia. W 2009 roku odnotowano 494 wypadki z 97 ofiarami śmiertelnymi i 679 rannymi. Według danych z raportu, największa liczba wypadków w przeliczeniu na jeden kilometr drogi ma miejsce w Zagrodach (40), Bogucinie (36,7), Tomaszowie Lubelskim (40), Łuszczowie (35) i Łukowie (33,3). – Spadek jest znaczny, co podważa wyniki EuroRAP, który wskazywał, że lubelski fragment "17” należy do najbardziej niebezpiecznych w kraju – dodaje Nalewajko.

EuroRAP powstał przy udziale naukowców z Politechniki Gdańskiej, ekspertów Polskiego Związku Motorowego i Fundacji Rozwoju Inżynierii Lądowej. To mapa ryzyka na drogach krajowych w Polsce w latach 2006–2008. Mapa powstała w ramach realizacji Europejskiego Programu Oceny Ryzyka na Drogach EuroRAP. – Nasza opinia jest odmienna. Z danych wynika, że systematycznie spada liczba wypadków. Oczywiście, dalsza poprawa sytuacji, to kwestia inwestycji w nowe drogi i wzrostu świadomości kierowców. Nad tym pierwszym już mocno pracujemy – zapewnia Nalewajko.

Plac budowy

Stąd przed nami wielkie nadrabianie zaległości. W tym roku inwestycje drogowe będą widoczne. – Trwają prace przy remoncie 10-kilometrowego odcinka drogi nr 48 pomiędzy Moszczanką a Kockiem, kończy się też remont wylotu "19” z Janowa Lubelskiego w kierunku Rzeszowa (2,6 km). 10 czerwca otwarte zostaną oferty na przebudowę dwóch kolejnych odcinków dróg: 74 pomiędzy Annopolem i Gościeradowem (7,7 km) oraz 82 w Łęcznej (1,3 km). Prace na wszystkich tych zadaniach zostaną zakończone w październiku – wymienia rzecznik GDDKiA.

W listopadzie kierowcy skorzystają też z budowanej właśnie obwodnicy Kraśnika (5,3 km) w ciągu drogi krajowej nr 74. Trwają prace przy budowie obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej (7,9 km). – W tym roku także ruszy budowa najbardziej oczekiwanej przez kierowców Lubelszczyzny trasy, ekspresowej S17 od Kurowa do Piask – w sumie blisko 70 km. W blokach startowych czekają kolejne inwestycje: na "17” obwodnica Tomaszowa Lubelskiego (9,6 km), na "12” II etap obwodnicy Puław (12,1 km), a na drodze nr 74 obwodnice Frampola, Hrubieszowa i Gorajca. Opracowywana jest dokumentacja dla S19 oraz S12 i S17 od Piask do granicy państwa.

Biznes już czeka

Na inwestycje drogowe czeka – po za kierowcami – przede wszystkim środowisko lubelskich przedsiębiorców. – Problemy z komunikacją odstraszają od Lublina potencjalnych inwestorów. Jeżeli z Okęcia do Lublina jedzie się dłużej, niż leci z Warszawy do Frankfurtu, to o czym my mówimy? – pyta Grzegorz Dębiec, wiceprezes Forum Pracodawców w Lublinie. – To nie jest tylko sprawa drogi Lublin – Warszawa. Podobnie wygląda to na drogach w kierunku Radomia, Janowa Lubelskiego. Drogi są niebezpieczne, za wąskie i zbyt dziurawe. Każdy, kto przejedzie tę trasę, łapie się za głowę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~diablo~
KK
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~diablo~
~diablo~ (4 czerwca 2010 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech zaczną remont drogi Lublin -Swidnik Duzy bo za kilka lat pozostanie przejazd tylko dorozka i to bardzo wolno. Pozdrowienia dla wszystkich piewców sukcesu (skąd my to znamy)?
Rozwiń
KK
KK (4 czerwca 2010 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ŁŻĄ JAK PSY BO WYBORY SIĘ ZBLIŻAJĄ A OSZOŁOMSTWO CHCE SIĘ UTRZYMAĆ PRZY KORYCIE ZEBY DALEJ RUJNOWAĆ CO SIE DA,BO CO TAKI UMIE ,ZIMIE SPRZEDAŁ A Z URZĘDU GO WYWALO NA ZBITY PYSK TO CO BEDZIE ROBIŁ ,A SIEDZI ICH W TYCH URZĘDACH ŻE JUZ SIĘ NIE MIESZCZĄ .KUMOTER NA KUMOTRZE
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2010 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przypominam sobie kampanię wyborczą PO i ówczesną nagonkę na PiS. Urzędujący płemier krzyczał z ekranów telewizorów w całym kraju, że PiS przez dwa lata nie dało sobie rady z drogami, a PO natychmiast po wygranych wyborach upora się z tym problemem. Kolejne kłamstwo partii rządzącej...
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2010 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli jakość będzie taka jak na obwodnicy w Piaskach to lepiej niech wcale nie robią nowych... Solidnie popękany asfalt po kilku zaledwie latach użytkowania to baaaaardzo duży bubel drogowy. (Zjazd i wjazd do Lublina od wiaduktu w Kębłowie) Czy ktoś coś z tym robi?
Rozwiń
paligłup
paligłup (3 czerwca 2010 o 18:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i Tusk z Komorowski dotrzymali słowa - obiecali że w przyszłości będą dobrę drogi i okazuje się , że już są- brawo panowie . Wszyscy głosujemy na Bronka.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!