czwartek, 18 stycznia 2018 r.

Magazyn

18-latek wyróżniony za aplikację Pomocniczek i grę Voxelaxy

Dodano: 11 grudnia 2017, 13:24
Autor: Ewelina Burda

Jakub Klementewicz (po środku) zajął drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie informatycznym Geniusz IT, który organizuje Wyższa Szkoła Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu
Jakub Klementewicz (po środku) zajął drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie informatycznym Geniusz IT, który organizuje Wyższa Szkoła Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu

Stworzył już aplikację „Pomocniczek” i grę „Voxelaxy”, a pod koniec listopada zajął drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie informatycznym Geniusz IT. Organizuje go Wyższa Szkoła Biznesu w Nowym Sączu. Mowa o 18-letnim Jakubie Klementewiczu z Wohynia

Jakub programowaniem zajmuje się od ośmiu lat. Wszystkiego nauczył się sam, korzystając z książek i internetu.

- Jak miałem 4 lata, to w domu pojawił się komputer. Moją uwagę przykuły gry, między innymi przygodówki, platformówki i strzelanki. Byłem zafascynowany tym, jakie możliwości daje komputer - opowiada Jakub Klementewicz z Wohynia (powiat radzyński).

Na co dzień jest uczniem trzeciej klasy I LO w Radzyniu Podlaskim. - Gdy miałem 10 lat, kupiłem pierwszą książkę o programowaniu, potem zacząłem tworzyć proste programy, próbowałem i testowałem czy mi wychodzi - opowiada Jakub.

Całodobowe centrum informatycznej pomocy kryzysowej dla znajomych

Jako 14-latek napisał dla nauczycieli wychowania fizycznego ze swojej szkoły program do zliczania wyników i ich wyświetlania podczas olimpiad sportowych.

- Nadal służę też jako całodobowe centrum informatycznej pomocy kryzysowej dla znajomych - żartuje licealista z Wohynia. Czytał kolejne książki i tworzył kolejne programy.

- Codziennie, poprzez doświadczenia i eksperymentowanie, uczę się czegoś nowego. Od dziecka byłem osobą kreatywną, która nie chce powtarzać schematu, ale raczej tworzyć coś nowego, coś czego nie ma - tłumaczy Jakub.

Wtedy właśnie pomaga „Pomocniczek”

W ten sposób powstał „Pomocniczek”. - Zdecydowałem, że pomogę innym uczniom i zrobię coś, co będzie ich osobistym nauczycielem. Zdarza się, że na lekcji nie wszystko się zanotuje, wtedy właśnie pomaga „Pomocniczek”. Zawiera większość wzorów i definicji z matematyki i fizyki, obejmujących program szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Dzięki niemu można również obliczyć ułamki, pierwiastki, potęgi, procenty, sprawdzić, czy liczba jest podzielna, zamienić liczby arabskie na rzymskie i odwrotnie - podkreśla twórca.

Aplikację można pobrać bezpłatnie w sklepie Google Play. - Przekroczyła już próg 25 000 pobrań - zaznacza Jakub. W sumie w Google Play można znaleźć kilkanaście jego aplikacji.

Dobrze jest, gdy w życiu praca jest pasją

Kilka miesięcy temu młody programista wydał grę „Voxelaxy”. - To kosmiczna, survivalowa gra, w której gracz wciela się w postać astronauty. Jego statek Mouse zostaje niespodziewanie trafiony przez pocisk. Astronauta ląduje awaryjnie na nieznanej planecie. Używając dostępnych technologii, rozbitek musi przetrwać na tym nieprzyjaznym terenie - opisuje Jakub.

„Voxelaxy” znajduje się już na platformie Steam, gdzie można kupować gry. - Gra otrzymała nagrodę od czołowego polskiego serwisu w branży IT „Komputer Świat” oraz ocenę 4.5 na 5.0 - chwali się licealista, który oprócz tego interesuje się grafiką 3D, matematyką, fizyką, geografią i historią II wojny światowej.

- Życie nie składa się tylko z komputera i pracy. To też rodzina, przyjaciele, znajomi, podróże. Dobrze jest, gdy w życiu praca jest pasją, a nie przymusem. Tak jak powiedział Konfucjusz: „Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w twoim życiu” - cytuje Klementewicz.

Przepustka na studia

Jego pasję doceniają też inni. Pod koniec listopada zajął drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie informatycznym Geniusz IT, który organizuje Wyższa Szkoła Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu.

Uczelnia współpracuje z uniwersytetem w Chicago, dzięki czemu studenci mogą rozwijać się w międzynarodowym środowisku.

- Konkurs składał się z trzech etapów. W pierwszym, należało przesłać film prezentujący umiejętności kandydata, który zaciekawiłby komisję. Napłynęło 80 zgłoszeń z całej Polski - opowiada Jakub.

Drugi etap to autoprezentacja przed komisją w siedzibie uczelni. Do tego etapu zakwalifikowało się 17 osób. A do ostatniego przeszło 6 finalistów.

- Musieliśmy pokazać swoje prace i umiejętności przed publicznością oraz komisją. Jedną z wielu nagród jakie otrzymałem jest przepustka na darmowe studia na kierunku „Informatyka” na tej uczelni - podkreśla Jakub.

Chciałbym być kreatorem przyszłości

Podczas finału przedstawiciel Microsoftu zaprosił go do siedziby firmy w Polsce. - Trwają uzgodnienia co do terminu spotkania i na ten moment nie mogę udzielać więcej informacji - przyznaje nasz rozmówca, który swoją przyszłość wiąże z branżą IT.

- Żyjemy w takiej epoce. Nie możemy wypierać i wstydzić się swojej historii, ale nie możemy też stać w miejscu. To właśnie człowiek jest motorem tego świata, to ludzie zmieniają świat na lepsze. Jestem zwolennikiem postępu i chciałbym być kreatorem przyszłości - przyznaje Jakub Klementewicz. - Technologia IT sprawia, że świat staje się doskonalszy, ludziom żyje się łatwiej. Powstały wspaniałe wynalazki, które zmieniają życie osób, dotkniętych kalectwem czy chorobami. Ludzie głusi zaczynają słyszeć, ludzie którzy nie widzą kolorów, zaczynają widzieć barwy świata. Czy dla tych powodów nie warto iść do przodu?- zastanawia się licealista, który obecnie pracuje nad kolejną grą o nazwie „Discount”, której akcja rozgrywać się będzie w wielkim supermarkecie.

Czytaj więcej o: informatyka programowanie IT
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 grudnia 2017 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zawstydzil wiekszosc leniwych pseu-dobelfrow
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2017 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wbija takiemu do głowy, że niby taki wyjątkowy i niepowtarzalny, to i dla kraju nie będzie chciał nic robić tylko za granice jak reszta folksdojczów się zabierze. A za edukacyjny postęp to my Polacy zapłacimy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!