czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Magazyn

A to historia!

Dodano: 10 lipca 2003, 11:25
Autor: Wybrał: M.S.




81 LAT TEMU
Gwałt za pomocą religii
Piszczą nam czytelnicy, że w pow. wieluńskim misjonarze zmuszają ludzi do przysięgi w kościele, aby porzucali wszystkie partje i przystępowali tylko do ich partji chrześcijańskiego związku. Jest to gwałt na ludziach ciemnych i naiwnych. Przysięga taka jest nieważną.
„Wyzwolenie” z 9 lipca 1922 r.

Polska zajmuje Śląsk
Śląsk Górny całkowicie już przez wojska i urzędy polskie został zajęty. Zostało tam również zaprowadzone sądownictwo polskie. Dnia 16 lipca ma się odbyć uroczyste i formalne przejęcie Śląska przez rząd polski.
„Wyzwolenie” z 16 lipca 1922 r.

79 LAT TEMU
Naśladujcie Marszałka
Marszałek Piłsudski wyjechał z rodziną do miejscowości leczniczej Druskienniki nad rzeką Niemnem. Na stacji kolejowej w Warszawie władze kolejowe przeznaczyły dla niego osobny wagon sypialny, ale Marszałek oświadczył, że pojedzie jako zwykły obywatel II-gą klasą. Jakoż tak się stało. Oby różni dygnitarze, rozpierający się w „salonowych” wagonach kolejowych, naśladowali ten przykład!

Wędrówka piorunu
Podczas burzy, która srożyła się nad okolicą miasta Horodenki w Małopolsce wschodniej, uderzył piorun w dach kościoła ormiańskiego, ze strychu przedostał się po drucie do środka kościoła, przewrócił na ołtarzu jeden świecznik, ze świecznika skoczył na chorągiew, z której strącił metalowy krzyż i podarł szarfę, poczem uszkodził ławkę, następnie przeniósł się do bocznej kaplicy, gdzie odrzucił od ściany ciężką ławkę dębową, potem wrócił znowu do kościoła i podziurawiwszy szybę w oknie, wypadł na zewnątrz. W kościele na szczęście nie było nikogo, gdyż działo się to już pod wieczór.

Do czego prowadzi pijaństwo
We wsi Mnichowie w stronach Poznańskich kowal Kałuża udał się wraz z synem gospodarza Pozięby do lasu po drzewo. Po drodze w karczmie tak sobie popili, że Kałuża podczas jazdy spadł z wozu, a koło przeszło mu przez głowę, miażdżąc ją. Kilkadziesiąt kroków dalej spadł także i Pozięba, który się potłukł. Konie pociągnęły wóz dalej. Mieszkańcom, którzy po niejakimś czasie spostrzegli wóz i szukali woźniców, przedstawił się okropny widok.

Wyścig gołębi z latawcem
W Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej władze wojskowe urządziły próbny wyścig gołębi pocztowych z latawcem (aeroplanem). Jednocześnie z odlotem latawca z miasta Nowego Jorku do Waszyngtonu wypuszczono 25 gołębi. Przez pierwsze pół godziny gołębie wyprzedzały latawiec, lecz potem zaczęły zostawać w tyle. Po czterech godzinach lotu przybył do Waszyngtonu pierwszy latawiec, a dopiero w godzinę po nim zaczęli zjawiać się skrzydlaci współzawodnicy.

Odłożony koniec świata
Gazety rumuńskie piszą, że w jednej wsi w górach Siedmiogrodzkich jakiś wędrowiec rozszerzył pogłoskę, że dnia 1-go lipca tego roku nastąpi nieodwołalnie koniec świata. Część kobiet i łatwowierniejszych mężczyzn uwierzyła temu i, odziawszy się odświętnie, poszli do kościoła, aby tam oczekiwać spełnienia się przepowiedni. Tymczasem dzień minął, a koniec świata nie nadszedł. Ludziska wrócili do domów do roboty i stwierdzili, że w każdej chacie czegoś brakowało.
„Wyzwolenie” z 13 lipca 1924 r.
Pisownia oryginalna



















Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!