niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Magazyn

Białe fajne, ale nie dla wszystkich

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 czerwca 2007, 16:21

Złośliwi twierdzą, że za pieniądze, które trzeba wydać w Okunince, można utrzymać się w bardziej renomowanych ośrodkach nad Bałtykiem, a nawet na Słowację.

Okuninka nie musi się reklamować. W czasie sezonu wypoczywa tu tylu ludzi, ile liczy sobie sąsiednia Włodawa. Z kolei w upalne weekendy liczba gości rośnie do ponad 30 tys.

Gdzie te tłumy śpią?
Nad jeziorem cennik kwater prywatnych zaczyna się od 20 zł od osoby za dobę. Osoby, planujące wypoczynek nad jeziorem Białym, jeśli chcą mieć zapewniony znośny standard muszą się jednak liczyć z ceną 25 zł. Chyba, że stać ich na przykład na Pensjonat "Bankowy”, gdzie 2-osobowy pokój kosztuje 90 zł, a apartament prezydencki 200 zł. Między innymi korzystali z niego marszałek marek Borowski, premier Jerzy Buzek, prokurator generalny Grzegorz Kurczuk, a ostatnio piłkarze Górnika Zabrze.

Takiego rozrzutu cenowego nie ma w wypożyczalniach sprzętu wodnego. Wynajęcie na godzinę żaglowej Omegi kosztuje 20 zł, deski windsurfingowej 10 zł, dużego roweru wodnego 25 zł, a małego 15 zł. Tyle samo trzeba zapłacić za 4-osobową łódź wiosłową lub kajak.
Specjalną atrakcją są przejażdżki po jeziorze motorówką, na kole lub na bananie za 15 zł, bądź stateczkiem s/y Sariusz za 7 zł. Za 30 zł można też poszaleć na nartach wodnych. Tylko 2 zł kosztuje wspięcie się na ustawioną przy głównej plaży zjeżdżalnię i ku uciesze plażowiczów odważne rzucenie się w dół.
- Niestety nie wszyscy koncentrują się na wypoczynku - mówi Roman Juszczyński, oficer prasowy komendanta powiatowego policji we Włodawie. - W sezonie na co dzień mamy do czynienia z drobnymi kradzieżami, pijanymi kierowcami, bójkami czy nocnymi awanturami. Plagą są też nocne hałasy.

Aby to wszystko ogarnąć włodawscy policjanci otrzymują specjalne wsparcie z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. W tym roku z początkiem lipca zasili ich sześciu dobrze przygotowanych do służby funkcjonariuszy z pododdziału prewencji.
Analizując dotychczasową kronikę kryminalną można dojść do wniosku, że ci dodatkowi funkcjonariusze powinni być w Okunince, chociaż w weekendy od początku czerwca. Być może nie doszłoby wtedy do trzech brutalnych pobić, których ofiary trafiły do szpitala. Jednego mężczyznę pobito bejsbolowym kijem i gumowym młotkiem, drugiemu rozbito butelkę na głowie i poraniono ostrym szkłem, a trzeciego pokiereszowano nożem. Oznacza to, że przynajmniej nocną porą w Okunince trzeba mieć się na baczności. Tym bardziej, że w tym roku tymczasowy posterunek policji będzie już nie na miejscu, ale we Włodawie.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!