poniedziałek, 24 lipca 2017 r.

Magazyn

Bliźnięta z dwóch ojców. Siódmy przypadek na świecie

Dodano: 23 grudnia 2010, 17:33

To siódmy opisany tego typu przypadek na świecie. Lubelscy genetycy dokonali nietypowego odkrycia. W sprawie o ustalenie ojcostwa z północnego regionu Polski stwierdzili, że bliźnięta mają... dwóch różnych ojców

Naukowcy z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie wykonują badania genetyczne. Każdego roku mają około 200 spraw o ustalenie ojcostwa i setkę spraw kryminalnych z różnych regionów Polski. Często trafiają do nich najtrudniejsze sprawy z całego kraju. W tym roku na zlecenie sądu zajęli się nietypowym przypadkiem ojcostwa.

– Takie przypadki zdarzają się niezwykle rzadko. Kobieta z północnych regionów Polski od pewnego czasu żyła w konkubinacie. Zaszła w ciążę, urodziła chłopca i dziewczynkę. Później wystąpiła z wnioskiem o rozwód ze swoim dotychczasowym mężem. Pozwała go też o zaprzeczenie ojcostwa. Mieliśmy udowodnić, że mąż kobiety nie jest ojcem dzieci, co pozwoliłoby konkubentowi zapisać dzieci na siebie.

Rozmowa z dr. hab. Piotrem Koziołem, genetykiem w Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej w Lublinie

• Dlaczego pracownicy lubelskiego Zakładu Medycyny Sądowej badali przypadek z północnej części Polski?

– Mamy bardzo duże możliwości badawcze i nowoczesny sprzęt do badania DNA. Trafiają do nas różne sprawy, w tym bardzo trudne dotyczące ustalania pokrewieństwa.

• Na czym polegały badania w tym konkretnym przypadku?

– Musieliśmy pobrać wymazy policzkowe od matki, dwójki dzieci, konkubenta oraz od męża i wyizolować DNA, by ustalić ich profile genetyczne i potwierdzić, że ich ojcem jest obecny konkubent. Okazało się jednak, że mamy do czynienia z nietypowym przypadkiem. Badania DNA wykazały, że bliźniaki pochodzą z ciąży mnogiej, ale hetero-ojcowskiej. Oznacza to, że kobieta zaszła w ciążę z dwoma mężczyznami, z konkubentem i mężem. Okazało się, że konkubent jest ojcem córki, natomiast mąż jest ojcem syna.

• To chyba rzadko spotykana sytuacja?

– Bardzo rzadko, ale możliwa. Dzieje się tak w trzech przypadkach. Wiadomo że plemniki w ciele kobiety mogą oczekiwać na owulację nawet do 7 dni. Jeżeli w trakcie owulacji wyprodukuje ona dwa jaja, a w okresie owulacyjnym będzie miałam drugiego partnera, wówczas każde jajo może być zapłodnione nasieniem innego mężczyzny. Druga możliwość: dwa jaja mogą być zapłodnione różnym nasieniem, jeżeli kobieta podczas owulacji w krótkim odstępie czasu ma więcej niż jednego partnera. Możliwa jest również sytuacja, że kobieta we wczesnym okresie ciąży może mieć dodatkową owulację a drugie jajo zapłodnione zostanie podczas kolejnego stosunku.

• Co wydarzyło się później, kiedy okazało się, że bliźnięta mają dwóch różnych ojców?

– Odesłaliśmy gotowe wyniki badań do sądu, który wcześniej skierował do nas sprawę. Z tego, co wiem, matka żyje teraz wraz z dziećmi i z konkubentem, który zaakceptował tę sytuację. Wychowują dzieci wspólnie. Kobieta rozwiodła się z mężem.

• Ile kosztuje badanie DNA w przypadku ustalania ojcostwa?

– Koszt badania dla trzech osób (matka, dziecko i mężczyzna, czyli pozwany) to 1488 zł, za które zazwyczaj płaci pozwany. To mężczyzna wnioskuje o wykonanie badań DNA i jest to jedyny obiektywny dowód, rozstrzygający problem, kto jest ojcem dziecka tej matki. Według polskiego ustawodawstwa rodzinnego, kobieta w jednym procesie sądowym może pozwać tylko jednego mężczyznę, jeżeli przegra z nim sprawę to pozywa następnego. W innych krajach Europy, z wyjątkiem Francji, kobieta może pozwać kilku mężczyzn w jednej sprawie o ustalenie ojcostwa i alimenty.

• Jakie przypadki badacie na co dzień?

– Ustalamy lub wykluczamy ojcostwo. Badania są stosunkowo proste, jeżeli mamy materiał genetyczny dziecka, jego matki i mężczyzny. Do badań potrzebna jest matka, bo badania jej DNA identyfikują dziecko. Trudne są sprawy, gdy nie żyje jedno z rodziców dziecka, wówczas można ustalać pokrewieństwo w oparciu o badania genetyczne krewnych zmarłego. Coraz częściej jednak kobiety porozumiewają się z partnerami i nie dochodzą ojcostwa na drodze sądowej. Zgłaszają się do nas osobiście na badania, a mężczyzna mając dowód, że jest ojcem genetycznym, zapisuje dziecko na siebie. Zdarza się również, że przychodzą ojcowie, którzy w końcowych latach życia nabierają podejrzeń, co do tego, czy ich dzieci są faktycznie ich potomstwem. Pod groźbą wydziedziczenia doprowadzają do wykonania prywatnych badań genetycznych.

• Jakie nietypowe spawy badaliście ostatnio?

– Zdarzyło się, że przyszła do nas kobieta, która chciała ustalić ojca dla swojego dziecka. Przyprowadzała kolejno pięciu mężczyzn, którzy dobrowolnie poddawali się badaniom. To był dziwny przypadek.

• Jaką mamy gwarancję, że badania dadzą wiarygodny wynik?

– Badania dają stuprocentową pewność, że mężczyzna nie jest ojcem i graniczące z pewnością potwierdzenie, gdy jest ojcem. Wyjątek to bracia bliźniacy jednojajowi. Każdy człowiek ma swój niepowtarzalny kod DNA. Ustalamy go w oparciu o badania DNA z pobranych wymazów policzkowych. To prosta bezinwazyjna i bezbolesna metoda pobierania materiału.
Czytaj więcej o:
Gość
-ja-
-ja-
(50) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 grudnia 2010 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='-ja-' timestamp='1293481120' post='412154']
""Ps. Całe życie miałam jednego mężczyznę a wiele razy kiłę, trypra i inne syfy!"

Ha ha, ten tekst normalnie mnie powalil komentarz chyba jest tu zbędny
[/quote]


Z kim ona żyła?! Co za wyrozumiała kobieta?
Rozwiń
-ja-
-ja- (27 grudnia 2010 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
""Ps. Całe życie miałam jednego mężczyznę a wiele razy kiłę, trypra i inne syfy!"

Ha ha, ten tekst normalnie mnie powalil komentarz chyba jest tu zbędny
Rozwiń
-ja-
-ja- (27 grudnia 2010 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name=':-)' timestamp='1293440208' post='411799']
nic nowego
[/quote]
mowisz, ze to nic nadzwyczajnego??
No coz, granice Twoich norm sa dosyc.... SZEROKIE
Rozwiń
Gość
Gość (27 grudnia 2010 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name=':-)' timestamp='1293440208' post='411799']
nic nowego
[/quote]

Gratuluję poczucia humoru -chyba dla niej. Dla mnie abstrakcja,coś nie do zrozumienia.
Rozwiń
gość 2
gość 2 (27 grudnia 2010 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No lepiej tego bym nie ujął, jakby nie jej kur....ski charakterek to pewnie byli by normalnym małżeństwem, ale cóż może młoda i głupia, może on za biedny, a może dali się zmanipulować jak nie raz to bywa, rodzinka nie wierzy że córuś jest zdolna do puszczenia się, a ona robi co chce - tak z moja sąsiadka jest, a ona lata z facetem, koleżką z pracy, on szlaja się koło jej domu jak zbłąkany ( nie obrażając zwierząt ) a mąż co - święta mu wyprawił niezłe, dzisiaj widziałem go w kościele, jak słuchał tego listu, o rodzinie popłakał się, aż szkoda na chłopaka patrzeć, młody nawet przystojny, z pozycją i poszanowaniem - a on płacze jak dziecko bo nie sprostał oczekiwaniom żony, teściowej i cholera wie kogo jeszcze - ale w 2 miesiące po ślubie to co można zrobić, dla niej małżeństwo to był chyba żart i jak teraz zobaczyłbym ja rozmodloną jak to było przedtem to chyba bym się porzygał - paranoja
[/quote]

Czytam i czytam te różne komentarze a temat mężów, żon zwykłej ludzkiej przyzwoitości - to świat stoczył się. Takie laski jak ta tutaj to myślą albo pupą albo portfelem. Fakt bywa tak że mężuś to pijak, rozrabiaka, ku***arz - no to wtedy dobrze zrobiła, ale jak biedny nie sprostał jej oczekiwaniom i jak tu piszesz jeszcze teściowa i inne ... no tak 2 miesiące heeee mam nadzieje że to zwykły dowcip i taka laska to fikcja literacka - ale jak to prawda uuuu dziewczynka godna podziwu, chyba inne wątki też jej dotyczą. spokojnie laska dupy podaje tu i tam i jak już jej będzie dobrze to może zatęskni za mężem, a ten koleś i tak w końcu trafi na swego - co mu jajca w gardło wciśnie heee trzymam kciuki za jakiegoś rezolutnego męża bo jak by z moją tak wywijał - nie pozwoliłbym sobie na coś takiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (50)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!