poniedziałek, 23 października 2017 r.

Magazyn

Chełm. Pijana matka skatowała chore dziecko. Sąd daje jej szansę

Dodano: 27 września 2015, 10:23

Nie jest wykluczone, że ciężko pobity i rażony paralizatorem przez matkę 18-miesięczny niepełnosprawny chłopczyk, wróci pod jej opiekę.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: Chełm policja
Gość
Gość
Gość
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 października 2015 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jezu, debile! Niepowazni sa? Nie wierze.
Rozwiń
Gość
Gość (6 października 2015 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem ciekawy co by było jak by to ojciec skatował czy też sędzia dał by mu szansę czy do paki. Sądy wystarczająco pokazują swoją nie udolność oraz to, że bez względu na zachowanie matki i tak zawsze dziecko jest przy niej a z ojca robi się zawsze oprawcę......
Rozwiń
Gość
Gość (6 października 2015 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Minie lat 20, 30, 40, więcej... "mamusia" będzie już "spokojna"... Dziecko już dorosłe nie będzie wypominało swojego dzieciństwa... wszyscy przypominają, że "matka jest tylko jedna"... lepiej żeby nikt nie wiedział... a starość kobiety, bez bliskich staje się oskarżeniem dorosłego dziecka... oburzenie- gdy umiera w samotności... Nikt nie pamięta i nie wie co się działo w domu matki i dziecka, bo drzwi były zamknięte... Świat oskarża dziecko- dorosłe, ze nie było czułe dla "mamusi", która go przecież wyniańczyła... Wiem... Moja "mamusia" już nie żyje... Trauma wspomnień zostanie ze mną na zawsze...
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2015 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sady dbają o finanse państwowe dla tego odda by oprawczyni dokonała dzieła do końca, bo poco państwo ma utrzymywać chore dziecko, zapomina o jednym że każdy ma prawo do życia, a sąd jest po to aby je chronić przed takimi zwyrodnialcami
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2015 o 07:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dla mnie jak matka skatowała raz dziecko, to już jest dyskwalifikacja bo normalna matka tego by NIGDY nie zrobiła. Ta dana szansa to narażenie dziecka na utratę życia i obnażenie głupoty sędziego /i naiwności/! Gdy to skatowanie ponowne nastąpi to sędzia jak dla mnie winien też bezwzględnie za to odpowiadać, a nie tylko ta matka!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!