poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Chełmska Grupa Fotograficzna: Foto z balonu

Dodano: 26 marca 2010, 14:21

Wielu z nich nie znało się wcześniej. I prawdopodobnie nigdy by się nie poznali. Jeden jest policjantem, drugi celnikiem, trzeci lekarzem, czwarty leśnikiem. Dzieli ich wiek, i to czym zajmują się na co dzień. Ale łączy pasja fotografowania. I miejsce, w którym spotkali się po raz pierwszy: Forum Chełmskiej Grupy Fotograficznej

Tomasz (nick Gacek) fotografował już w szkole średniej. Gdy przyjechał do Chełma zamarzyło mu się poznać ludzi, dla których fotografowanie to cały świat. Ale gdzie ich znaleźć?

– Szukałem w Internecie i okazało się, że nie istnieje żadne forum zrzeszające amatorów fotografii z tych okolic – mówi Tomek. – Trzeba je więc było założyć.

Zrobił to razem z kolegą Damianem (nick hcman). Był 22 października 2008 roku. Użytkowników jak na lekarstwo. Tomek został administratorem, Damian moderatorem. Jako drugi moderator doszusowała Ania (nick Krecik). Wystarczyło trochę poczekać, aby się przekonać, że fotografów amatorów w Chełmie i okolicach nie brakuje. I wszyscy czekali na miejsce, gdzie będą mogli się poznać, wymienić doświadczeniami i pooglądać swoje zdjęcia.

Dziś forum ChGF ma już ponad 70 użytkowników. Są wśród nich uczniowie i studenci, ale także osoby pracujące: policjanci, lekarze, celnicy, inżynierowie, leśnicy i informatycy. Spotykają się nie tylko w wirtualnym świecie, ale także w realu.

Zrzutka na benzynę
Okazją do spotkań są wizyty w Fotoklubie Grześka Chwesiuka i plenery fotograficzne organizowane przez samych forumowiczów. Gdy każdy ma inne zajęcia i zobowiązania, niełatwo ustalić termin pleneru. Ale jak ktoś bardzo chce, można zrobić wszystko. – Umawiamy się na forum – mówi Paweł (nick p_paw). – Ktoś rzuca termin i miejsce. Inni mówią, czy im pasuje, podają swoje propozycje.

A potem? – Zrzutka na benzynę, wyjazd szósta rano... – wyjaśnia Tomek. – Czasem fotografujemy kilka godzin, czasem cały dzień. Z przerwą w południe, bo wtedy światło jest za ostre. To nie jest najlepsza pora na zdjęcia.

Jeżdżą do Poleskiego Parku Narodowego, lasu pod miastem, Sobiborskiego Parku Krajobrazowego. Czasem spotykają się po prostu w mieście. Bo zdjęcia można robić wszędzie.

Aparat przy sobie
Wśród forumowiczów nie ma konkurencji. Wspólnie sobie doradzają, wymieniają się doświadczeniami. Uczą się jeden od drugiego. Oceniają swoje zdjęcia. Wybierają te najlepsze. Organizują konkursy. – Na plenerach się uczymy, konkursy są sprawdzianem naszych umiejętności i podniesieniem poprzeczki, bo zdjęcia konkursowe mają narzucony temat – mówi Tomek.

Choć wspólnie jeżdżą na plenery i robią zdjęcia w tych samych miejscach, zatrzymane w obiektywie obrazy bardzo się różnią. – Patrzymy w to samo miejsce, ale każdy widzi i utrwala na fotografii coś innego. To niesamowite – mówi Paweł, który do grupy dołączył stosunkowo niedawno, bo w grudniu ubiegłego roku. – Bardzo się cieszę, że poznałem tych ludzi. Świetnie się dogadujemy, ciekawie spędzamy czas i wiele się od nich nauczyłem. Teraz staram się zawsze mieć przy sobie aparat, bo nigdy nie wiadomo, czy nie nadarzy się okazja na dobre zdjęcie.

Wyprawa na łosia
Ulubione zdjęcie? Tak, Tomek ma takie jedno. Z łosiem. – Kiedyś na wycieczce rowerowej w lesie spotkałem łosia. Tak mnie wystarszył, że spadłem z roweru – śmieje się. – Oczywiście o zdjęciu nie było mowy. Obiecałem sobie wtedy, że jeszcze uchwycę łosia w obiektywie. Udało się jakiś czas później w okolicach miejscowości Żłobek. Z lasu wyszły trzy łosie. Mieliśmy dosłownie chwilę, żeby zrobić im zdjęcie, zanim uciekły. Ale się udało. Podobnie jak z czaplą, czy kormoranami. Czasem potrzebna jest odrobina szczęścia, żeby sfotografować tak rzadkie gatunki.

Ale członkowie ChGF robią nie tylko zdjęcia przyrodnicze. Kierują aparaty wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ciekawego. Tak powstają fotografie peronowe, street photo czy zdjęcia tzw. przelotówek, czyli samolotów na wysokościach przelotowych. W tych ostatnich, których wykonanie wymaga sporego kunsztu, specjalizują się tylko dwie osoby na forum: Tomek i Karolina (nick vs401).

W tegorocznych planach forumowicze mają plenery na Roztoczu i w Biebrzańskim Parku Narodowym. W programie tego ostatniego znajdą się m.in. tropienie wilków, wyprawa na łosia, podglądanie ptaków i lot balonem.

– Te plenery to dla nas nie tylko okazja do robienia zdjęć i poznawania ciekawych zakątków – mówi Tomek. – Chodzi o to, żeby wyciągnąć ludzi z domu, spędzić ciekawie czas. A dobrze jest to robić w grupie, bo piękne rzeczy oglądane samotnie tak bardzo nie cieszą. Lepiej, gdy mamy się z kim tym pięknem podzielić.
Czytaj więcej o:
G.CH.
~Dominik~
L:atajacy
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

G.CH.
G.CH. (10 maja 2010 o 01:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rafi napisał:
Brawo Pani redaktor kampania wyborcza już rozpoczęta 2 artykuły poświęcone Panu Ch. W ciągu miesiąca czy to, aby nie za mało??? A tak gwoli rzetelności dziennikarskiej czy nie należałoby wyjaśnić do końca pierwszy temat???


Szanowny/a rafi - z tej strony Pan Ch.

Chciałem Panią/Pana poinformować, że kampania wyborcza faktycznie już rozpoczęta, ale nie dla mnie - na prezydenta nie startuję i do wyborów samorządowych również nie zamierzam zgłaszać swojej kandydatury.

Czy komentowany przez Panią/Pana artykuł traktuje o mojej osobie, czy tylko wymienia ją w tym dość obszernym tekście? Faktycznie - organizuję cykliczne fotospotkania w swojej fotopracowni, ale chyba nie o tym jest ten artykuł...

Nie wiem co kieruje takimi ludźmi jak Pani/Pan piszącymi takie złośliwe komentarze - czy to zazdrość, że inni coś robią, czy może to po prostu ludzka nieżyczliwość? Z komentarza wnioskuję, że mam do czynienia z osobą o wcale nie niskim ilorazie inteligencji, o czym świadczą fakty używania poprawnej polszczyzny oraz nie dla wszystkich zrozumiałych słów - tym bardziej martwi mnie taka uszczypliwość w moim kierunku!

Sprawa wycinki drzew, została opisana przez DW rzetelnie - była zamieszczona odpowiedź UM Chełm informująca o tym dlaczego podjęto taką decyzję. Jak napisał w komentarzach pod artykułem o w/w wycince inny internauta - "
To nie sa ekolodzy tylko mieszkańcy miasta, którym nie podoba się pomyśl wycinki drzew w mieście. " - to jest cała prawda o motywach kierujących mną przy organizacji protestu.

Jestem ciekaw jaką ( jeśli w ogóle ) wystosuje Pani/Pan odpowiedz - czy na poziomie, czy będzie to kolejna uszczypliwość w moim kierunku.
Czekam z niecierpliwością!

Grzegorz Chwesiuk
Rozwiń
~Dominik~
~Dominik~ (2 kwietnia 2010 o 05:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak komuś zależało na zdjęciach i filmie z rajdu na Ukrainę to trzebabyło zwrócić sie do organizatorki rajdu, która takowymi dysponowała od tego gościa na zdjęciu. Ja tak zrobiłem i kopie mam.
Rozwiń
L:atajacy
L:atajacy (29 marca 2010 o 13:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pierwszy z prawej-na zdjeciu- czy to nie jest ten misio,który na wycieczce rowerowej rok temu na Ukrainie naobiecywał powysyłanie zrobionych zdjęć uczestnikom i dostał amnezji ???
Rozwiń
rafi
rafi (29 marca 2010 o 13:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Pani redaktor kampania wyborcza już rozpoczęta 2 artykuły poświęcone Panu Ch. W ciągu miesiąca czy to, aby nie za mało??? A tak gwoli rzetelności dziennikarskiej czy nie należałoby wyjaśnić do końca pierwszy temat???
Rozwiń
rolnik KRUSownik
rolnik KRUSownik (29 marca 2010 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gratulujemy pasji - moją pasją jest KRUS i dopłaty jakie dla mnie ponoszą inni Polacy - ha ha ha
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!