wtorek, 17 października 2017 r.

Magazyn

Czar starych samochodów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 czerwca 2009, 12:51

Chevrolet impala z 1960r. to model auta, którym jeździł Elvis Presley. Z kolei oldsmobil z 1932 r. to charakterystyczny samochód Ala Capone. Unikatowe pojazdy mają swoich zapalonych miłośników.

Takim autem jeździł Al Capone

Rozmowa z Ryszardem Dziewą, właścicielem oldsmobila z 1932 r.

• Co niezwykłego jest w zabytkowych autach?

- To wyjątkowe samochody. Mam świadomość, że jeżdżę czymś unikatowym, czego już się nie produkuje. Mój oldsmobil to kawał historii, takimi autami jeździli w Stanach gangsterzy. Pasjonujące są także rajdy, na których dodatkowo można zaprezentować gadżety z epoki i spotkać innych zapaleńców.

• Jak pan zdobył to auto?

- To pierwszy nabytek w mojej kolekcji i jedyny przedwojenny. Kupiłem go w USA 8 lat temu. Wcześniej nie interesowałem się takimi modelami. Zajmowałem się sprzedażą samochodów ciężarowych, co zresztą robię do dzisiaj. Kolega mnie namówił, żebym obejrzał. Byłem pod wrażeniem, musiałem go kupić.

• W jakim był wtedy stanie?

- Był odrestaurowany, praktycznie od razu gotowy do jazdy. Konieczne było tylko pomalowanie i wymiana tapicerki na siedzeniach. Oryginalna zachowała się tylko na suficie i bokach auta.

• Jakie inne zabytkowe pojazdy ma pan w swojej kolekcji?

- Jest ich 18. Między innymi kultowy chevrolet impala z 1960r., auto, którym jeździł Elvis Presley. Poza tym, mercedesy z lat 60. i przedwojenne motocykle. Oldsmobil jest jednak najbardziej reprezentacyjny. Do kompletu kupiłem garnitur i buty w stylu Ameryki lat 30., a także, żeby uzyskać bardziej gangsterski efekt, replikę karabinu Thompson. To sprawdzony zestaw, dzięki niemu zdobyłem wiele nagród. Najczęściej na konkursach elegancji.

Mam powód do dumy

Rozmowa ze Stanisławem Popowiczem, właścicielem sportowego fiata 508 III S z 1937 r.

• Jak zaczęła się pana przygoda z zabytkowymi autami?

- Od małego interesowałem się samochodami. Podobno mój pierwszy rysunek przedstawiał samochód, coś na kształt warszawy. Więc zamiłowanie do motoryzacji widać było już wtedy. Poza tym, interesuję się historią, stąd auta zabytkowe. Fiat 508 był w rodzinie jeszcze przed wojną. Miał brać udział w wyścigach ulicznych, ale, niestety, wrzesień 1939 r. zniweczył te plany i w rezultacie nie wystartował w żadnym. Później w stanie rozebranym służył jako magazyn części.

• Kto zajmował się jego renowacją?

- Większość rzeczy zrobiłem sam. Trochę to trwało: od połowy lat 90. do 2003 r. Oczywiście, nie znam się na wszystkim, więc potrzebowałem również fachowej pomocy. Samochód ma oryginalne części, ich zdobywanie trwa czasami latami, szuka się na giełdach, przez znajomych.

• Ma jakieś nagrody na swoim koncie?

- Oczywiście, sprawdził się w wielu rajdach. Zdobył mistrzostwo i czterokrotnie wicemistrzostwo Polski pojazdów zabytkowych w kategorii sprzed ‘45 r. Poza tym, tuż po swoim debiucie w 2003 r. na rajdzie w Kazimierzu Dolnym otrzymał tytuł Automobila Roku. To nagroda przyznawana przez PZM za najlepiej odrestaurowane auto. Mam więc powody do dumy.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
popl
automobilista
Sikorka
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

popl
popl (15 czerwca 2009 o 06:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zdrowo zakręceni kolesie! I bardzo dobrze. Piękna pasja
Rozwiń
automobilista
automobilista (14 czerwca 2009 o 16:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po raz kolejny widac ze gazeta nie ma prawdziwych dziennikarzy.....takze tych motoryzacyjnych.
Byki w nazwach oraz modelach aut, brak znajomosci historii motoryzacji ......no ale jesli gazeta sie sprzedaje to najwazniejsze. Jakby nie bylo Polska dopiero raczkuje d ozachodu wiec wszystko wolno (wlacznie z pisaniem bzdetow)
Rozwiń
Sikorka
Sikorka (14 czerwca 2009 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki "oldsmobil"? Ta firma się nazywa OLDSMOBILE! Zanim się zacznie pisać troszkę wiedzy w temacie nie zawadzi.
Rozwiń
Kolo
Kolo (14 czerwca 2009 o 00:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już niebawem dzięki nowemu haraczowi - "podatkowi ekologicznemu" zamiast akcyzy, który może wynieść nawet 3000zł rocznie, może drastycznie zmaleć liczba pojazdów zabytkowych... Nawet jeśli te obecnie zarejestrowane jako zabytki, będą zwolnione z tej bandyckiej opłaty, to na pewno w przyszłości zabraknie pojazdów zabytkowych. No bo nie oszukujmy się - kto będzie trzymał auto, które w pewnym momencie będzie warte 3000zł i jednocześnie co rok płacił jego równowartość? Ekoterroryzm daje o sobie znać. Ekologia to bardzo modna sprawa ostatnio i niektórzy zbijają na tym niezłe interesy. Niestety kosztem innych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!