Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

6 lipca 2012 r.
12:04
Edytuj ten wpis

Czyste szaleństwo: Rozmowa z Maciejem Chmielem

Autor: Zdjęcie autora Kamil Koziol
0 0 A A
 (http://maciejchmiel.blogspot.com)
(http://maciejchmiel.blogspot.com)

Rozmowa z Maciejem Chmielem, zawodnikiem Uniqa LKKG BGŻ Lublin.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
• Jak oceni pan swój start w Lublin Super Session 2012?

– Nie mogę być zadowolony, ponieważ zająłem dopiero trzecie miejsce. W sobotę byłem straszną "dętką”. Zawaliłem start, a później nie byłem w stanie wyprzedzić rywali.

• Tor w Lublinie sprawdził się jako arena zmagań specjalistów od rowerów BMX?

– Można o nim wypowiadać się wyłącznie w samych superlatywach. Tor jest bardzo długi i wymagający. Najtrudniejsze są na nim duże hopki. Można je jednak opanować, ale trzeba dużo jeździć.

• Na czym polega BMX Racing?

– Ośmiu zawodników rusza na komendę z bramki startowej, a później rywalizują w bezpośredniej walce na trasie. Trzeba być gotowym na wiele skoków oraz kuksańców od rywali. Istotna jest również technika pokonywania wiraży i wjeżdżania na bandy.

• W BMX Racing ważniejsza jest technika czy spryt?

– I jedno, i drugie. To bardzo wymagająca dyscyplina, w której oprócz techniki i siły, trzeba mieć umiejętność szybkiego analizowania sytuacji. Trzeba być również odpornym na ból, bo upadków jest całkiem dużo. Ale to tylko zwiększa widowiskowość konkurencji. Ten sport to czyste szaleństwo.

• To dlaczego zdecydował się pan go uprawiać?

– Bo to sympatyczna dyscyplina, która nie wybacza błędów. W Polsce jest obecna dopiero od pięciu lat, ale reszta Europy na rowerach BMX ściga się już co najmniej od trzech dekad.

• Ile osób w Polsce zajmuje się wyścigami BMX?

– Z juniorami jest nas około czterdziestu. Większość z nich ma status amatora, ponieważ nie wyrobiła sobie odpowiedniej licencji.

• Pan ją ma?

– Tak i dlatego mogę startować w wyścigach międzynarodowych. Do czołówki światowej jeszcze sporo nam brakuje, ale moim marzeniem jest start w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. Na razie moim największym osiągnięciem jest srebrny medal mistrzostw Polski. Tak naprawdę, to w elicie liczy się zaledwie pięć osób.

• Jak zachęcić młodych do uprawiania tego sportu?

– Oni muszą po prostu przyjść na tor i spróbować swoich sił. Ze swojego doświadczenia wiem, że dziewczyny lubią pozdzieranych facetów, więc BMX jest idealnym miejscem, aby poznać fajną dziewczynę. Jeżeli to ich nie przekona, to warto dodać jeszcze, że BMX Racing to dyscyplina olimpijska. Wywalczenie medalu mistrzostw Polski daje nam prawo ubiegania się o stypendium Urzędu Marszałkowskiego. A więc można robić to, co się kocha i jeszcze dostawać za to pieniądze.

• Ale z BMX nie da się wyżyć?

– Zdecydowanie nie. Jeżeli klub zwraca pieniądze za dojazdy, to już jest super. Kończyłem psychologię, a teraz uczę się techniki dentystycznej i z tym zamierzam związać swoją zawodową przyszłość.
• Kolegom z toru takie usługi mogą się przydać...

– Być może, choć bardziej przydatny będę zawodnikom, którzy zajmują się slopestylem. Upadki podczas ewolucji powietrznych są znacznie bardziej niebezpieczne od tych na torze.

• Jak przygotowuje się pan się do zawodów?

– Przede wszystkim dużo jeżdżę. Niedawno miałem zwichnięte biodro i musiałem leżeć przez jedenaście tygodni w łóżku. Myślałem, że nie wytrzymam, bo ja muszę się ruszać. Czasami aż za dużo jeżdżę na rowerze, przez co nie mam czasu na regenerację organizmu.

• A co z rowerem?

– Mam go przygotowany głównie dzięki moim sponsorom. Sprzęt musi być pancerny, bo ważę ponad 90 kg. Jednocześnie powinien być bardzo lekki, abym mógł szybko przyspieszać na torze. Mój rower waży zaledwie dwanaście kilogramów.

• Dlaczego zdecydował się pan na starty w Uniqa LKKG BGŻ Lublin?

– To solidny klub, który powoli rozwija się. Podoba mi się atmosfera panująca w Lublinie i jestem przekonany, że wspólnie możemy jeszcze wiele osiągnąć. Poza tym, w Tomaszowie Lubelskim, skąd pochodzę, nie mam gdzie trenować. Kiedyś mieliśmy tor, który sam budowałem i pielęgnowałem. Niestety, po moim wyjeździe nie miał się nim kto zajmować, więc zarosły go krzaki.

• Tworząc tor w Tomaszowie Lubelskim natknął się pan na ludzkie zwłoki...

– Rzeczywiście. Powiększaliśmy jedną z "hopek” i nagle wykopałem kość. Początkowo byłem przekonany, że to kość jakiegoś zwierzęcia. Kopaliśmy jednak dalej, a kości przybywało. Wezwaliśmy odpowiednie władze. Po rekonstrukcji zwłok okazało się, że było to ciało polskiego generała zamordowanego przez NKWD.

Pozostałe informacje

Znamy gwiazdy Juwenaliów AZ. Wstęp na koncert za darmo
10 maja 2024, 17:00

Znamy gwiazdy Juwenaliów AZ. Wstęp na koncert za darmo

Piątek, 10 maja, godz. 17. O tej porze zacznie się koncert organizowany z okazji Juwenaliów Akademii Zamojskiej. Wiadomo już, kto wówczas wystąpi. Wstęp będzie wolny.

Wielkie odliczanie do otwarcia Armii Krajowej

Wielkie odliczanie do otwarcia Armii Krajowej

To już ostatnie szlify przy wyczekiwanej inwestycji. Do końca maja mieszkańcy pojadą kolejnym odcinkiem ulicy Armii Krajowej.

Imieniny u biskupa. Z życzeniami może przyjść każdy

Imieniny u biskupa. Z życzeniami może przyjść każdy

Biskup Marian Rojek, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej obchodzi w przyszłym tygodniu swoje imieniny. Okazuje się, że solenizanta może wtedy z życzeniami odwiedzić właściwie każdy.

Pracowali nielegalnie. Gdy przyszła kontrola, schowali się w... pojemnikach na mięso

Pracowali nielegalnie. Gdy przyszła kontrola, schowali się w... pojemnikach na mięso

Czwórkę cudzoziemców ukrytych w pojemnikach na mięso znaleźli strażnicy graniczni, którzy prowadzili kontrole legalności zatrudnienia w jednym z powiatów na południu Polski.

MKS FunFloor podejmie w hali Globus MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski

MKS FunFloor podejmie w hali Globus MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski

Po porażce z Zagłębiem Lubin lubelskie szczypiornistki skupiają się na obronie drugiego miejsca w tabeli

Cztery dni egzaminów. Trzeba zdać i można być radcą prawnym
ZDJĘCIA
galeria

Cztery dni egzaminów. Trzeba zdać i można być radcą prawnym

80 osób w Lublinie zasiadło we wtorek do komputerów i przystąpiło do egzaminu na radcę prawnego. Przyszłych adeptów w zawodzie czekają zagadnienia z wybranych dziedzin prawa oraz etyki zawodowej.

Miliony już na koncie miasta. Za rok mieszkańców wozić będą elektryki

Miliony już na koncie miasta. Za rok mieszkańców wozić będą elektryki

Wyniki konkursu już były, teraz wielka kasa jest już na koncie miasta. W planach są nie tylko zakupy autobusów elektrycznych.

Nagroda w konkursie IKEA? Lepiej uważać. Bo to oszustwo

Nagroda w konkursie IKEA? Lepiej uważać. Bo to oszustwo

Miała wygrać, a straciła. 52-latka padła ofiarą oszustów działających metodą "na nagrodę w konkursie Ikea".

Zmarł Bogusław Smolik. "Włodawa straciła jednego ze swoich najznakomitszych obywateli"

Zmarł Bogusław Smolik. "Włodawa straciła jednego ze swoich najznakomitszych obywateli"

Nie żyje Bogusław Smolik, były dyrektor, a także pracownik Włodawskiego Domu Kultury i miejscowego muzeum.

Górnik Łęczna zaprasza na dni otwarte swojej Szkoły Mistrzostwa Sportowego

Górnik Łęczna zaprasza na dni otwarte swojej Szkoły Mistrzostwa Sportowego

Datę dziewiątego maja powinni zapisać w swoich kalendarzach wszyscy, którzy kochają grać w piłkę i marzą o karierze sportowej. Właśnie tego dnia Górnik Łęczna organizuje dni otwarte w swoim Liceum

Przez wieś, jak po wyścigowym torze. Motocyklista "zarobił" mandat i punkty karne

Przez wieś, jak po wyścigowym torze. Motocyklista "zarobił" mandat i punkty karne

W jednej wiosce natknął się na oznakowany radiowóz, ale minął go i pojechał dalej. W drugiej namierzyli go policjanci z wideorejestratorem. A że jechał zdecydowanie za szybko, to nie uszło mu to na sucho.

Srebro dla lubelskich terytorialsów

Srebro dla lubelskich terytorialsów

Reprezentacja z 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej została wicemistrzem w biegu na orientację. Mundurowi musieli wykazać się w sprincie, sztafecie czy w odczytywaniu mapy.

Ostatnia chwila na skorzystanie z oferty Restaurant Week
NASZ PATRONAT

Ostatnia chwila na skorzystanie z oferty Restaurant Week

Jeszcze tylko do środy potrwa festiwal Restaurant Week. W tym wydarzeniu na Lubelszczyźnie udział bierze 20 restauracji.

Jerzy Żytkowski (organizator rozgrywek Pod koszami Dziennika Wschodniego): Medal jest najmniej ważny

Jerzy Żytkowski (organizator rozgrywek Pod koszami Dziennika Wschodniego): Medal jest najmniej ważny

Rozmowa z Jerzym Żytkowskim, organizatorem rozgrywek Pod koszami Dziennika Wschodniego im. Andrzeja Wawrzyckiego

Ekologiczne meble z palet na Politechnice Lubelskiej

Ekologiczne meble z palet na Politechnice Lubelskiej

Studenci wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej z okazji Dnia Ziemi budowali ekologiczne ławeczki z palet. Posłużą im one w trakcie przerw.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium