Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

23 kwietnia 2016 r.
13:10

Deweloper o górkach czechowskich: Podejmuję ryzyko. I tyle

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
0 341 A A
Wojciech Dzioba jest prezesem TBV
Wojciech Dzioba jest prezesem TBV

- Nowoczesna zabudowa mieszkaniowa uwzględniająca obecne i przyszłe funkcje towarzyszące, bo nie sposób sobie wyobrazić, że będą tam same mieszkania; musi być miejsce na szkołę, teren związany z kulturą, rekreacją. Dominująca byłaby funkcja mieszkaniowa - mówi o planach na zagospodarowanie górek czechowskich w Lublinie Wojciech Dzioba, prezes spółki deweloperskiej TBV

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Rozmowa z Wojciechem Dziobą, prezesem deweloperskiej spółki TBV

• Rzeczywiście zamierza pan zabudować 40 proc. górek czechowskich?

- Firma TBV kupiła grunt, którego zabudowę w 30 proc. umożliwia już obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego. A my niejako podpisujemy się pod wnioskiem o zmianę planu, który złożył do miasta poprzedni właściciel terenu, czyli spółka Echo Investment. I w tym wniosku pod zabudowę byłoby przeznaczonych mniej więcej 40 proc. terenu górek.

• I byłaby to zabudowa mieszkaniowa?

- Tak, nowoczesna zabudowa mieszkaniowa uwzględniająca obecne i przyszłe funkcje towarzyszące, bo nie sposób sobie wyobrazić, że będą tam same mieszkania; musi być miejsce na szkołę, teren związany z kulturą, rekreacją. Dominująca byłaby funkcja mieszkaniowa.

• Ile ludzi, a pewnie jakieś szacunki już pan robił, mogłoby zamieszkać na górkach czechowskich?

- Za wcześnie jest na jakiekolwiek szacunki. Bo możemy przyjąć, że w mieszkaniach dwupokojowych będzie jedna, dwie, trzy, cztery osoby. Tam może mieszkać i siedem tysięcy, i dziesięć tysięcy osób. Za wcześnie na liczby.

• Doliny, owszem, miałyby pozostać niezabudowane, ale czy nie zostałyby i tak zdegradowane do roli zwykłego wąwozu między osiedlami?

- Tam nie ma 60 hektarów dolin. Bezwzględna większość górek czechowskich pozostałaby jako teren niezabudowany. A jak to sobie wyobrażam? To byłby teren, na który w przeciwieństwie do tego, co jest teraz, można by wyjść z rodziną, przejechać się rowerem, spotkać się ze znajomymi i uprawiać sport na świeżym powietrzu.

• Ale obecny kształt górek czechowskich ma swoich zwolenników, ma swoich obrońców.

- Trzeba rozróżnić obrońców i zwolenników. Ile w tej chwili osób korzysta z górek czechowskich jako z terenu prywatnego, wypoczynkowego? Niewiele. Te wszystkie pseudościeżki są ścieżkami wydeptanymi, żadna osoba w niedzielę tam nie pójdzie na spacer jako do miejsca rozrywki i rekreacji, bo to wszystko jest zdegradowane, niezagospodarowane i zaśmiecone.

• I zamiast tego widziałby pan teren podobny do którego z lubelskich parków? Wąwozu między Czubami a LSM?

- Rozmawiamy o czymś, co będzie realizowane w przyszłości i dlatego należy skorzystać z najlepszych doświadczeń i na ich podstawie opracowywać plan. Muszą być na pewno ścieżki do rekreacji, ścieżki do jazdy rowerem, place zabaw, park linowy... Coś, co przyciągałoby mieszkańców i dałoby możliwość odpoczynku przy zachowaniu naturalnych walorów górek czechowskich.

• A o ile więcej, niż te 40 proc. górek czechowskich, dałoby się zabudować, żeby było to jeszcze opłacalne. Tam, gdzie są bardzo duże różnice poziomów trzeba by niwelować teren...

- ... był Pan w Monako?

• Nie.

- Tam jest gorsze ukształtowanie terenu, ale okazuje się, że wszystko można zabudować...

• ... ale ceny gruntów w Monako i przy Koncertowej to dwie różne bajki.

- To jedna rzecz. Druga to oczekiwania. Postrzeganie górek czechowskich jest takie a nie inne i jestem ostatnią osobą, która chciałaby budzić kontrowersje w zabudowie tego terenu.

• Ale wróćmy do pytania. Czy 40 proc. zabudowy to już maksimum?

- Wykluczając budynki w samym wąwozie dałoby się zabudować 70-80 proc.

• I też byłoby to opłacalne w lubelskich realiach? Pytam dlatego, że przeciwnicy zabudowy górek mówią, że 40 proc. to nie żaden kompromis, bo inwestor i tak nie byłby w stanie wycisnąć z tego terenu więcej.

- To nie jest piekarnia, że ja sobie mogę skalkulować koszt upieczenia chleba, tylko proces inwestycyjny zaplanowany na piętnaście, dwadzieścia lat. I w tej chwili trudno mi przewidzieć, jak będzie wyglądał rynek za 10 lat. Moją intencją nie jest maksymalizacja zysku, tylko - powiem górnolotnie - optymalizacja zadowolenia: swojego, klientów i mieszkańców Lublina.

• Za każdym razem, gdy pojawia się temat zmiany planu górek czechowskich, Ratusz odpowiada, by czekać, aż inwestor przedstawi propozycję, która ma być punktem wyjścia do rozmów na ten temat. Kiedy pan taką koncepcję przedstawi?

- Będę przygotowany do przedstawienia wstępnej koncepcji w ciągu dwóch miesięcy. Najwcześniej przed wakacjami chciałbym to pokazać, żeby ludzie zobaczyli, jakie są nasze oczekiwania.

• Zabudowa wysoka rzeczywiście byłaby skoncentrowana w rejonie ul. Ducha i Poligonowej?

- Zerknąłem sobie w materiały przygotowane jeszcze przez Echo Investment i oczywiście chciałbym, żeby wzdłuż ul. Poligonowej była zabudowa mająca dziesięć, czy piętnaście kondygnacji. Ale uważam, ze racjonalnym kompromisem powinna być zabudowa symetryczna do już istniejącej po drugiej stronie ul. Poligonowej, czyli do siedmiu, ośmiu kondygnacji.

• A wzdłuż ul. Ducha?

- Mogłyby tam być budynki do sześciu, siedmiu kondygnacji z funkcją usługową, która z racji usytuowania blisko skrzyżowania Willowej, Ducha i Poligonowej mogłaby służyć mieszkańcom całego terenu.

• Trzeci obszar potencjalnej zabudowy to sąsiedztwo ul. Koncertowej. Co tam miałoby się znaleźć?

- W terenie sąsiadującym z naszą obecną inwestycją, która ma pięć kondygnacji, nie wyobrażam sobie wyższej zabudowy, bo byłoby to dysfunkcjonalne i źle by wyglądało. Oczywiście z towarzyszącymi funkcjami, np. szkoły, czy przedszkola. Natomiast w pobliżu obecnej zabudowy jednorodzinnej moim zdaniem mogłaby powstać zabudowa jednorodzinna z dopuszczeniem bliźniaczej, ale z wykluczeniem szeregowej.

• Powie pan, ile zapłacił za górki czechowskie?

- Nie powiem.

• A skąd miał pan pewność, że Rada Miasta zgodzi się na zmianę planu zagospodarowania? Bo jakąś pewność pan w sobie musiał mieć, skoro zdecydował się na zakup tego terenu. Skąd?

- A jaka jest teraz pewna inwestycja? Proponuję lokatę w banku. Ja nie mam żadnej pewności, wierzę w racjonalność włodarzy tego miasta. Ja podejmuję ryzyko gospodarcze. I tyle.

Komentarze 341

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
idioteque / 26 kwietnia 2016 o 11:17

Powolujac sie na dane GUS mozemy stwierdzić, że Lublin starcił po 2000 roku prawie 15 tys mieszkancow, wiec zastanawim sie kto bedzie mieszkać w tym blokach. Mlodzi ludziE nadal wyjedzaja  z Lubelszczyzny.. A  moze jest cos, o czym nie wiemy, moze szykuja sie jakis program rzadowy 1000 plus dla rodzin na kretyd hipoteczny?

...czy może sa mieszkania socjalne dla Ukraincow, uchodzców z Syrii a moze to mieszkania dla naszych starszych braci w wierze:)

dobrawdy nie wiem...

Avatar
Gość / 26 kwietnia 2016 o 10:08
od tygodni zasypuja i rownaja teren poligonu oraz poza poligonem znacznie bardziej niz potrzeba budowy drogi Oni juz dawno sie dogadali teraz tylko sciema Szkoda gorek cudny teren i jedyny w Lublinie Prtestujmy do skutku Moze Ziobro pomoze?Tereny naleza do mieszkancow,a nie do "miasta"Miasto ma obowiazek rzadzic tak jak chca obywatele ,a nie deweloper!!!!!!
Avatar
StaryMieszkaniec / 26 kwietnia 2016 o 08:10

Uwaga. Nie dajcie się urabiać w sprawie górek czechowskich trolom opłacanym być może przeez TBV na forach i w internecie, a także przez pożytecznych idiotów. Sprawa górek czechowskich ma szemraną historię, teren jak wiecie od pokoleń był traktowany jako zielone płuca dla północnego Lublina, już od lat 60.

Nie szanujecie decyzji pokoleń tymczasem nowoczesni biznesmeni w duchu kapitalizmu chcą wam dać za tereny zielone grosze. Bo jak inaczej nazwać to złodziejstwo jakie dokonało się na naszych oczach przy kupnie tych terenów, przyklepane zgodą przekupionych urzędników. 

Mam nadzieję, że uda się to odkręcić prawnie, i miasto nie pozwoli ot tak dopuścić do dewastacji terenów zielonych przez beton, bloki mrówkowce, które po 10 latach od oddania do użytku staną się wylęgarnią patologii, tak się dzieje zawsze przy wielkich betonowych osiedlach.

Moja propozycja na ułagodzenie i tak już mętnej sytuacji jest taka, aby bloki mogły być maksymalnie 4-kondygnacyjne, a ich procentowa zabudowa to 10% górek czechowskich.

Pozdrawiam,

Stary Mieszkaniec Lublina

Uwaga. Nie dajcie się urabiać w sprawie górek czechowskich trolom opłacanym być może przeez TBV na forach i w internecie, a także przez pożytecznych idiotów. Sprawa górek czechowskich ma szemraną historię, teren jak wiecie od pokoleń był traktowany jako zielone płuca dla północnego Lublina, już od lat 60.

Nie szanujecie decyzji pokoleń tymczasem nowoczesni biznesmeni w duchu kapitalizmu chcą wam dać za tereny zielone grosze. Bo jak inaczej nazwać to złodziejstwo jakie dokonało się na naszych oczach przy kupnie tych terenów, przykl... rozwiń

Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 20:33
Ryzyko - czy cwaniactwo? Najbardziej opłacalne interesy na świecie: 1. Handel Bronią. 2. Handel narkotykami. 3. Handel tzw. "żywym towarem" 4. kupić teren rolny - zielony i zmienić na budowlany. Konrad Sz.
Avatar
UsJan / 25 kwietnia 2016 o 17:32

Dobrze, że są jednak mądrzy i świadomi Lublinianie i Czechowianie, którzy nie dadzą się debilnym hasełkom na zasadzie "skoro może 30 ha to 40 ha to niewiele więcej". A ja mówie 0 ha pod budowę bloków na Górkach Czechowskich.

Mieszkam tu od dziecka. Śmieci były tu od zawsze. W podstawówce na Święto Ziemi chodziliśmy na Górki sprzątać je ze śmieci. To, że teraz są tam odpady remontowo-budowlane to zasługa deweloperów i nieświadomych brudasów wprowadzających się do nowo powstałych bloków i domków jednorodzinnych. A śmieci miały zniknąć wraz z wejściem nowych przepisów dot. odpadów. Skoro jest z tym dalej problem to winę za to ponosi gmina i gmina powinna ten "problem rozwiązać". Chomik europejski jest na Górkach dalej obserwowany, choć nie w takiej ilości jak 20 lat temu, to wiadome. Zioła i rośliny chronione również tam są i wypalanie niewiele tutaj pomoże. Jako dziecko chodziliśmy tam na sanki, na narty, w lecie na spacery, pojedzić na rowerze. Nie pozwólmy zdegradować tego terenu TBV ani innemu deweloperowi. Nie pozwólmy aby skończyło się jak w Parku Ludowym albo z drzewami na Bronowicach. STOP ZABUDOWIE GÓREK CZECHOWSKICH!!

Dobrze, że są jednak mądrzy i świadomi Lublinianie i Czechowianie, którzy nie dadzą się debilnym hasełkom na zasadzie "skoro może 30 ha to 40 ha to niewiele więcej". A ja mówie 0 ha pod budowę bloków na Górkach Czechowskich.

Mieszkam tu od dziecka. Śmieci były tu od zawsze. W podstawówce na Święto Ziemi chodziliśmy na Górki sprzątać je ze śmieci. To, że teraz są tam odpady remontowo-budowlane to zasługa deweloperów i nieświadomych brudasów wprowadzających się do nowo powstałych bloków i domków jednorodzinnych. A śmieci miały znikn... rozwiń

Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 13:36
Jak czytam ten wywiad to nie wierzę w ani jedno słowo. Wjadą spychacze i rozpieprzą to wszystko na amen jeżeli ktoś tego wcześniej nie zahamuje
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 11:34
PS. Pomyłka się wkradła, miało być: "a za, nawet kilkanaście osób się nie udało zebrać"? Pozdrawiam Marek
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 11:28
Skomentuję tutaj pierwszy raz, nie jestem żadną z osób wypowiadających się wcześniej. Ja nie rozmawiałem z nikim kto byłby za zabudową i rzeczywiście mu zależało na tym bardziej niż na zieleni. A mieszkam w okolicy i rozmawia się z sąsiadami. Może są takie osoby, ale jest ich zdecydowana mniejszość. Zresztą to widać po tym, że nawet nie dały rady się zmobilizować do założenia własnej petycji i zebrania choćby i kilkunastu głosów. Przeciwko podpisało się ponad 2tys osób i liczba rośnie, a za nawet kilkanaście? Plus zdaje się, że wszystkie możliwe autorytety z dziedziny zagospodarowania przestrzeni są przeciw. A ko jest za? Na pewno pan Dzioba, jego obydwaj wspólnicy oraz ich rozmaici krewni i znajomi królika. Mnie to w ogóle nie przekonuje, bo obrońcy górek działają w interesie społecznym, a druga strona ma w tej sprawie po prostu interes własny. Składający się z szeleszczących banknotów. Także role są jasno rozpisane, a radni niech przestaną się wygłupiać i zaczną wreszcie bronić interesu publicznego zamiast wchodzić do dupy prezydentowi i deweloperowi...
Skomentuję tutaj pierwszy raz, nie jestem żadną z osób wypowiadających się wcześniej. Ja nie rozmawiałem z nikim kto byłby za zabudową i rzeczywiście mu zależało na tym bardziej niż na zieleni. A mieszkam w okolicy i rozmawia się z sąsiadami. Może są takie osoby, ale jest ich zdecydowana mniejszość. Zresztą to widać po tym, że nawet nie dały rady się zmobilizować do założenia własnej petycji i zebrania choćby i kilkunastu głosów. Przeciwko podpisało się ponad 2tys osób i liczba rośnie, a za nawet kilkanaście? Plus zdaje się, że wszystkie moż... rozwiń
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 10:21
Ponad 2000 podpisów pod petycja i ciagle przybywa. Podpisów weryfikowalnych i świadomych- to BARDZO DUŻO. Przeciw jest wąska świta dewelopera pokrzykujący na forum bez konkretnych argumentów oraz może mała grupka Lubelakow którzy nie rozumieją, byc może jeszcze dlaczego zielone ekosystemy otwarte są w organizmie miejskim tak istotne.. Jesli opcja zabetonowania, nawet w formie 60/40 przejdzie mieszkańców czeka 20 lat rozkopanych wzgórz lessowych i degradacja całego systemu dolin (jak ktos juz zauważył na forum przyroda to nie klocki), ciagle zapylenie po zerwaniu szaty roslinnej i przy wiejących z zachodu wiatrach, potem po dokończeniu inwestycji zablokowanie naturalnych korytarzy powietrznych blokowiskami i w efekcie znaczne pogorszenie, pewnie nieodwracalne, stanu jakości powietrza w centrum i całym Lublinie. Juz przy obecnym stanie zanieczyszczenia powietrza ( a mowila o tym Pani dryrektor ochrony środowiska podczas ostatniej sesji rady miejskiej) pojawiają sie w centrum w okresie letnim zjawiska nieporzadane tj nagle, gwałtowne burze, nawałnice. Działać wbrew prawom przyrody jest skrajna nieodpowiedzialnością. Zwłaszcza w interesie małej grupki inwestorów, którzy z pewnością zaraz po uzyskaniu przekształcenia planu bedą z zyskiem wyprzedawać cześć swoich parceli by było ich stać na zabudowanie najbardziej intratnych fragmentów tego pięknego wciąż terenu..
Ponad 2000 podpisów pod petycja i ciagle przybywa. Podpisów weryfikowalnych i świadomych- to BARDZO DUŻO. Przeciw jest wąska świta dewelopera pokrzykujący na forum bez konkretnych argumentów oraz może mała grupka Lubelakow którzy nie rozumieją, byc może jeszcze dlaczego zielone ekosystemy otwarte są w organizmie miejskim tak istotne.. Jesli opcja zabetonowania, nawet w formie 60/40 przejdzie mieszkańców czeka 20 lat rozkopanych wzgórz lessowych i degradacja całego systemu dolin (jak ktos juz zauważył na forum przyroda to nie klocki), ciagle ... rozwiń
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 10:04
Park bedzie miał jakikolwiek sens i urok oraz zachowa walory Krajobrazowe i przyrodnicze Gorek tylko jesli bedzie obejmował zarówno wąwozy, suche doliny i wierzchowiny. Tymczasem inwestor zapowiada wprost, ze wszystkie wierzchowiny zostaną zabudowane..nawet te na których miał byc od lat rezerwat przyrody. I to jest skandaliczne. Budować wielkie osiedla w Lublinie warto ale na terenach do tego przeznaczonych. A jest ich masa. Górki to płuca Lublina, pazernością i głupota jest myślenie o zabetonowania ich, nie bedzie od tak pochopnych decyzji odwrotu..
Avatar
idioteque / 26 kwietnia 2016 o 11:17

Powolujac sie na dane GUS mozemy stwierdzić, że Lublin starcił po 2000 roku prawie 15 tys mieszkancow, wiec zastanawim sie kto bedzie mieszkać w tym blokach. Mlodzi ludziE nadal wyjedzaja  z Lubelszczyzny.. A  moze jest cos, o czym nie wiemy, moze szykuja sie jakis program rzadowy 1000 plus dla rodzin na kretyd hipoteczny?

...czy może sa mieszkania socjalne dla Ukraincow, uchodzców z Syrii a moze to mieszkania dla naszych starszych braci w wierze:)

dobrawdy nie wiem...

Avatar
Gość / 26 kwietnia 2016 o 10:08
od tygodni zasypuja i rownaja teren poligonu oraz poza poligonem znacznie bardziej niz potrzeba budowy drogi Oni juz dawno sie dogadali teraz tylko sciema Szkoda gorek cudny teren i jedyny w Lublinie Prtestujmy do skutku Moze Ziobro pomoze?Tereny naleza do mieszkancow,a nie do "miasta"Miasto ma obowiazek rzadzic tak jak chca obywatele ,a nie deweloper!!!!!!
Avatar
StaryMieszkaniec / 26 kwietnia 2016 o 08:10

Uwaga. Nie dajcie się urabiać w sprawie górek czechowskich trolom opłacanym być może przeez TBV na forach i w internecie, a także przez pożytecznych idiotów. Sprawa górek czechowskich ma szemraną historię, teren jak wiecie od pokoleń był traktowany jako zielone płuca dla północnego Lublina, już od lat 60.

Nie szanujecie decyzji pokoleń tymczasem nowoczesni biznesmeni w duchu kapitalizmu chcą wam dać za tereny zielone grosze. Bo jak inaczej nazwać to złodziejstwo jakie dokonało się na naszych oczach przy kupnie tych terenów, przyklepane zgodą przekupionych urzędników. 

Mam nadzieję, że uda się to odkręcić prawnie, i miasto nie pozwoli ot tak dopuścić do dewastacji terenów zielonych przez beton, bloki mrówkowce, które po 10 latach od oddania do użytku staną się wylęgarnią patologii, tak się dzieje zawsze przy wielkich betonowych osiedlach.

Moja propozycja na ułagodzenie i tak już mętnej sytuacji jest taka, aby bloki mogły być maksymalnie 4-kondygnacyjne, a ich procentowa zabudowa to 10% górek czechowskich.

Pozdrawiam,

Stary Mieszkaniec Lublina

Uwaga. Nie dajcie się urabiać w sprawie górek czechowskich trolom opłacanym być może przeez TBV na forach i w internecie, a także przez pożytecznych idiotów. Sprawa górek czechowskich ma szemraną historię, teren jak wiecie od pokoleń był traktowany jako zielone płuca dla północnego Lublina, już od lat 60.

Nie szanujecie decyzji pokoleń tymczasem nowoczesni biznesmeni w duchu kapitalizmu chcą wam dać za tereny zielone grosze. Bo jak inaczej nazwać to złodziejstwo jakie dokonało się na naszych oczach przy kupnie tych terenów, przykl... rozwiń

Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 20:33
Ryzyko - czy cwaniactwo? Najbardziej opłacalne interesy na świecie: 1. Handel Bronią. 2. Handel narkotykami. 3. Handel tzw. "żywym towarem" 4. kupić teren rolny - zielony i zmienić na budowlany. Konrad Sz.
Avatar
UsJan / 25 kwietnia 2016 o 17:32

Dobrze, że są jednak mądrzy i świadomi Lublinianie i Czechowianie, którzy nie dadzą się debilnym hasełkom na zasadzie "skoro może 30 ha to 40 ha to niewiele więcej". A ja mówie 0 ha pod budowę bloków na Górkach Czechowskich.

Mieszkam tu od dziecka. Śmieci były tu od zawsze. W podstawówce na Święto Ziemi chodziliśmy na Górki sprzątać je ze śmieci. To, że teraz są tam odpady remontowo-budowlane to zasługa deweloperów i nieświadomych brudasów wprowadzających się do nowo powstałych bloków i domków jednorodzinnych. A śmieci miały zniknąć wraz z wejściem nowych przepisów dot. odpadów. Skoro jest z tym dalej problem to winę za to ponosi gmina i gmina powinna ten "problem rozwiązać". Chomik europejski jest na Górkach dalej obserwowany, choć nie w takiej ilości jak 20 lat temu, to wiadome. Zioła i rośliny chronione również tam są i wypalanie niewiele tutaj pomoże. Jako dziecko chodziliśmy tam na sanki, na narty, w lecie na spacery, pojedzić na rowerze. Nie pozwólmy zdegradować tego terenu TBV ani innemu deweloperowi. Nie pozwólmy aby skończyło się jak w Parku Ludowym albo z drzewami na Bronowicach. STOP ZABUDOWIE GÓREK CZECHOWSKICH!!

Dobrze, że są jednak mądrzy i świadomi Lublinianie i Czechowianie, którzy nie dadzą się debilnym hasełkom na zasadzie "skoro może 30 ha to 40 ha to niewiele więcej". A ja mówie 0 ha pod budowę bloków na Górkach Czechowskich.

Mieszkam tu od dziecka. Śmieci były tu od zawsze. W podstawówce na Święto Ziemi chodziliśmy na Górki sprzątać je ze śmieci. To, że teraz są tam odpady remontowo-budowlane to zasługa deweloperów i nieświadomych brudasów wprowadzających się do nowo powstałych bloków i domków jednorodzinnych. A śmieci miały znikn... rozwiń

Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 13:36
Jak czytam ten wywiad to nie wierzę w ani jedno słowo. Wjadą spychacze i rozpieprzą to wszystko na amen jeżeli ktoś tego wcześniej nie zahamuje
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 11:34
PS. Pomyłka się wkradła, miało być: "a za, nawet kilkanaście osób się nie udało zebrać"? Pozdrawiam Marek
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 11:28
Skomentuję tutaj pierwszy raz, nie jestem żadną z osób wypowiadających się wcześniej. Ja nie rozmawiałem z nikim kto byłby za zabudową i rzeczywiście mu zależało na tym bardziej niż na zieleni. A mieszkam w okolicy i rozmawia się z sąsiadami. Może są takie osoby, ale jest ich zdecydowana mniejszość. Zresztą to widać po tym, że nawet nie dały rady się zmobilizować do założenia własnej petycji i zebrania choćby i kilkunastu głosów. Przeciwko podpisało się ponad 2tys osób i liczba rośnie, a za nawet kilkanaście? Plus zdaje się, że wszystkie możliwe autorytety z dziedziny zagospodarowania przestrzeni są przeciw. A ko jest za? Na pewno pan Dzioba, jego obydwaj wspólnicy oraz ich rozmaici krewni i znajomi królika. Mnie to w ogóle nie przekonuje, bo obrońcy górek działają w interesie społecznym, a druga strona ma w tej sprawie po prostu interes własny. Składający się z szeleszczących banknotów. Także role są jasno rozpisane, a radni niech przestaną się wygłupiać i zaczną wreszcie bronić interesu publicznego zamiast wchodzić do dupy prezydentowi i deweloperowi...
Skomentuję tutaj pierwszy raz, nie jestem żadną z osób wypowiadających się wcześniej. Ja nie rozmawiałem z nikim kto byłby za zabudową i rzeczywiście mu zależało na tym bardziej niż na zieleni. A mieszkam w okolicy i rozmawia się z sąsiadami. Może są takie osoby, ale jest ich zdecydowana mniejszość. Zresztą to widać po tym, że nawet nie dały rady się zmobilizować do założenia własnej petycji i zebrania choćby i kilkunastu głosów. Przeciwko podpisało się ponad 2tys osób i liczba rośnie, a za nawet kilkanaście? Plus zdaje się, że wszystkie moż... rozwiń
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 10:21
Ponad 2000 podpisów pod petycja i ciagle przybywa. Podpisów weryfikowalnych i świadomych- to BARDZO DUŻO. Przeciw jest wąska świta dewelopera pokrzykujący na forum bez konkretnych argumentów oraz może mała grupka Lubelakow którzy nie rozumieją, byc może jeszcze dlaczego zielone ekosystemy otwarte są w organizmie miejskim tak istotne.. Jesli opcja zabetonowania, nawet w formie 60/40 przejdzie mieszkańców czeka 20 lat rozkopanych wzgórz lessowych i degradacja całego systemu dolin (jak ktos juz zauważył na forum przyroda to nie klocki), ciagle zapylenie po zerwaniu szaty roslinnej i przy wiejących z zachodu wiatrach, potem po dokończeniu inwestycji zablokowanie naturalnych korytarzy powietrznych blokowiskami i w efekcie znaczne pogorszenie, pewnie nieodwracalne, stanu jakości powietrza w centrum i całym Lublinie. Juz przy obecnym stanie zanieczyszczenia powietrza ( a mowila o tym Pani dryrektor ochrony środowiska podczas ostatniej sesji rady miejskiej) pojawiają sie w centrum w okresie letnim zjawiska nieporzadane tj nagle, gwałtowne burze, nawałnice. Działać wbrew prawom przyrody jest skrajna nieodpowiedzialnością. Zwłaszcza w interesie małej grupki inwestorów, którzy z pewnością zaraz po uzyskaniu przekształcenia planu bedą z zyskiem wyprzedawać cześć swoich parceli by było ich stać na zabudowanie najbardziej intratnych fragmentów tego pięknego wciąż terenu..
Ponad 2000 podpisów pod petycja i ciagle przybywa. Podpisów weryfikowalnych i świadomych- to BARDZO DUŻO. Przeciw jest wąska świta dewelopera pokrzykujący na forum bez konkretnych argumentów oraz może mała grupka Lubelakow którzy nie rozumieją, byc może jeszcze dlaczego zielone ekosystemy otwarte są w organizmie miejskim tak istotne.. Jesli opcja zabetonowania, nawet w formie 60/40 przejdzie mieszkańców czeka 20 lat rozkopanych wzgórz lessowych i degradacja całego systemu dolin (jak ktos juz zauważył na forum przyroda to nie klocki), ciagle ... rozwiń
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2016 o 10:04
Park bedzie miał jakikolwiek sens i urok oraz zachowa walory Krajobrazowe i przyrodnicze Gorek tylko jesli bedzie obejmował zarówno wąwozy, suche doliny i wierzchowiny. Tymczasem inwestor zapowiada wprost, ze wszystkie wierzchowiny zostaną zabudowane..nawet te na których miał byc od lat rezerwat przyrody. I to jest skandaliczne. Budować wielkie osiedla w Lublinie warto ale na terenach do tego przeznaczonych. A jest ich masa. Górki to płuca Lublina, pazernością i głupota jest myślenie o zabetonowania ich, nie bedzie od tak pochopnych decyzji odwrotu..
Zobacz wszystkie komentarze 341

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Lublin: Urząd wyda więcej pieniędzy na Park Ludowy. Czy teraz wystarczy?

Lublin: Urząd wyda więcej pieniędzy na Park Ludowy. Czy teraz wystarczy? 0 0

Wczoraj ogłoszony został nowy przetarg na odnowę parku Ludowego. To już drugie podejście, bo za pierwszym razem Urząd Miasta zderzył się z wysokimi cenami zaproponowanymi przez wykonawców. W parku mają się pojawić nowe drzewa, ścieżki biegowe, rowerowe, pionowy ogród, place zabaw i wiele innych atrakcji.

Plaza Lublin się rozbudowuje. Jakie będą zmiany?
galeria

Plaza Lublin się rozbudowuje. Jakie będą zmiany? 0 0

Połączenie pracy z jedzeniem, więcej miejsca i nowe odsłony znanych już sklepów – to zmiany, jakie przechodzi właśnie lubelska Plaza

Wyprzedzał na skrzyżowaniu, pójdzie do więzienia

Wyprzedzał na skrzyżowaniu, pójdzie do więzienia 0 0

37-latek wpadł gdy wyprzedzał na skrzyżowaniu. Okazało się, że jest poszukiwany. Trafi do więzienia na 8 miesięcy.

Jej zdjęcie w strefie kibica w Lublinie zrobiło furorę. "Nigdy nie spotkałam się tu z rasizmem"
galeria
film

Jej zdjęcie w strefie kibica w Lublinie zrobiło furorę. "Nigdy nie spotkałam się tu z rasizmem" 0 3

Rozmowa z Zendaya Sithole z Zimbabwe, studentką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, przewodniczącą Foreign Students Union UMCS.

Ruszyła letnia LNBA

Ruszyła letnia LNBA 1 0

Liga Letnia LNBA W niedzielę rozegrano pierwszą kolejkę. W najbardziej interesującym spotkaniu Kaddi pokonało No To Shoot

"Pod moim dzieckiem urwała się huśtawka". Chłopiec upadł na plecy, był zamroczony
Alarm 24
galeria

"Pod moim dzieckiem urwała się huśtawka". Chłopiec upadł na plecy, był zamroczony 1 10

Plac zabaw przy ul. Koszarowej w Kraśniku zostanie objęty stałym nadzorem – zapowiada komendant Straży Miejskiej w Kraśniku. To reakcja na e-mail od naszej Czytelniczki.

Pobili kolegę i zostawili przed domem, 40-latek zmarł. Jest wyrok
galeria

Pobili kolegę i zostawili przed domem, 40-latek zmarł. Jest wyrok 0 0

Dwa lata więzienia i grzywna. To wyroki dla mężczyzn, którzy pobili swojego kolegę i pozostawili rannego przed domem. 40-latek zmarł po kilkunastu godzinach.

Zlot Foodtrucków w Puławach
22 czerwca 2018, 0:00

Zlot Foodtrucków w Puławach 2 2

Przez cały weekend, od piątku 22 czerwca do niedzieli, 24 czerwca przed Galerią Zieloną w Puławach (ul. Lubelska 2) odbędzie się Zlot Foodtrucków.

Pielęgniarki z kolejnych szpitali w Lublinie na zwolnieniach. Ograniczą przyjęcia pacjentów?

Pielęgniarki z kolejnych szpitali w Lublinie na zwolnieniach. Ograniczą przyjęcia pacjentów? 19 7

W szpitalu klinicznym przy ul. Staszica w Lublinie około stu pielęgniarek poszło na zwolnienia lekarskie. Chcą zarabiać więcej. W ich ślady idą koleżanki ze szpitala klinicznego przy ul. Jaczewskiego.

Kilkudziesięciu policjantów szukało 2,5-latka. Znalazł się w lesie

Kilkudziesięciu policjantów szukało 2,5-latka. Znalazł się w lesie 3 1

Kilkudziesięciu policjantów, funkcjonariusze SG, strażacy i okoliczni mieszkańcy poszukiwali w środę 2,5 letniego chłopczyka.

Kamil Strąk ze szkółki Speed Car Motor Lublin powołany do kadry Polski

Kamil Strąk ze szkółki Speed Car Motor Lublin powołany do kadry Polski 5 0

Kamil Strąk powalczy o indywidualne mistrzostwo świata juniorów klasy 250 cc. Zawodnik szkółki Speed Car Motor Lublin dostał powołanie do kadry Polski i 4 lipca wystąpi w półfinale w Gdańsku. W drodze po tytuł lubelskiego zawodnika wspiera Fundacja Rozwoju Sportu w Lublinie.

Piękniejsze oblicze kibicowania. Fanki piłki nożnej w strefie przy Arenie Lublin [zdjęcia]
galeria
film

Piękniejsze oblicze kibicowania. Fanki piłki nożnej w strefie przy Arenie Lublin [zdjęcia] 7

Zobacz jak panie kibicowały biało-czerwonym w strefie kibica przy Arenie Lublin.

Będzie zmiana w zarządzie LSM-u. Szukają wiceprezesa

Będzie zmiana w zarządzie LSM-u. Szukają wiceprezesa 1 1

Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa będzie mieć nowego wiceprezesa ds. ekonomiczno-finansowych. Dotychczasowy, Andrzej Mazurek, odszedł na emeryturę.

Na promocję pierogów i boisko do siatkówki. 19 projektów z woj. lubelskiego zdobyło pieniądze

Na promocję pierogów i boisko do siatkówki. 19 projektów z woj. lubelskiego zdobyło pieniądze 2 1

Prawie 840 tys. zł dostały lokalne stowarzyszenia i instytucje w ramach Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich.

Kozidrak, Cugowski, Łazuka, Urszula. Znane twarze w teledysku lubelskiego artysty
film

Kozidrak, Cugowski, Łazuka, Urszula. Znane twarze w teledysku lubelskiego artysty 0 2

Plejadę związanych z Lublinem gwiazd zobaczymy w wideoklipie do utworu „Home” lubelskiego muzyka występującego pod pseudonimem Yankee. Premiera teledysku już dzisiaj

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.