poniedziałek, 23 października 2017 r.

Magazyn

Dostęp do broni: dla kogo i do jakiej. I co się może zmienić

Dodano: 29 listopada 2015, 08:09

Według stanu na koniec czerwca tego roku w rękach mieszkańców naszego regionu znajdowało się prawie 20 tys. sztuk broni. Tyle pozwoleń na broń wydała lubelska policja. Większość broni to broń myśliwska. A statystyczny Kowalski, któremu marzy się posiadanie własnego pistoletu, bo czuje się zagrożony, może o takim pozwoleniu zapomnieć. W tym roku wydano ich zaledwie siedem

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Trol
Gość
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Trol
Trol (19 grudnia 2015 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Polsce to pozwolenie trzeba miec nawet na kusze, co jest naprawde czyms prawie niespotykanym na swiecie.

Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2015 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I dlatego niedługo zaczną nas rozwalać jakieś Ahmedy, Muhhamady czy inne bydło, w imię swojej zbrodniczej wiary islamu. A my będziemy mogli w samoobronie strzelić co najwyżej kozą z nosa. Dostęp do broni powinien być powszechny i powiązany ze zmianą prawa (do bandyty napadającego na mnie najpierw strzelam, potem pytam o co chodzi, a policja mnie w trakcie dochodzenia oczywiście uniewinnia - nawet nie sąd, bo do procesu nie dochodzi).
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2015 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zmienimy ustawę na wzór USA i nie będzie problemu - pozwolenie i zakup szybki, nasze firmy zarobią fortunę.Czas najwyższy.
Rozwiń
yhm
yhm (2 grudnia 2015 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bzdura! Żaden myśliwy w życiu nie wystrzela tyle amunicji, co uprawiający strzelectwo sportowiec w ciągu roku. Więc ten argument jest zły. Inną sprawą jest to, że myśliwi uważają się za "elitę" i bardzo niechętnie chcą się z kimkolwiek dzielić równymi prawami.

różnica jest też taka, że sportowcy strzelają tylko na strzelnicy, a myśliwi również w "otwartym" terenie - ryzyko wypadku o wiele większe. Ale i tak grupą która ma najwięcej incydentów z bronią palną jest...policja

Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2015 o 18:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Proste myśliwych jest najwięcej, użytkują broń najintensywniej to i wypadków mają najwięcej. W myśl ' ten się nie myli, kto nic nie robi'

Bzdura! Żaden myśliwy w życiu nie wystrzela tyle amunicji, co uprawiający strzelectwo sportowiec w ciągu roku. Więc ten argument jest zły. Inną sprawą jest to, że myśliwi uważają się za "elitę" i bardzo niechętnie chcą się z kimkolwiek dzielić równymi prawami.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!