piątek, 28 lipca 2017 r.

Magazyn

Dziennikarz szczeka, MPK jedzie dalej

Dodano: 28 sierpnia 2003, 12:29
Autor: Marek Kliza



Spieszę uspokoić moich Czytelników zainteresowanych, czy ktoś z MPK Lublin Sp. z o.o. zareagował na zamieszczony w tym miejscu trzy tygodnie temu felieton pt. „Z dyrektorem nie pogadasz”, w którym opisałem swoje przejścia związane z próbą dowiedzenia się w owej firmie, czy jeżdżące tą samą trasą, tylko w odwrotne strony, autobusy nr 15A i 15B to jedna, czy dwie linie. „Ponieważ należy się liczyć, że dyrektor MPK odpowie na krytykę prasową – ciekawe jest, co napisze” – napisał pan w liście do mnie, panie Kowalski. Nie zaspokoję pańskiej ciekawości, bo dyrektor nie odpowiedział. Nikt z MPK się nie odezwał w tej sprawie, nawet pies z kulawą nogą!
Szczerze mówiąc, wcale się nie dziwię. Przecież opłacani z kieszeni pasażerów korzystających z usług miejskiego przewoźnika szefowie MPK Lublin Sp. z o.o. nie będą sobie zawracali głowy takimi drobiazgami. Innymi też sobie zresztą nie zawracają. Choćby takimi, że od wprowadzenia nowych taryf i zmiany zasad korzystania z biletów jednorazowych minęły już cztery tygodnie, a na każdym rozkładzie jazdy każdego autobusu (nr 15A i 15B także) na każdym przystanku można przeczytać, dokąd, do którego przystanku, mamy prawo dojechać na bilecie 10-minutowym. A kto nie chciałby wyściubiać nosa z domu, aby się tego dowiedzieć, ma zaś dostęp do Internetu, może to sprawdzić na stronie MPK Lublin Sp. z o.o.
Nie zawracają sobie również szefowie MPK głowy i takimi błahostkami jak to, że w niedziele i święta ostatni autobus nr 13 odjeżdża spod dworca głównego PKP o godz. 22.05, zaś bardzo uczęszczany pociąg z Krakowa, Bielska Białej i Katowic, którym wracają też do Lublina turyści z Zakopanego, planowo przyjeżdża na ów dworzec dokładnie 11 minut później. Pewnie: niech ludzie siedzą w domu, po co się wałęsają po kraju? Komu zaś już takie brewerie przyjdą do głowy to niech czeka pół godziny na linię 34, jeśli zaś mu nie po drodze – niech jedzie taksówką!
Oczywiście, nadal nie wiem, czy 15A i 15B to jedna, czy dwie linie. Tak, dziennikarz szczeka, a MPK jedzie dalej. I niech jedzie jak najdalej. Choć może niekoniecznie pod obecnym przewodnictwem...
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!