wtorek, 20 lutego 2018 r.

Magazyn

Dziki Lublin. Zamach na policmajstra

Dodano: 3 lutego 2018, 21:10
Autor: Rafał Panas

Historia pochodzi z książki „Dziki Lublin. 10 niezwykłych, poruszających i sensacyjnych opowieści z miasta, które już nie istnieje” pióra Rafała Panasa z ilustracjami Bartka Żurawskiego, którą zrealizowano w ramach stypendium Prezydenta Miasta Lublin. Informacje o książce: dzikilublin@dzikilublin.pl
Historia pochodzi z książki „Dziki Lublin. 10 niezwykłych, poruszających i sensacyjnych opowieści z miasta, które już nie istnieje” pióra Rafała Panasa z ilustracjami Bartka Żurawskiego, którą zrealizowano w ramach stypendium Prezydenta Miasta Lublin. Informacje o książce: dzikilublin@dzikilublin.pl

Takiego wydarzenia ani wcześniej, ani później mieszkańcy Lublina nie widzieli. Młodzi ludzie wycelowali pistolety w szefa znienawidzonej carskiej policji. I pociągnęli za spusty. Wszyscy aktorzy tej historii - nie tylko rosyjski policmajster - za udział w niej zapłacili wysoką cenę.

8-letni Józef Pankroś (Pankros) stoi w bramie hotelu Europejskiego (dziś hotel Europa) w centrum Lublina z pistoletem marki Browning w kieszeni kurtki. Obok ma dwóch uzbrojonych kolegów. Nerwowo spoglądają na pobliski gmach policji przy ulicy Poczętkowskiej (Staszica). Za chwilę wyjdzie z niego 43-letni policmajster, kapitan Anatoljusz Ulich. Człowiek, którego chcą zabić.

Zniechęceni i zastraszeni

Jest niedzielny poranek 16 maja 1909 roku. Przechodnie dopiero wypełniają ulice Lublina. Miasto zapomniało już niemal o rewolucji, która kilka lat temu podpaliła zabór rosyjski.

Strzały? Ostatnio słyszano je, kiedy jeden z mieszkańców kamienicy przy Dolnej Panny Marii, za nic mając wyrzuty sąsiadów, urządzał polowania na wróble i koty. Owszem, jeszcze rok temu na Krakowskim Przedmieściu zginął w biały dzień nadgorliwy komisarz policji, potem padali szpicle, żołnierze i strażnicy. Także przypadkowe osoby. Jednak Rosjanie ostro wzięli się do roboty. Car ciężką ręką karał buntowników. Najróżniejsze represje dotknęły 1500-2000 osób z guberni lubelskiej. Podziemną organizację w Lublinie zdziesiątkowały aresztowania i surowe wyroki.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: Dziki Lublin
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!