sobota, 16 grudnia 2017 r.

Magazyn

Wiecie co podobno proboszcz powiedział, gdy prysnął gazem w oczy temu biedakowi?

Że to nie był gaz, a jedynie sól święcona, którą wygonił diabła - opowiadają mieszkańcy Zakrzówka i dodają, że czekają na dzień, w którym ustaną kłótnie z duchownym. Kłótnie o wszystko. A już przede wszystkim o zwolnionego organistę i dzwony.

- U nas jest tak pięknie... Teraz zalew wybudowaliśmy. Nowe chodniki powstały. Tyle jest dobrego. O tym bym wolał opowiadać, niż o księdzu - mówi Mariusz Widomski, zastępca wójta gminy Zakrzówek. - Szczerze jest mi przykro, że tylko przez konflikt na parafii zrobiło się o nas głośno.

Elektroniczne lepsze

Kiedy zaczął się spór, nikt dokładnie nie wie. - Ale niespokojnie zrobiło się, gdy proboszcz nowy nam nastał - mówią mieszkańcy.

W 1999 w parafii pw. św. Mikołaja w Zakrzówku został nim ks. Ryszard Adam Sołtys. Punktem zapalnym stały się dzwony. Pewnego dnia ksiądz przestał ich używać. Tłumaczył, że śruby mocujące są zbyt słabe i dzwony mogą spaść. W zamian kupił elektroniczne. Niepokój wywołały plotki, że ksiądz chce zabytkowe dzwony przekazać na złom. - A nasi mieszkańcy są z nich bardzo dumni. Dlatego postanowili o nie walczyć - tłumaczy Widomski.

- Wszyscy składaliśmy się na te dzwony. I co? Mielibyśmy pozwolić, żeby zostały zlikwidowane? Nigdy w życiu! - oburzają się mieszkańcy.

Komitet obrony dzwonów

Dlatego na wieści, że dzwony mogą już nie zadzwonić, sołtys Zakrzówka - Jan Żuraw - ze wsparciem urzędu gminy zamówił ekspertyzę u ludwisarza. Okazało się, że dzwony są zużyte tylko w około 30 proc. Poza tym, by mogły być bezpiecznie używane, wymagają naprawy. To zmobilizowało mieszkańców Zakrzówka, którzy założyli komitet w obronie dzwonów i zaczęli zbierać pieniądze na renowacje. W komitecie znalazło się 25 osób. Na ich czele stanął sołtys Zakrzówka. - To było nie w smak proboszczowi. Bo ksiądz sam chciałby zbierać pieniądze na remont. Ale wtedy nie kosztowałby to 30 tys. zł, a pewnie ze sto tys. zł. Tak było z malowaniem kościoła, które kosztowało 30 tys., a w pobliskim Sulowie tylko 6,8 tys. zł - mówi anonimowo jeden z parafian.

- Mamy już 20 tys. zł - cieszy się Jan Żuraw. - Jeszcze tylko 10 tys. zł i będziemy mogli zadbać o nasze dzwony.

Gazowa bójka o organistę

Kiedy konflikt o dzwony zaczął przycichać, wybuchł kolejny; tym razem o organistę. - Ksiądz myślał, że on w komitecie obrony dzwonów działa i dlatego chciał się go pozbyć. A przecież on niewinny jest - mówi Leon Mazur, który stanął w obronie zwolnionego organisty. Mężczyzna nie chciał, by nowy człowiek zajął jego miejsce. Przed niedzielną, poranną mszą stanął w drzwiach i zaparł się, że nie wpuści nowego organisty. - Kiedy zagrodziłem mu drogę, ksiądz proboszcz prysnął mi gazem łzawiącym - skarży się Mazur. Po całym zajściu, mężczyzna trafił do szpitala.
Wśród mieszkańców krąży dowcip. Są to słowa które, rzekomo wypowiedział ksiądz Sołtys po niedzielnym wypadku. Miał on powiedzieć, że to nie był gaz, a jedynie sól święcona, którą wygonił diabła.

A ładnie grał

Kiedy organista stracił pracę, mieszkańcy wysłali listę z podpisami popierającymi mężczyznę do arcybiskupa lubelskiego. - Bo uważamy, że proboszcz zwolnił go bezpodstawnie - twierdzi Mazur. - Organista pracował od siedmiu lat i ładnie grał. Poza tym, to jedyna osoba w rodzinie, która pracuje. Żona siedzi w domu i opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem. Jak ksiądz może mieć sumienie, by zwolnić kogoś takiego?! I to jeszcze w zimie. Gdzie oni się wyniosą z tego domku dla organisty. No gdzie?

Trudne rozmowy wójta z plebanem

Duchowny nie ma również dobrych stosunków z władzami gminy. - Chciałem, żeby proboszcz ogłosił przed zaduszkami, że mieszkańcy mogą parkować na terenach gminy koło cmentarza, bo już je zakupiliśmy. To nie ogłosił. Ksiądz ma do mnie jakiś uraz, a nie wiem dlaczego. Podobno jest zły, że kiedyś jak przyszedł z jakimś pismem, to przyjęliśmy go w sekretariacie - mówi Andrzej Cieśla, wójt Zakrzówka. - Ale ja się nie obrażam. Pomagam parafii jak mogę. Bo nie robię tego dla księdza Sołtysa, tylko dla ludzi.

To nie jedyne kontrowersyjne decyzje podjęte przez księdza Sołtysa. W dzwonnicy kościelnej zorganizował prowizoryczną kostnicę. Jakby tego było mało - twierdzą mieszkańcy - proboszcz kazał im na placu przed kościołem wysypywać śmieci z cmentarza parafialnego. Rzeczywiście. Plac gdzie zwykle parkują samochody podczas mszy usypany jest ze śmieci. Widać, że jeszcze kilka dni temu jeździł tam spychacz. Mimo tego nie trudno jest tam znaleźć pozostałości po płytach nagrobnych, wazonach, kwiatach zniczach, a nawet płynach do czyszczenia nagrobków.

Arcybiskupie pomóż

Większość mieszkańców Zakrzówka chciałby zmiany na stanowisku proboszcza. - Nie da się z tym księdzem współpracować - mówią niektórzy.

- Nie akceptuje jak ktoś ma inne zdanie, nie słucha rady parafialnej. Uważa, że parafia to on. Nie można tak ludzi traktować. Ksiądz tym bardziej powinien zdawać sobie z tego sprawę - mówi Jan Kawęcki z Zakrzówka Wsi.

Są też tacy, którzy bronią proboszcza. - Przecież to on wziął organistę do pracy. I to dzięki księdzu, stanął na nogi - opowiada jeden z mieszkańców.

- Miał propozycje pracy na pół etatu, to mógł brać. Proboszcz wyciągał do niego rękę - dodaje drugi.

Jednak wszyscy mieszkańcy czekają na głos arcybiskupa. Do pisma, w którym popierają zwolnionego organistę, dołączyli też prośbę o interwencję w spawie dzwonów.

W lubelskiej kurii sprawa sporów w Zakrzówku jest znana. - W wyjaśnianiu całej sprawy, bierzmy pod uwagę fakt, że ksiądz proboszcz może sam sobie dobierać ludzi, z którymi chce pracować - wyjaśnia ks. Mieczysław Puzewicz, rzecznik lubelskiego arcybiskupa.

Ksiądz Ryszard Sołtys nie chciał z nami rozmawiać. Od rozmowy uchyli się również następca organisty kościelnego. Stwierdził, że nie chce brać udziału w tym całym zamieszaniu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
gotek
Gość
(62) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 stycznia 2016 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
teraz mamy Ziółkowskiego - nie chciał dać zaświadczenia mojemu synowi, że może zostać chrzestnym. Ale każde otwarcie kawałka ścieżki Lemiechy święci. Święcił także groby żydowskie w obecności rabina szudricha. Teraz to nie wiem czy to ksiądz katolicki czy rabin. Ale jest takie dawne powiedzenie " za pieniądze ksiądż się modli"
Rozwiń
gotek
gotek (19 czerwca 2008 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LUDZIE WIECIE JAKI SA KIECOLE ONI MYSLA ZE SA BOGAMI KAZDA KASE CHCIELI BY WZIAC DLA SIEBIE ORGANISTY KOSCIELNEGO JESTEM CZLOWIEKIEM WIERZACYM ALE TO CO ONI ROBIA TO STRASZNE ZECZY DALI BY ORGANISCIE DOBRWMU DOBRZE ZAROBIC TO NIECHCA DAC TYLKO ZATRUDNIAJA CIENIASOW ZE AZ STRACH ISC DO KOSCIOLA ZEBY BYC ORGANISTA TO TEZ TRZEBA MIEC ZDOLNOSCI I POWOLANIE POWINNI ZAKLADAC RODZINY TO BY ZOBACZYLI CO TO RODZINA PLACILI BY INACZEJ POZDRAWIAM
Rozwiń
Gość
Gość (27 maja 2008 o 23:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co ten kler robi to panistwo rydzyka szkoda chlopa jak zdolny organista to proboszcza wygnac i dac nowego
Rozwiń
alla
alla (9 stycznia 2008 o 06:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
xxx napisał:
Nikomu nie kadzę. Jako człowiek racjonalnie i samodzielnie myślący staram się nie ulegać motłochowi i oddzielić emocje od rozumu. Czy możesz ustosunkować się do przedstawionych w moim poście argumentów?

kogo ty motłochem nazywasz katoje*liwy osobniku. spójrz w lustro i zobaczysz motłoch z moherem na łbie przygłupiastym
Rozwiń
Tom's hardware
Tom's hardware (30 grudnia 2007 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to chore co się dzieje u Was.., Kościół to mafia, zawsze tak było jest i będzie.., Zrozumcie że Kościół nie jest demokratyczny tam występuje prawo wyższości, jedna osoba jest wyższa nad drugą. A księdza proboszcza z Zakrzówka wygonić!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (62)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!