środa, 18 października 2017 r.

Magazyn

Elegancja-Francja

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lutego 2004, 12:59


Zaprosił mnie znajomy do jednej z ekskluzywnych lubelskich kawiarni. Jak Scarlett O'Hara najadłam się w domu, by nie grzeszyć łakomstwem w towarzystwie. Pani kelnerka odebrała od nas zamówienia - herbatka, ciasteczko. Po chwili przyniosła sztućce - nóż i widelec. "Chyba nieporozumienie - pomyślałam skonsternowana - wszak nie zamawiałam schabowego...”. Za moment jednak dostałam ciastko. W salaterce, w której z powodzeniem można moczyć nogi, tkwiło monstrum wielkości głowy kapusty. O Boże! Gdzież ta elegancja, gdzie maleńki widelczyk i odrobina słodyczy? Toż to skala przemysłowa, a nie małe conieco. Nie dziwię się, że podano nóż i widelec. Wkrótce można się będzie spodziewać brzeszczotu. Ech, gdzież ta elegancja-Francja?
Student jednej z krajowych uczelni naubliżał policjantom drogą internetową. Oczywiście, nie było problemu z ustaleniem - kto i kiedy. Zapytany o incydent rektor tej szkoły machnął ręką na sprawę:- Ot młodość, wygłup, nie ma z czego robić problemu.
Myślę sobie: panie rektorze, w raju też zdarzyła się sprawa incydentalna, a cierpimy do tej pory! Wkrótce życie pokazało, że z incydentu zrobił się proceder. Sypnęły się kolejne inwektywy pod adresem stróżów porządku. Na razie jest to wygłup wirtualny, ale młodzież rośnie i spodziewać się można, że nie poprzestanie na tym.
Wiem, wiem że tak zwane przemiany cywilizacyjne postępują niezwykle szybko i staram się temu nie dziwić. Pamiętam, że jeszcze niedawno pani telefonistka kręciła korbką, aby uzyskać połączenie z sąsiednią miejscowością, a dziś młode pokolenie nawet nie wie, co to był telegram. Lądujemy na Księżycu, szukamy życia na Marsie - a wycieramy nos palcami. A przecież na naszą codzienność nie składają się sukcesy astronautów, a zwyczajne drobiazgi, stanowiące kulturę tzw. obyczaju. I za każdym razem dziwię się, że temu fantastycznemu postępowi nauk wszelkich i techniki towarzyszy jakiś zupełnie obłędny pęd do pomijania spraw małych, ale ważnych.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!