czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Encyklopedia jest niezgodna z Konstytucją

Dodano: 5 lipca 2007, 16:30
Autor: DOMINIK SMAGA

Orzeł, który jest symbolem Polski przysporzył Sejmowi kolejnych problemów. I to na własne życzenie posłów.

Bo zanim uchwalili Konstytucję powinni zajrzeć do słownika. Ponieważ o tym zapomnieli, prędzej czy później Konstytucję trzeba będzie zmienić. Tego domagają się naukowcy.
Na początek zagadka. Co to jest: wisi na ścianie w każdym urzędowym pomieszczeniu. Jest czerwone, w kształcie tarczy i widnieje na nim wizerunek białego orła. Odpowiedź wydaje się oczywista: to godło Rzeczypospolitej Polskiej. Tak przynajmniej mówią przepisy. Nawet najważniejsza ze wszystkich ustaw, czyli Konstytucja, gdzie w art. 28 czytamy: "Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu.”
A heraldycy zgrzytają zębami. Bo w Konstytucji jest błąd.

Chyba, że bez pola

Dlatego polskie encyklopedie są niezgodne z Konstytucją. Chociaż naukowcy upierają się przy odwrotnym stwierdzeniu: to Konstytucja jest niezgodna z encyklopediami.
W czym problem? W nazwach.
- Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest orzeł. I tyle. Żadna tarcza, żadne czerwone pole - mówi Tadeusz Sobieszek, członek Komisji Heraldycznej przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. - Tak samo godłem Lublina jest koziołek.
A co z resztą?
Godło to tylko część herbu. Bo właśnie tak powinniśmy nazywać to, co wisi w polskich urzędach i szkolnych salach lekcyjnych.
- Herb to całość. Polski herb składa się z tarczy, która wypełniona jest czerwienią. Ta czerwień to pole. A w czerwonym polu jest godło - mówi Sobieszek.
Tu akurat Polacy mają czym się pochwalić. Tylko nasza heraldyka nazywa godła. Polskie godło to Orzeł Biały. Pisany wielkimi literami, bo to jego nazwa własna.
Gdzie zatem można spotkać godło? Na mundurowych guzikach i czapkach, monetach czy banknotach. Wszędzie tam, gdzie orzeł występuje sam, bez tarczy.

Sprawa polityczna

Heraldycy od dawna próbują zainteresować tą sprawą posłów i senatorów. Bo tylko od nich zależy to, jak długo w polskim prawie będzie tkwił błąd.
- Pisaliśmy już w tej sprawie do ministerstwa. Pisaliśmy też do Kancelarii Prezydenta RP - wylicza Sobieszek. - Spotkaliśmy się także z senacką Komisją Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej. Mamy też poparcie wielu parlamentarzystów. I mamy nadzieję, że doczekamy się projektu ustawy w sprawie zmiany tego zapisu Konstytucji. Ale mam też świadomość, że jest to sprawa polityczna. Bo jeśli pojawi się propozycja zmian w ustawie zasadniczej, to znajdą się chętni do tego, żeby wprowadzać jeszcze inne poprawki.


Bałagan w przepisach

"Problemy ze stosowaniem przepisów ustawy dotyczącymi godła zaczynają się już od samego pojęcia godło. Zgodnie z zasadami heraldyki (nauki o herbach), orzeł biały umieszczony w czerwonym polu tarczy, określony w ustawie pod pojęciem godło, prawidłowo powinien być nazywany herbem - godło to sam wizerunek orła, zaś orzeł umieszczony w polu tarczy to herb. Zmiana terminologii nastąpiła podczas prac nad konstytucją PRL z 22 lipca 1952 r., w celu uniknięcia skojarzeń ze szlachecką przeszłością i, niestety, przetrwała do chwili obecnej”
Źródło: Najwyższa Izba Kontroli. Informacja o wynikach kontroli używania symboli państwowych przez organy administracji publicznej. Kwiecień 2005 r.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!