środa, 22 listopada 2017 r.

Magazyn

Fotoradary na Lubelszczyźnie: Drogie i kolorowe fotki drogowe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 sierpnia 2010, 16:57
Autor: Paweł Puzio

Każdy z nas lubi zdjęcia. Czy wszystkie? Także te najdroższe, z policji drogowej… Są pełne napięcia, czasami zadumy i zdziwienia. Zawsze jednak sytuacje utrwalone na tych zdjęciach są dokładnie omawiane z szefem sesji: policjantem ruchu drogowego

Policja drogowa w naszym województwie dysponuje pięcioma fotoradarami, które mogą być zamontowane na jednym z blisko 70 masztów. Choć niekoniecznie, bo fotoradary są mobilne i bez przeszkód działają z trójnogu.

Wynalazek rajdowca

Ale od początku. Jak myślicie, kto wynalazł fotoradar? Nadgorliwy policjant drogowy, maniak bezpiecznej jazdy ze Szwecji czy szalony naukowiec z Japonii? Nie. Jego imię to Maurice Gatsonides z Holandii. Wcześniej pan Gatsonides był – uwaga! – kierowcą rajdowym.

Szalony Holender zbudował fotoradar w celach treningowych. Robił zdjęcia podczas pokonywania zakrętów, by określić optymalną prędkość przejazdu. Jemu to się opłaciło: w 1953 roku wygrał Rajd Monte Carlo. I tu powinniśmy zapomnieć o tej historii, bo Gatsonides, na dobrą rzecz, mógł prototyp fotoradaru schować do piwnicy.

Niestety, tak nie zrobił i w 1960 roku zaproponował policji kupno tego rodzaju urządzeń. I tak zaczęła się oszałamiająca kariera "diabelskiej skrzynki”, znienawidzonej przez miliony kierowców. Tak na marginesie, Gatsonides zrobił na tym olbrzymie pieniądze, bo dziś jego firma Gatsometer jest największym na świecie dostawcą fotoradarów.

99 proc. skuteczności

Arkadiusz Kalita z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji twierdzi, że fotoradar, podobnie jak wideorejstrator, to największy wróg piratów drogowych. – Skuteczność tego urządzenia sięga niemal 100 proc. Jest bezuczuciowe, nie ma znajomych, a przy zdjęciach nie można manipulować. A co najważniejsze: zapewnia nieuchronność kary – mówi Arkadiusz Kalita.

Przykładów jest wiele. – Mieszkańcy bloków przy Jana Pawła II w Lublinie skarżyli się na nocne wyścigi motocyklowe. Kilka sesji zdjęciowych zorganizowanych przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie i problem znika.

– Nawet motocykliści nie mogą się czuć bezkarni – dodaje Kalita. Zasada walki z piratami na motocyklach jest prosta. Osoba obsługująca fotoradar spisuje numery motocykla ze zdjęcia i sporządza adnotację służbową. Druga metoda to współpraca z patrolem ustawionym kilkaset metrów za fotoradarem. – Nie pomagają zamknięte czarne przyłbice kasków, podgięte rejestracje z tyłu czy inne magiczne sztuczki. Uwidocznieni na zdjęciach motocykliści zawsze się przyznają. Trzeba jednak stwierdzić, że robią to z honorem – dodaje Kalita.

Nie każdy lubi te urządzenia. Są kraje, w których po wprowadzeniu większej liczby fotoradarów społeczeństwo się buntowało. W Australii dochodziło do buntów i akcji zorganizowanego wandalizmu. Są też opinie, według których fotoradary uczą złych nawyków.

– Kierowcy wiedząc, że zdjęcie z fotoradaru jest karą, hamują przed masztami w obawie przed represją. Po minięciu masztu dodają gazu, co jest formą nagrody, poczuciem bezkarnej wolności – mówi doktor Ireneusz Siudem, lubelski psycholog.

– Fotoradary w pewnym sensie uczą nas złych nawyków, doraźnego poszanowania norm prawnych. Kierowcy coraz mniej uwagi zwracają na znaki drogowe i otoczenie, koncentrując się na wykryciu masztów z fotoradarami. To urządzenie działa punktowo. Aby poprawiła się sytuacja na drogach, potrzebna jest zmiana świadomości kierujących poprzez systematyczne wychowanie komunikacyjne młodych pokoleń.

1000 fotoradarów

– Nie ma innej drogi jak rozbudowa sieci fotoradarów i nasilenie elektronicznej kontroli prędkości – twierdzi Kalita. W tym roku na polskich drogach zginie ok. 4 000 ludzi – tak twierdzą fachowcy z dziedziny bezpieczeństwa ruchu drogowego. To jest mniej niż w latach ubiegłych, ale wciąż zbyt dużo.

– Aby radykalnie i szybko poprawić sytuację, należy zastosować rozwiązanie francuskie – twierdzi Arkadiusz Kalita. W 2007 roku, we Francji, by uspokoić ruch i kontrolować prędkość, przy drogach ustawiono ponad 1000 fotoradarów. W niespełna dwa lata Francja o 34 proc. zmniejszyła liczbę ofiar śmiertelnych na drogach. – Historia bezpieczeństwa ruchu drogowego nie zna tak gwałtownej poprawy – kwituje Kalita.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ROLAND
Gość
Tomasz
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ROLAND
ROLAND (22 sierpnia 2010 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Same bzdety i frazesy w gadce tego pana, bez naukowego uzasadnienie problemu fatalnego stanu polskich dróg, dróg które najeżone są wybojami i ukrytymi w krzakach i śmietnikach radarowymi skrzynkami.
Rozwiń
Gość
Gość (22 sierpnia 2010 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.youtube.com/watch?v=Y0Z-XrkyxCw
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (22 sierpnia 2010 o 07:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ILEKROĆ CZYTAM TAKIE ARTYKUŁY ZA KAŻDYM RAZEM CHCE MI SIĘ RZYGAĆ, LUDZIKI W MUNDURACH ZAKOŃCZCIE CHRZANIĆ BZDURY O BEZPIECZEŃSTWIE NA DROGACH A RACZEJ NA WYROBIE DROGOPODOBNYM!!! KIEDYŚ BYLI NIEWOLNICY KTÓRZY TYRALI NA SWOICH PRACODAWCÓW TERAZ ZASTĄPILI ICH POLICJANCI, KTÓRZY MUSZĄ ZAPIEPRZAĆ NA UTRZYMANIE NIEROBÓW Z ADMINISTRACJI. WYPISUJECIE MANDATY, KARZECIE KIEROWCÓW BO KARZĄ WAM ODGÓRNIE BO KASA SIĘ TYLKO LICZY NIE BEZPIECZEŃSTWO NA DRODZE!!! POTEM PO PRACY STRACH Z DOMU WYJŚĆ, NA EMERYTURZE ZMIANA MIEJSCA ZAMIESZKANIA, BO RYJ OBITY NA OKRĄGŁO, W IMIĘ CZEGO BEZPIECZEŃSTWA NA DRODZE????!!!
GDYBY W POLSCE ZASTĄPIONO MANDATY GOTÓWKOWE A WPROWADZONO PRACE SPOŁECZNE OCZYWIŚCIE ZWIĄZANE Z CZYSTOŚCIĄ I REMONTEM ULIC, KIEROWCY O WIELE WIĘCEJ BY ZYSKALI, CAŁE SPOŁECZEŃSTWO OCZYWIŚCIE OPRÓCZ PRZEROŚNIĘTEJ ADMINISTRACJI I NIEROBÓW NA KTÓRY JEST PRZEZNACZANY HARACZ Z KIEROWCÓW!!!
PRZESTAŃCIE PIEPRZYĆ O BEZPIECZEŃSTWIE JEŚLI WSZYSTKIM WIADOMO ŻE CHODZI O PIENIĄDZE!!!!!
Rozwiń
fsdfssdfs
fsdfssdfs (21 sierpnia 2010 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='tomcio' date='21 sierpień 2010 - 16:18 ' timestamp='1282400308' post='332848']
Tomasz - wielokrotnie okradziony lub pobity i pozostawiony bez pomocy!
[/quote]
A co Ty za sierota jesteś? Bronić się nie umiesz? To trenuj szybkie biegi.
A zresztą - wielokrotnie pobity to pewnie nie za darmo, może się o to prosiłeś.
Mnie przez 38 lat życia nikt nie pobił i nie okradł. Trzeba myśleć, ot co!
Rozwiń
Pi
Pi (21 sierpnia 2010 o 17:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może tak poprawić jakość polskich dróg. Powinno to zmniejszyć ilość ofiar śmiertelnych. W lubelskim drogi jak z 18 wieku. Drogi panie oficerze, nie tędy droga
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!