poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Gen. Stanisław Koziej w Lublinie o zagrożeniach dla Polski i ministrze Macierewiczu

Dodano: 2 czerwca 2017, 18:07

Generał brygady Stanisław Koziej urodził się 8 lipca 1943 roku w Glinniku w obecnym powiecie lubartowskim. Pochodzi z rodziny chłopskiej. W polskiej armii służył w latach 1965–2002. W latach 2010–2015 pełnił funkcję szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W 1990 roku otrzymał tytuł profesora nauk wojskowych. Jest autorem ponad 1000 publikacji z zakresu obronności i bezpieczeństwa międzynarodowego. W 2015 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski
Generał brygady Stanisław Koziej urodził się 8 lipca 1943 roku w Glinniku w obecnym powiecie lubartowskim. Pochodzi z rodziny chłopskiej. W polskiej armii służył w latach 1965–2002. W latach 2010–2015 pełnił funkcję szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W 1990 roku otrzymał tytuł profesora nauk wojskowych. Jest autorem ponad 1000 publikacji z zakresu obronności i bezpieczeństwa międzynarodowego. W 2015 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (fot. Maciej Kaczanowski)

Dzisiaj nic nam nie zagraża, ale jutro jest niepewne – powiedział w Lublinie generał Stanisław Koziej. Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego wziął udział w spotkaniu pt. Czy Polska jest dziś bezpieczna?

Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie Solidarności Globalnej we współpracy z lubelskim Centrum Wolontariatu. Koziej analizował współczesne zagrożenia dla naszego bezpieczeństwa.

– Chyba największym z polskiego punktu widzenia jest „zwrot rosyjski”, czyli kryzys na wschodzie Europy. W tym przypadku można mówić o „nowej zimnej wojnie”, która ma charakter hybrydowy – mówił. – Nie uważam jednak, żeby Putin chciał wjeżdżać do nas z czołgami, bardziej obawiam się szantażu z jego strony – analizował.

Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że dzisiaj możemy czuć się bezpieczni. – Jutro jest jednak niepewne, a istotą polityki bezpieczeństwa jest patrzenie w przyszłość – dodał.

Koziej uważa, że względną gwarancję bezpieczeństwa daje nam członkostwo w NATO. – Nie można porównywać Paktu Północnoatlantyckiego choćby do przedwojennych traktatów. NATO charakteryzuje się przecież wspólnymi strukturami – przyznał. Generał nawiązał tym samym do niedotrzymania przez Anglię i Francję zobowiązań pomocy Polsce po inwazji niemieckiej w 1939 roku.

Zdaniem Kozieja powinniśmy przede wszystkim przeciwdziałać zagrożeniom. – Najważniejsze to nie dopuścić do agresji, bo wtedy może być już za późno. Powinniśmy być w stanie nieustannej gotowości do działania – uważa.

Koziej dość krytycznie odniósł się do polityki prowadzonej przez obecny rząd. – W kwestii obronności panuje chaos. Brakuje myśli strategicznej, decyzje są przypadkowe – uważa.

Generał nie podziela też zdania ministra obrony Antoniego Macierewicza, który pokłada ogromne nadzieje w Wojskach Obrony Terytorialnej. – Obawiam się, że WOT będą pochłaniały pieniądze, które mogłyby zostać przeznaczone na inne obszary wojskowości – mówi. Zdaniem byłego szefa BBN-u, obrona terytorialna pełni istotną rolę, ale raczej w czasie wojny.

Koziej skrytykował Macierewicza za, jego zdaniem, zbyt emocjonalny sposób wypowiedzi. – Jeśli ktoś pełni funkcję ministra obrony narodowej, powinien zachowywać się w bardziej stonowany sposób – ocenił. Generał odniósł się m.in. do słów ministra, który powiedział w ubiegłym roku: „Nie spoczniemy, póki nie oddamy Krymu Ukrainie”.

Generał nawiązał też do niedawnej wypowiedzi wiceministra obrony narodowej – Tomasza Szatkowskiego. Szatkowski stwierdził, że trzeba inwestować przede wszystkim w śmigłowce szturmowe. – Zgadzam się, że śmigłowce szturmowe pełnią bardzo ważną funkcję, ale nie można ich kupować kosztem wielozadaniowych – ocenił.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 czerwca 2017 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy czasami pan nie bywa nazwany "szogunem "przez "BULA". Jeżeli nie to przepraszam, ale jeżeli tak to zamilcz szogunie.
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2017 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
facio byl przeciw rozmieszcznio wojsk USA w Polsce. Wniosek: anty NATO, pro Kreml
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2017 o 15:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
- Pana szef przyznał się, że ściągał na maturze Szogun- Aj tam, aj tam ludzie nie znają się na żartach, Bronek lubi sobie pożartować.
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2017 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koziej: "Musimy się przyzwyczaić do tego typu zdarzeń [zamachy]" (sic!). - POLACY PRZENIGDY NIE ZGODZĄ SIĘ NA SAMO-EKSTERMINACJĘ !!!!
Rozwiń
Gość
Gość (3 czerwca 2017 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jako Shogun powołam do życia (w ramach NSR) jednostki Kamikadze złożone najwierniejszych wyborców peło i zsl
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!