piątek, 24 listopada 2017 r.

Magazyn

Germanie w gm. Drelów. Niezwykłe odkrycia archeologów

Dodano: 28 sierpnia 2017, 07:51
Autor: Ewelina Burda

Archeolodzy prowadzą wykopaliska w gminie Drelów. Odnaleziono tu między innymi ślady osadnictwa Gotów

Wszystko zaczęło się w kwietniu od poszukiwań zabytkowego dzwonu w Witorożu, bo w minionym roku domorosły poszukiwacz skarbów przekazał proboszczowi miejscowej parafii XIX-wieczny dzwon.

Fibule zamiast dzwonu

- Po odnalezieniu pierwszego dzwonu zaczęliśmy pytać i okazuje się, że ta historia w społeczności lokalnej jest żywa. Dzwon pochodzi najprawdopodobniej z XIX wieku. Na skutek naporu Niemców, wojska carskie się wycofywały, a Niemcy grabili wszystko co kolorowe, również metale. Dlatego mieszkańcy zakopali dzwony. Wieść gminna niesie, że były trzy dzwony - mówi Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów.

Poszukiwania ze sprzętem do wykrywania metalu rozpoczęła grupa archeologów i pasjonatów z naukowego koła Fibula przy Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej. Na początku penetrowano teren wokół miejscowego kościoła. To jeden z najstarszych na tym terenie; pochodzi z XVII wieku. Wcześniej był unicki, później chwilowo prawosławny, a teraz katolicki.

Jednak dzwonu do tej pory nie odnaleziono, ale już podczas pierwszych poszukiwań archeologom udało się wydobyć m.in. fibule z II lub III wieku. - To zapinki należące do Gotów z okresu wpływów rzymskich. Oprócz tego wykopaliśmy unickie krzyże, jeden zdrewniany z połamaną pasyjką, fragmenty ozdób z ołtarza, medalik, monety. Rzeczy są już po konserwacji - zaznacza Mieczysław Bienia, archeolog z bialskiego muzeum.

Radiostacja

Drugie podejście do poszukiwań dało kolejne odkrycia. - Z mocno zarośniętego terenu wydobyliśmy fragmenty radiostacji. Są słuchawki, jest kryształ służący do uruchomienia. To sprzęt polskiej firmy Orion z czasów międzywojennych. Radiostacja mogła służyć żołnierzom podziemia niepodległościowego - uważa Mieczysław Bienia.

Muzeum Żołnierzy Wyklętych z Warszawy już zwróciło się do niego z prośbą o przekazanie radiostacji. - Wykluczyliśmy natomiast możliwość odnalezienia dzwonów na terenie otwartym wokół plebanii i kościoła. Bo spenetrowaliśmy go dokładnie. Wydaje się, że zostały zakopane pod budynkami gospodarczymi zimą 1915 roku - dodaje archeolog.

Kilka dni temu archeolodzy wznowili wykopaliska w gminie Drelów, a dokładniej w Witorożu, gdzie oprócz gockich fibul, natrafiano na wielbarskie cmentarzysko z kilkudziesięcioma jamami grobowymi.

Gocka osada

- Teraz chcemy potwierdzić to, co wcześniej ustaliliśmy, że mamy do czynienia z cmentarzyskiem wielbarskim, co wiązało się z przemarszem germańskich Gotów. A zresztą nie tylko z przemarszem, bo odsłanianie groby wskazują na to, że Germanie musieli jakiś czas tu mieszkać, przynajmniej jedno pokolenie - uważa Bienia. - Spróbujemy jeszcze znaleźć osadę, gdzie mieszkali Goci.

Wykopaliska obejmą jeszcze inne miejscowości w gminie. - Będziemy jeszcze w lasku Horodek w Drelowie. Tam sprawdzimy, czy rzeczywiście mamy do czynienia z grodziskiem wczesnośredniowiecznym. A w miejscowości Szóstka oprócz zabytków unickich i wczesnośredniowiecznych, może trafimy na gocką osadę, bo tam też odnajdywano fragmenty zapinek - opowiada archolog.

Dotychczasowe znaleziska są już zakonserwowane i przygotowane do ekspozycji. - Na początek chcemy je pokazać miejscowym na parafialnym odpuście, a później trafią na ekspozycję do gminy - zapowiada Mieczysław Bienia.

Sięgnąć głębiej

Pomysł wykopalisk wyszedł od wójta gminy Drelów, Piotra Kazimierskiego. - Musimy sięgnąć głębiej, aby dokopać się do naszej historii i to w sensie wymiernym - podkreśla wójt. - Przywykliśmy do myślenia, że pochodzimy od Słowian, a znacznie wcześniej były tu plemiona germańskie, a jeszcze wcześniej Wikingowie. To ciekawa historia, chciałbym aby wiedzę o niej posiedli mieszkańcy gminy - zaznacza Kazimierski. - Mam nadzieję, że kolejne wykopaliska potwierdzą bogatą spuściznę ziemi drelowskiej - nie ukrywa wójt. Przy okazji apeluje do mieszkańców, aby byli wyczuleni na znaleziska. - A także na penetrację tych terenów przez domorosłych poszukiwaczy, który często po prostu grabią cenne znaleziska. Na wszystko musi być zgoda gminy - przypomina Kazimierski.

Monografia

W przyszłym roku powstanie specjalna monografia gminy Drelów z uwzględnieniem znalezisk.
- Wszystko, co uda się odnaleźć archeologom znajdzie się na stałej ekspozycji w naszej gminie. Marzy nam się również muzeum ziemi drelowskiej - dodaje wójt. Tymczasem archeolog Mieczysław Bienia zapowiada, że jeszcze kilka lat będzie prowadził badania na terenie gminy.

- W ten sposób powstanie też mapa archeologicznych znalezisk tej ziemi.

Goci

lud pochodzenia wschodniogermańskiego, zamieszkujący początkowo południowo-wschodnią Skandynawię, który wraz z główną falą Germanów w końcu II tysiąclecia p.n.e. przywędrował na tereny Europy Środkowej. Dyskusyjny jest problem pobytu Gotów na ziemiach polskich, przyjmuje się, że oni lub jakiś ich odłam przybyli na początku I w. do rejonu dolnej Wisły i przeszli w kierunku południowo-wschodnim przez ziemie polskie. W końcu II w. dotarli nad Morze Czarne, mieszając się z Sarmatami

Czytaj więcej o: historia archeologia goci
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 września 2017 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Slowianie byli tutaj co najmniej 9tys lat potwierdzają to badania genetyczne a wy dalej trwacie w zakłamanie historii. Wielka Lechia to nie mity cz bajki to skrzętnie ukrywania prawdziwa historia Słowian - Ariów którą od 966 roku ktoś uparcie fałszywe. A German to nie żaden naród nie żadna rasa to jest zlepek, zbieranina banitów i infamów to teź potwierdzono badaniami DNA. Dowód jest na Jasnej Górze gdzie na obrazie Mieszko I jest 14 królem Lechii. Będziecie to sami zobaczcie na własne oczy. A ciekawe wykop były w Janowie Podkaskim gdzie na niewielkim terenie znaleziono kilkaset lat historii z roźnych okresów budowanych jakby jedne na fundamentach poprzednich. Ciekawa jest też studnia z drewnianą pompą.
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2017 o 20:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od kiedy Goci to Germanie?
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2017 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
byli Goci, byli Germanowie , ale to jakieś mało liczebne grupy , podobne trochę do wędrownych cyganów , jeszcze w latach 60-tych ubw. wędrujących po świecie
Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2017 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Muzeum Żołnierzy Wyklętych z Warszawy już zwróciło się do niego z prośbą o przekazanie radiostacji [Orion]. Zrobiliśmy 37 tys. granatów na Powstanie Warszawskie, Cegły i Tramwaje do odbudowy, teraz radyjko do Muzeum. Miło, że Stolica Polski dostaje od nas prezenty. Mogliby zrobić taką listę prezentów jak w Amazonie. To wiedzielibyśmy, czego jeszcze Stolica potrzebuje, przecie od tego jest prowincja, żeby dawać, a Warszawy, aby brać. No...i herbatka się rozlała...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!