sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Jak posłowie nasi mili kolejarzy dopieścili

Dodano: 29 stycznia 2004, 11:26



Jedzie pociąg
z daleka,
nikt na niego
nie czeka,
a w wagonach
dziesięciu
jedzie podróżnych
pięciu,
wesołe mają
twarze,
gdyż to są
kolejarze.
Wreszcie nie martwi
ich nic
– dzięki Platformie
i PiS,
co gest szeroki
mają:
pieniądz w błoto
wrzucają.

Sunie pociąg
po torach,
Kogut ściska
Kaczora,
Giertych klepie
Wrzodaka:
– Udała się nam
draka,
która szansę
otwiera,
by wykończyć
Millera.
Gdy budżet roz-
łożymy,
Czerwonych wy-
kończymy.
Że naród na tym
straci?
Jak ich wybrał
– niech płaci!

Stoi pociąg
w pokrzywach
– skończyła się
oliwa,
kolejarz się
dziwuje,
czemu bruki
szlifuje.
Naród w biedzie
i w nędzy,
na nic nie ma
pieniędzy;
na policję,
na szkoły...
Tylko Sejm wciąż
wesoły,
gdyż ustawa
stanowi,
że należy
posłowi –
mędrzec to czy
tępy typ –
zapewnić
godziwy byt.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!