środa, 16 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Jak się robi serial

Dodano: 3 kwietnia 2008, 17:18

Od czego zaczyna się pisanie scenariusza nowego serialu? - Od oglądania innych seriali

- wyjaśnia krótko sprawę Radek Figura scenarzysta m.in. "Magdy M.” i nowego serialu "Teraz albo nigdy”. I wcale nie chodzi o kopiowanie cudzych pomysłów.


Serial "Teraz albo nigdy” zadebiutował tydzień temu na antenie TVN. Ma podbić serca widzów, ma być nowoczesny i oczywiście musi się dobrze sprzedać. - Przecież to produkt jak każdy inny - dodaje Figura.

Dorabianie przeszłości

Bohaterami serialu są dwudziesto- i trzydziestoletni mieszkańcy dużego miasta. To nowocześni bohaterowie: prowadzą dynamiczne życie, mają ciekawą pracę, wiedzą jak smakuje przyjaźń i miłość. Ich wspólna historia zaczyna się w Sylwestra, na pięknej wyspie u wybrzeży Portugalii, Maderze.

Barbara to wrażliwa romantyczka i dziennikarka w kolorowym plotkarskim tygodniku. Jest związana z Markiem, redakcyjnym kolegą. Jej przyjaciółka Marta to pragmatyczna, energiczna i zaradna farmaceutka. Od pięciu lat jest żoną Roberta. jest jeszcze Julia, która po powrocie z USA próbuje ułożyć sobie życie po przejściach. I wreszcie Andrzej, student dorabiający sobie w nocnym klubie.

- Bohaterowie są najważniejsi - wyjaśnia Figura, który wspólnie z Olga Sawicką napisali scenariusz. - To do nich dorabia się cały serial. Bohaterowie musza mieć przeszłość do momentu, w którym zaczyna się historia. Ona będzie miała potem wpływ na fabułę.

Żeby postać nie była płaska

Jak się tworzy serialową postać? Ze wszystkiego. - To takie sklejanie - mówi Figura. - Moja znajoma jest farmaceutką, która z pasją potrafi opowiadać o swojej pracy. I serialowa Marta też jest taką farmaceutką. Ale już wszystkie inne jej cechy są z zupełnie innych ludzi, obserwacji; wymyślone. grunt, żeby tak stworzona postać trzymała się kupy, miała swoją osobowość i nie była płaska.

Jednak tworzenie serialu zaczęło się od innych seriali. Żeby przypadkiem nie powielić pomysłu z innego serialu. Żeby nie było podobnych postaci, itd. - My przygotowania zaczęliśmy rok temu. I wiedzieliśmy jedno: "Magda M.” wytworzyła wręcz nowy gatunek serialu w Polsce i chcieliśmy dalej iść tą drogą.
Dorota Chamczyk, producent TVN, dodaje, że nie jest to żadna kopia "Magdy M.” - Mamy nadzieję, że potrafimy stworzyć coś równie dobrego, ale innego. Jeśli już mielibyśmy szukać wspólnych cech, to w obu serialach mamy młodych bohaterów, którzy na co dzień żyją w wielkim mieście.

Jest lepiej

Kolejnym problemem było... - Znalezienie miejsca, w którym na Sylwestra jest pięknie i ciepło - żartuje Figura. Stanęło na pięknej Maderze. - A poważnie: co miałoby sprawić, że nasi bohaterowie będą chcieli lub musieli się spotkać po powrocie? Przecież tyle razy poznajemy kogoś na wakacjach, umawiamy się na telefon po powrocie i... na tym się kończy.
"Teraz albo nigdy” podzielono na sezony. Zaplanowano trzy. Serial się spodoba, będzie więcej. - Ale bez przesady. Nie będziemy tej historii ciągnąc w nieskończoność - zaznacza scenarzysta. - A to błąd dość często popełniany w polskich serialach.A te, zdaniem figury, są coraz lepsze.

- Nie powinniśmy mieć kompleksów na tle Europy. Amerykańskie seriale to już inna bajka, bo tam w grę wchodzą budżety, o jakich my możemy tylko pomarzyć. Obserwuję, że od jakiś 2 lat w naszych serialach lepiej się filmuje, lepiej ubiera bohaterów, lepiej opowiada się historie.

Aktorów brak

Zostaje jednak problem, który twórcom seriali trudno przeskoczyć: aktorzy. W serialach wciąż grają te same twarze. Często w kilku serialach na raz. Skacząc po kanałach w jednym serialu aktor gra księdza, w drugim kucharza, w trzecim lekarza... - A widzom wszystko się miesza - przyznaje Figura. - Niestety, trudno znaleźć kogoś nowego i dobrego. Przecież co roku ze szkół aktorskich wychodzi, lekko licząc, pół setki absolwentów. Tymczasem od osób, które robiły castingi do "Teraz albo nigdy” słyszałem, że były spore problemy z wyszukaniem odpowiednich ludzi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!