Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Magazyn

6 marca 2018 r.
15:39

Jak wciągnąć młodych ludzi do patriotyzmu historycznego? Budują żywy pomnik „Zapory”

155 21 A A
Rafał Dobrowolski z Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław” z przyjaciółmi
Rafał Dobrowolski z Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław” z przyjaciółmi (fot. Cezary Pomykało)

To dwudniowe wydarzenie ma na celu upamiętnienie Żołnierzy Wyklętych i edukację historyczną społeczeństwa. Rajd jest organizowany przy współpracy burmistrza Bełżyc od 2013 roku.

Rozmowa z Rafałem Dobrowolskim z Grupy Historycznej „Zgrupowanie Radosław”, komendantem Rajdu mjr. cc Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

• Skąd pomysł na taką formę uczczenia majora Hieronima Dekutowskiego i jego żołnierzy?

– Zależało nam na tym, aby tematem Żołnierzy Wyklętych zainteresować przede wszystkim dzieci i młodzież. Dlatego też formuła musiała być jak najbardziej atrakcyjna dla tych osób. Typowe, tradycyjne uroczystości patriotyczne, których ja też doświadczyłem w dzieciństwie, to przede wszystkim msza i pochód pod pomnik. Owszem, to bardzo wartościowe wyrażenie pamięci, ale niestety to nie jest coś, co może wciągnąć młodych ludzi do patriotyzmu historycznego. Wiem, także z własnych doświadczeń, że aby dzieci i młodzież czymś zainteresować, trzeba sięgać po różne formy przekazu. Musi się dużo dziać, żeby dzieci chciały gdzieś pójść i żeby w tym uczestniczyły dobrowolnie, z zainteresowaniem. Stąd pomysł rajdu, w którym staramy się łączyć z jednej strony zabawę i spacer, wycieczkę, a więc formy spędzania wolnego czasu, z przekazywaniem treści historycznych i kształtowaniem postaw patriotycznych. Od samego początku dbamy na przykład o to, aby dzieci przynosiły ze sobą biało-czerwone flagi, by nabierały przekonania, że to jest coś miłego i normalnego, a nie powód do wstydu.

• Mieszka pan w Warszawie, ale pochodzi z Bełżyc. Skąd ten powrót do rodzinnych stron i zainteresowanie majorem Hieronimem Dekutowskim i jego oddziałem?

– Droga do celu była trochę naokoło. Jak jeszcze mieszkałem w Bełżycach, to był koniec moich studiów, to bardzo niewiele wiedziałem o Żołnierzach Wyklętych, o samym „Zaporze” praktycznie nic. Jednak później przeprowadziłem się do Warszawy i kilka lat temu postanowiłem zapisać się do grupy historycznej – „Zgrupowania Radosław”. Głównym powodem, że zdecydowałem się do tej grupy przyłączyć był temat Powstania Warszawskiego. Tam po raz pierwszy, i to w taki symboliczny dla mnie sposób, zetknąłem się z tematem Żołnierzy Wyklętych.

W tym samym roku, w którym się zapisałem do „Radosława”, czyli w 2012 roku, nasza grupa trafiła na powązkowską „Łączkę”, do pomocy przy ekshumacjach. Mój pierwszy dzień pracy na „Łączce” to był ten sam dzień, kiedy odkryto groby zaporczyków i samego „Zapory”. Odebrałem to jako kolejny znak, że tym właśnie tematem powinienem się zająć. Zacząłem myśleć o rajdzie i o upamiętnieniu „Zapory” i jego żołnierzy, żeby ludzie w moich rodzinnych stronach dowiedzieli się czegoś więcej o nich.

Rajd udało się zorganizować, dzięki bardzo dużej otwartości i wsparciu ze strony burmistrza Bełżyc. Na początku to był po prostu rajd. Nikt nie myślał, że będzie więcej edycji. Odbiór dzieci był świetny. Dopytywały, kiedy będzie następny, czy rajdy mogą być częściej? Teraz jest to już cykliczna impreza, która wpisała się w kalendarz wydarzeń nie tylko w Bełżycach i regionie. Jest to już ogólnopolskie wydarzenie. Dołączają do nas kolejne organizacje, instytucje i samorządy. W tym roku otrzymaliśmy po raz pierwszy patronat Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL z Warszawy. Od samego początku mamy patronat m.in. lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej i Fundacji Niepodległości. Dla mnie osobiście najważniejsze w tym wszystkim jest to, że spośród tych ok. 500 osób, które w rajdzie uczestniczą, większość to młodzież i dzieci, w tym nawet 7-letnie. Te najmłodsze są w stanie przejść całą trasę – ponad 20 km – bez żadnego zmęczenia i narzekania. A zaraz potem pytają, kiedy będzie kolejny rajd.

• Jak będzie wyglądać tegoroczny, szósty już rajd?

– Rajd odbędzie się w dniach 21 i 22 kwietnia. Ustalona jest też trasa. Ponieważ staramy się, aby trasy rajdu nie powtarzały się, co roku nasz rajd wchodzi w sąsiadujące z Bełżycami gminy. W tym roku jest to gmina Niedrzwica Duża. W organizację zaangażował się zarówno wójt gminy Niedrzwica Duża, jak też lokalne stowarzyszania. Będziemy maszerować do Niedrzwicy Dużej, a meta będzie w Niedrzwicy Kościelnej. Przejdziemy ok. 20 km. Po drodze planujemy postoje w miejscach historycznych, podczas których będziemy opowiadać, co się w danym miejscu wydarzyło. Będzie poczęstunek, szykowany głównie przez gościnnych mieszkańców. Będzie też ognisko – w tym roku w formie dużego pikniku historyczno-wojskowego w Niedrzwicy Dużej, obok Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji. Oprócz ogniska planujemy dioramę partyzancką (statyczne pokazy scen z historii – dop. red.). Pojawią się m.in. partyzanci oraz ludność cywilna w strojach z epoki. Mają być też miejscowe orkiestry, które zagrają wojskowe piosenki. Bardzo sympatyczne jest to, że ludzie masowo i chętnie przyłączają się do naszej inicjatywy. To cieszy.

• A co z pomnikiem „Zapory”? Były bowiem plany, aby taki pomnik ustawić w Bełżycach.

– Radni, jeszcze w poprzedniej kadencji, odrzucili, mimo dużego społecznego poparcia, nasz wniosek dotyczący ustawienia pomnika „Zapory” w Bełżycach. Nie mamy o to pretensji, może po prostu jest jeszcze za wcześniej na taką inicjatywę, może potrzeba więcej czasu. To chyba dowód na to, że wciąż jest jeszcze dużo do zrobienia w zakresie wiedzy historycznej, tak niestety skutecznie wypaczonej przez komunistów.
Po decyzji Rady Miejskiej temat pomnika został zawieszony, ale nie zamknięty definitywnie. Póki co skupiamy się na edukacji i przekazywaniu wiedzy o „Zaporze”. Pomnik jest dobrym pomysłem, ale to jest rzecz martwa. Kiedyś ktoś powiedział mi, żebyśmy się nie przejmowali tymi przeciwnościami, bo my, poprzez rajdy i inne działania, budujemy „Zaporze” o wiele ważniejszy, bo żywy pomnik – w sercach oraz umysłach dzieci i młodzieży. I tego będziemy się trzymać.

Komentarze 21

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 7 marca 2018 o 08:45
Do Gość (wczoraj o 22:12) Ty łysa nacjonalistyczna palo z zakutym łbem obóz wyzwolili bo mieli po drodze jak spier... pod płaszczykiem tych co z rąk ich obóz wyzwalali,po to żeby Anglicy nie wydali ich Rosjanom, po za tym były to resztki załogi bo większość się dawno się wycofała.Ryj to zamknij ty nieuku i nie wypisuj bzdur narodowy przygłupie, spalony to masz mózg tym pseudo nacjonalistycznym gównem ,które ci nałożyli łopatą chyba
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 22:12
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz francuskich z wnioskiem o ekstradycję osoby dowódcy Brygady Świętokrzyskiej Antoniego Szackiego, oskarżając go o kolaborację. Do odrzucenia wniosku przyczyniły się m.in. świadectwa Żydówek–więźniarek z obozu w Holiszowie, które zaświadczyły przed sądem, że Szacki jako dowódca Brygady Świętokrzyskiej uratował im życie. Po fiasku starań o ekstradycję komuniści podjęli próbę porwania Szackiego przez grupę terrorystów-dywersantów, ale akcja nie powiodła się."
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz francuskich z wnioskiem... rozwiń
Avatar
nsz jest super / 6 marca 2018 o 22:10
undefined napisał:
Do Gościa (dzisiaj o 19:26) przestań farmazony wypisywać  bo są tak kretyńskie że aż głowa nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz francuskich z wnioskiem o ekstradycję osoby dowódcy Brygady Świętokrzyskiej Antoniego Szackiego, oskarżając go o kolaborację. Do odrzucenia wniosku przyczyniły się m.in. świadectwa Żydówek–więźniarek z obozu w Holiszowie, które zaświadczyły przed sądem, że Szacki jako dowódca Brygady Świętokrzyskiej uratował im życie. Po fiasku starań o ekstradycję komuniści podjęli próbę porwania Szackiego przez grupę terrorystów-dywersantów, ale akcja nie powiodła się."
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz fran... rozwiń
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 20:37
Do Gościa (dzisiaj o 19:26) przestań farmazony wypisywać bo są tak kretyńskie że aż głowa nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz
Avatar
pracujaca biedota / 6 marca 2018 o 20:28
Weteran napisał:
Do narzekajacego na dzisiejsza biede. Bieda to byla za PRL- u ! Wtedy byla straszliwa bieda, ale kazdy skrawek ziemi wykorzystywany byl pod uprawe ziemniakow, jarzyn, krzewow, czy drzew owocowych, teraz tys ha lezy odlogiem, setki ton jedzenia wyrzuca sie do smieci! Kiedys nie bylo GOP-sow, MOP-sow, pomocy spolecznej , kazdy musial sobie dawac rade sam, teraz nie ma w Polsce biedy, jest tylko prozniactwo, nichciejstwo, lenistwo, niechlujstwo, a dowodem na to sa setki tysiecy Ukraincow ktorym oplaca sie w Polsce pracowac a do tego musza przeciez wynajac jakis pokoj ,aby miec gdzie zyc!!
no właśnie, kiedyś każdy pracował na siebie, a ja teraz za nainiższą krajową mając 63 lat pracuję na cudze bachory, bo ich młodzi zdrowi jak byk rodzice leżą i sie rozmnażają i dostają za to jeszcze min. ode mnie pracującego za jałmużnę 500+, i teraz jest ale pracująca biedota, natomiast lenie mają sie bardzo dobrze
no właśnie, kiedyś każdy pracował na siebie, a ja teraz za nainiższą krajową mając 63 lat pracuję na cudze bachory, bo ich młodzi zdrowi jak byk rodzice leżą i sie rozmnażają i dostają za to jeszcze min. ode mnie pracującego za jałmużnę 500+, i teraz jest ale pracująca biedota, natomiast lenie mają sie bardzo dobrze rozwiń
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 19:26
Wspołpracowała z Niemcami wycofując się przed bolszewickimi zbrodniami i torturami i to ma być źle? A współpracować z bolszewikami gwałcącymi i mordującym co się da i na drzewo nie ucieka, to było niby lepiej? Niemcy mieli swoje cele i liczyli, że BŚ pchną do walki z Sowietami, ale nasi byli cwańsi, dali się uzbroić, skorzystali z wolnego przejścia, ale ani im było w głowie walczyć z Sowietami. Liczyli, że po pokonaniu III Rzeszy dojdzie do konfliktu aliantów z ruskimi i wtedy się Polsce przydadzą. To się nazywa strategia. A po drodze wyzwolili jeszcze obóz koncentracyjny na Czechosłowacji. Brygada Świętokrzyska to moi bohaterowie
Wspołpracowała z Niemcami wycofując się przed bolszewickimi zbrodniami i torturami i to ma być źle? A współpracować z bolszewikami gwałcącymi i mordującym co się da i na drzewo nie ucieka, to było niby lepiej? Niemcy mieli swoje cele i liczyli, że BŚ pchną do walki z Sowietami, ale nasi byli cwańsi, dali się uzbroić, skorzystali z wolnego przejścia, ale ani im było w głowie walczyć z Sowietami. Liczyli, że po pokonaniu III Rzeszy dojdzie do konfliktu aliantów z ruskimi i wtedy się Polsce przydadzą. To się nazywa strategia. A po drodze wyzwol... rozwiń
Avatar
leon z / 6 marca 2018 o 19:13
Weteran napisał:
Do narzekajacego na dzisiejsza biede. Bieda to byla za PRL- u ! Wtedy byla straszliwa bieda, ale kazdy skrawek ziemi wykorzystywany byl pod uprawe ziemniakow, jarzyn, krzewow, czy drzew owocowych, teraz tys ha lezy odlogiem, setki ton jedzenia wyrzuca sie do smieci! Kiedys nie bylo GOP-sow, MOP-sow, pomocy spolecznej , kazdy musial sobie dawac rade sam, teraz nie ma w Polsce biedy, jest tylko prozniactwo, nichciejstwo, lenistwo, niechlujstwo, a dowodem na to sa setki tysiecy Ukraincow ktorym oplaca sie w Polsce pracowac a do tego musza przeciez wynajac jakis pokoj ,aby miec gdzie zyc!!
 iskanie wszy na przednówku . wiesz co to było ? II RP . brak pracy , brak jedzenia , tylko to zostawało . tak wyglądał polska wieś
 iskanie wszy na przednówku . wiesz co to było ? II RP . brak pracy , brak jedzenia , tylko to zostawało . tak wyglądał polska wieś rozwiń
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 18:58
Brygada świętokrzyska jawnie współpracowała z Niemcami w czasie wojny i za ich pozwoleniem się wycofywała , na zachód, całą smutna resztę o nich można przeczytać ,bo są na to dokumenty historyczne
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 18:36
to czego najbardziej czerwoni nie potrafią wybaczyć brygadzie świętokrzyskiej nsz to że wreszcie polscy partyzanci okazali się nie pozbawieni zmysłu politycznego i zamiast dać się wykorzystać a potem wyrżnąć sowieckim s***synom jak ak-owcy z akcji "burza" ustawili się z wiatrem historii. brygada świętokrzyska powinna być wzorem dla polskiej młodzieży, bo tak jak powiedział gen patton - celem nie jest umieranie za ojczyznę, tylko sprawienie, żeby tamci sk.rwiele umierali za swoją.
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 18:32
Rzygać się już chce tymi "wyklętymi" mit stworzony przez pisowskich baranów ,dla baranów nie przyjmujących do głowy że mogło być inaczej i wcale nie tak "kolorowo" jak to przedstawiają obecnie
Avatar
Gość / 7 marca 2018 o 08:45
Do Gość (wczoraj o 22:12) Ty łysa nacjonalistyczna palo z zakutym łbem obóz wyzwolili bo mieli po drodze jak spier... pod płaszczykiem tych co z rąk ich obóz wyzwalali,po to żeby Anglicy nie wydali ich Rosjanom, po za tym były to resztki załogi bo większość się dawno się wycofała.Ryj to zamknij ty nieuku i nie wypisuj bzdur narodowy przygłupie, spalony to masz mózg tym pseudo nacjonalistycznym gównem ,które ci nałożyli łopatą chyba
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 22:12
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz francuskich z wnioskiem o ekstradycję osoby dowódcy Brygady Świętokrzyskiej Antoniego Szackiego, oskarżając go o kolaborację. Do odrzucenia wniosku przyczyniły się m.in. świadectwa Żydówek–więźniarek z obozu w Holiszowie, które zaświadczyły przed sądem, że Szacki jako dowódca Brygady Świętokrzyskiej uratował im życie. Po fiasku starań o ekstradycję komuniści podjęli próbę porwania Szackiego przez grupę terrorystów-dywersantów, ale akcja nie powiodła się."
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz francuskich z wnioskiem... rozwiń
Avatar
nsz jest super / 6 marca 2018 o 22:10
undefined napisał:
Do Gościa (dzisiaj o 19:26) przestań farmazony wypisywać  bo są tak kretyńskie że aż głowa nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz francuskich z wnioskiem o ekstradycję osoby dowódcy Brygady Świętokrzyskiej Antoniego Szackiego, oskarżając go o kolaborację. Do odrzucenia wniosku przyczyniły się m.in. świadectwa Żydówek–więźniarek z obozu w Holiszowie, które zaświadczyły przed sądem, że Szacki jako dowódca Brygady Świętokrzyskiej uratował im życie. Po fiasku starań o ekstradycję komuniści podjęli próbę porwania Szackiego przez grupę terrorystów-dywersantów, ale akcja nie powiodła się."
Bądź łaskaw zamknąć mordę markistowski pryszczu. "W 1944 roku powstał W Holiszowie obóz koncentracyjny dla kobiet. Obóz był oswobodzony 5 maja 1945 przez polską Brygadę Świętokrzyską. Dowódca obozu miał rozkaz, w przypadku zagrożenia ze strony zbliżających się wojsk amerykańskich, spalić cały obóz, wraz z uwięzionymi tam kobietami. Polscy żołnierze uniemożliwili wykonanie tego rozkazu. Wśród ocalałych były przeważnie obywatelki Francji, ale również i Polski, Rosji i Węgier. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz fran... rozwiń
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 20:37
Do Gościa (dzisiaj o 19:26) przestań farmazony wypisywać bo są tak kretyńskie że aż głowa nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz
Avatar
pracujaca biedota / 6 marca 2018 o 20:28
Weteran napisał:
Do narzekajacego na dzisiejsza biede. Bieda to byla za PRL- u ! Wtedy byla straszliwa bieda, ale kazdy skrawek ziemi wykorzystywany byl pod uprawe ziemniakow, jarzyn, krzewow, czy drzew owocowych, teraz tys ha lezy odlogiem, setki ton jedzenia wyrzuca sie do smieci! Kiedys nie bylo GOP-sow, MOP-sow, pomocy spolecznej , kazdy musial sobie dawac rade sam, teraz nie ma w Polsce biedy, jest tylko prozniactwo, nichciejstwo, lenistwo, niechlujstwo, a dowodem na to sa setki tysiecy Ukraincow ktorym oplaca sie w Polsce pracowac a do tego musza przeciez wynajac jakis pokoj ,aby miec gdzie zyc!!
no właśnie, kiedyś każdy pracował na siebie, a ja teraz za nainiższą krajową mając 63 lat pracuję na cudze bachory, bo ich młodzi zdrowi jak byk rodzice leżą i sie rozmnażają i dostają za to jeszcze min. ode mnie pracującego za jałmużnę 500+, i teraz jest ale pracująca biedota, natomiast lenie mają sie bardzo dobrze
no właśnie, kiedyś każdy pracował na siebie, a ja teraz za nainiższą krajową mając 63 lat pracuję na cudze bachory, bo ich młodzi zdrowi jak byk rodzice leżą i sie rozmnażają i dostają za to jeszcze min. ode mnie pracującego za jałmużnę 500+, i teraz jest ale pracująca biedota, natomiast lenie mają sie bardzo dobrze rozwiń
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 19:26
Wspołpracowała z Niemcami wycofując się przed bolszewickimi zbrodniami i torturami i to ma być źle? A współpracować z bolszewikami gwałcącymi i mordującym co się da i na drzewo nie ucieka, to było niby lepiej? Niemcy mieli swoje cele i liczyli, że BŚ pchną do walki z Sowietami, ale nasi byli cwańsi, dali się uzbroić, skorzystali z wolnego przejścia, ale ani im było w głowie walczyć z Sowietami. Liczyli, że po pokonaniu III Rzeszy dojdzie do konfliktu aliantów z ruskimi i wtedy się Polsce przydadzą. To się nazywa strategia. A po drodze wyzwolili jeszcze obóz koncentracyjny na Czechosłowacji. Brygada Świętokrzyska to moi bohaterowie
Wspołpracowała z Niemcami wycofując się przed bolszewickimi zbrodniami i torturami i to ma być źle? A współpracować z bolszewikami gwałcącymi i mordującym co się da i na drzewo nie ucieka, to było niby lepiej? Niemcy mieli swoje cele i liczyli, że BŚ pchną do walki z Sowietami, ale nasi byli cwańsi, dali się uzbroić, skorzystali z wolnego przejścia, ale ani im było w głowie walczyć z Sowietami. Liczyli, że po pokonaniu III Rzeszy dojdzie do konfliktu aliantów z ruskimi i wtedy się Polsce przydadzą. To się nazywa strategia. A po drodze wyzwol... rozwiń
Avatar
leon z / 6 marca 2018 o 19:13
Weteran napisał:
Do narzekajacego na dzisiejsza biede. Bieda to byla za PRL- u ! Wtedy byla straszliwa bieda, ale kazdy skrawek ziemi wykorzystywany byl pod uprawe ziemniakow, jarzyn, krzewow, czy drzew owocowych, teraz tys ha lezy odlogiem, setki ton jedzenia wyrzuca sie do smieci! Kiedys nie bylo GOP-sow, MOP-sow, pomocy spolecznej , kazdy musial sobie dawac rade sam, teraz nie ma w Polsce biedy, jest tylko prozniactwo, nichciejstwo, lenistwo, niechlujstwo, a dowodem na to sa setki tysiecy Ukraincow ktorym oplaca sie w Polsce pracowac a do tego musza przeciez wynajac jakis pokoj ,aby miec gdzie zyc!!
 iskanie wszy na przednówku . wiesz co to było ? II RP . brak pracy , brak jedzenia , tylko to zostawało . tak wyglądał polska wieś
 iskanie wszy na przednówku . wiesz co to było ? II RP . brak pracy , brak jedzenia , tylko to zostawało . tak wyglądał polska wieś rozwiń
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 18:58
Brygada świętokrzyska jawnie współpracowała z Niemcami w czasie wojny i za ich pozwoleniem się wycofywała , na zachód, całą smutna resztę o nich można przeczytać ,bo są na to dokumenty historyczne
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 18:36
to czego najbardziej czerwoni nie potrafią wybaczyć brygadzie świętokrzyskiej nsz to że wreszcie polscy partyzanci okazali się nie pozbawieni zmysłu politycznego i zamiast dać się wykorzystać a potem wyrżnąć sowieckim s***synom jak ak-owcy z akcji "burza" ustawili się z wiatrem historii. brygada świętokrzyska powinna być wzorem dla polskiej młodzieży, bo tak jak powiedział gen patton - celem nie jest umieranie za ojczyznę, tylko sprawienie, żeby tamci sk.rwiele umierali za swoją.
Avatar
Gość / 6 marca 2018 o 18:32
Rzygać się już chce tymi "wyklętymi" mit stworzony przez pisowskich baranów ,dla baranów nie przyjmujących do głowy że mogło być inaczej i wcale nie tak "kolorowo" jak to przedstawiają obecnie
Zobacz wszystkie komentarze 21

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Motor odmłodzi skład? Decyzje do końca czerwca

Motor odmłodzi skład? Decyzje do końca czerwca 0 0

Kolejny sezon i kolejne rozczarowanie w Lublinie. Motor po raz czwarty z rzędu nie wywalczył awansu do upragnionej II ligi. W lecie znowu zanosi się na zmiany w klubie. Wydaje się, że najbardziej prawdopodobny jest wariant z odmłodzeniem kadry zespołu

Lublin: Oto laureaci Wielkiego Testu Języka Angielskiego [zdjęcia]
galeria

Lublin: Oto laureaci Wielkiego Testu Języka Angielskiego [zdjęcia] 0 0

Za nami kolejna edycja Wielkiego Testu Języka Angielskiego „Challenge Accepted”.

Kadrę Nawałki stać na sukces. Rozmowa z Nataszą Górnicką, kapitan piłkarek Górnika Łęczna
Lubelskie Ekstra

Kadrę Nawałki stać na sukces. Rozmowa z Nataszą Górnicką, kapitan piłkarek Górnika Łęczna 0 0

Rozmowa z Nataszą Górnicką, kapitan piłkarek Górnika Łęczna, aktualnych mistrzyń Polski.

Policjanci i strażacy jeżdżą od miasta do miasta. Chcą pomóc swoim kolegom
zdjęcia
galeria

Policjanci i strażacy jeżdżą od miasta do miasta. Chcą pomóc swoim kolegom 0 4

Ponad 4 tysiące kilometrów, kilkuset uczestników – peleton złożony z funkcjonariuszy policji i straży pożarnej przemierza Polskę, aby pomóc rannym kolegom. W poniedziałek dotarł do Lublina, a lubelska sztafeta wyjechała w trasę do Opola Lubelskiego.

Kolejny remont w klasztorze dominikanów w Lublinie. Powstanie klub

Kolejny remont w klasztorze dominikanów w Lublinie. Powstanie klub 0 0

U dominikanów rozpoczął się kolejny remont – tym razem w zachodnim skrzydle klasztoru. W wyremontowanych salach ma działać od przyszłego roku klub samopomocy.

Lublin: Dwie firmy chętne do remontu ul. Wielkopolskiej

Lublin: Dwie firmy chętne do remontu ul. Wielkopolskiej 0 0

Jest dwóch chętnych do remontu ul. Wielkopolskiej między Roztoczem a Małopolską. Ich oferty zostały wczoraj otwarte w Zarządzie Dróg i Mostów, który zakładał, że na odnowę jezdni wystarczy 470 tys. zł.

MUNDIAL 2018. Szwecja – Korea Południowa 1:0. VAR pomógł sędziemu

MUNDIAL 2018. Szwecja – Korea Południowa 1:0. VAR pomógł sędziemu 0 0

MUNDIAL 2018 Szwecja pokonała Koreę Południową 1:0, a jedyną bramkę w tym spotkaniu strzelił w 65 minucie z rzutu karnego Andreas Granqvist

Kamil Glik znajdzie się w kadrze na Senegal
film

Kamil Glik znajdzie się w kadrze na Senegal 0 0

Kamil Glik znajdzie się kadrze meczowej na wtorkowy mecz z Senegalem. Taką informację podał rzecznik PZPN, Jakub Kwiatkowski. - Kamil normalnie leci do Moskwy z drużyną. Znajdzie się w kadrze meczowej, ale to od selekcjonera zależy, jak będzie wyglądała wyjściowa jedenastka - stwierdził Kwiatkowski.

Prześwietlili rentgenem cysternę do przewozu płynnego asfaltu. Niespodzianka
galeria

Prześwietlili rentgenem cysternę do przewozu płynnego asfaltu. Niespodzianka 0 1

Nietypowy przemyt udaremnili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej na granicy z Ukrainą w Hrebennem.

To znalezisko wywróci historię Lublina? Szczegóły sensacyjnego odkrycia przed Bramą Krakowską
galeria
film

To znalezisko wywróci historię Lublina? Szczegóły sensacyjnego odkrycia przed Bramą Krakowską 0 10

To sensacyjne odkrycie – mówią historycy o monecie odnalezionej obok zwłok pochowanych przed Bramą Krakowską. Denar ważący niewiele ponad pół grama mówi wiele o przeszłości miasta, ale prowokuje też do kolejnych pytań i poszukiwań. Właśnie dlatego zdecydowano, że archeolodzy nadal będą tutaj kopać.

Jak szybko umówić się do lekarza?

Jak szybko umówić się do lekarza? 0

Umówienie się do lekarza może nastręczać wielu problemów. Często nie mamy możliwości sprawdzenia wolnych terminów wizyt zarówno na NFZ, jak i prywatnie. Na szczęście coraz większa cyfryzacja służby zdrowia sprawia, że życie pacjentów staje się łatwiejsze. W sieci możemy znaleźć obecnie takie serwisy jak LekarzeBezKolejki.pl, które umożliwiają umówienie się na wizytę bez konieczności wykonywania wielu telefonów lub wychodzenia z domu. Jak działa ten serwis i co może zaoferować pacjentom? Czytajcie!

Lublin: Mieszkaniec Rzeszowa wybił szybę w autobusie miejskim

Lublin: Mieszkaniec Rzeszowa wybił szybę w autobusie miejskim 0 5

Policjanci zatrzymali 23-latka, który wybił szybę w autobusie komunikacji miejskiej w Lublinie. To mieszkaniec Rzeszowa

W tej szkole nie ma pustych klas pod koniec roku szkolnego. Piszą małą maturę
zdjęcia
galeria

W tej szkole nie ma pustych klas pod koniec roku szkolnego. Piszą małą maturę 0 0

Podczas, gdy wiele klas jest już pustych, bo uczniowie z chwilą wypisania świadectw przestali przychodzić do szkół życie tętni w lubelskim Zespole Szkół nr 1 im. Władysława Grabskiego. Właśnie rozpoczęły się tam tzw. małe matury. Ich sprawdzanie będzie zaś głównym zajęciem nauczycieli w wakacje.

Sukces Pisany Szminką. Są pieniądze dla przedsiębiorczyń

Sukces Pisany Szminką. Są pieniądze dla przedsiębiorczyń 0 0

Nawet 10 tys. euro dofinansowania mogą otrzymać młode przedsiębiorczynie na rozkręcenie swojej działalności. Ruszył nabór do kolejnego projektu Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką.

Puławy: Zabawa i muzyka w porcie, sezon wodny w Marinie rozpoczęty [zdjęcia]
galeria
film

Puławy: Zabawa i muzyka w porcie, sezon wodny w Marinie rozpoczęty [zdjęcia] 0 5

Niedzielne popołudnie wielu mieszkańców Puław spędziło w Marinie, gdzie odbyła się impreza z okazji rozpoczęcia nowego sezonu wodnego. Były zjeżdżalnie, ślizgawki wodne i wysoka ścianka wspinaczkowa. Wieczorem na scenie zagrały "Nozdrza Kobry" z I LO, zespół Effect oraz Meffis.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.