czwartek, 23 listopada 2017 r.

Magazyn

Jan Albrycht. Inżynier z wizją związany z Puławami


Jan Albrycht
Jan Albrycht

Kiedy w 1877 r. oficjalnie uruchomiano kolej nadwiślańską, jednym z jej budowniczych był inżynier od lat związany z Puławami – Jan Albrycht. Po latach okaże się, że jego wizja, pomysłowość i otwartość będzie miała wpływ na rozwój budownictwa w naszym regionie.

Albrycht urodził się w 1835 r., w Warszawie – mówi Robert Och, znany puławski historyk i regionalista. – Miał sześcioro rodzeństwa. Musiało im się w stolicy nieźle powodzić, bo młody Jan skończył gimnazjum, a potem z całą rodziną przenieśli się do Puław, gdzie podjął naukę w przeniesionym tu z Marymontu Instytucie Agronomicznym.

Studia przerwał wybuch Powstania Styczniowego. Po jego upadku Albrycht skończył studia w Szkole Głównej w Warszawie. Otrzymał tytuł inżyniera kolejnictwa. Z dyplomem w ręku podjął pracę. Budował m.in. linię kolejową w Kiszyniowie; tam tez otworzył własne biuro projektowe. Po powrocie do kraju w 1875 r. pracował przy budowie kolei na trasie z Łukowa do Dęblina, a później z Puław do Lublina.

Albrycht w końcu na stałe osiadł w Puławach, ożenił się z Marią z domu Kaczanowską.

– Jego małżonka urodziła się w Algierii – mówi Robert Och. – Nie wiadomo, jak się poznali, jej matka była Francuzką.

Albrychtowie mieli trójkę dzieci. W Puławach mieli dwie wille, zresztą wybudowane przez Jana. Jedna – tzw. mała Albrychtówka mieściła się przy ul. Lipowej, druga – duża Albrychtówka – przy ul. Japońskiej. Do dziś nie pozostało po nich śladu.

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: historia Robert Och Puławy
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!