wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Magazyn

Kawałek ciemnej historii Lublina. Rocznica likwidacji getta na Podzamczu

Dodano: 16 marca 2016, 06:36
Autor: reda

Dziś rocznica likwidacji getta na lubelskim Podzamczu. O godz. 18.30 na kwadrans zostaną wygaszone światła na terenie nieistniejącej dzielnicy żydowskiej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Był rok 1942. W nocy z 16 na 17 marca, w ramach Akcji Reinhardt, która miała ostatecznie rozwiązać kwestię żydowską w Generalnym Gubernatorstwie zaczęła się likwidacja getta na Podzamczu. Funkcjonowało rok.

Jego granice biegły: od rogu ulicy Kowalskiej i Lubartowskiej, poprzez Kowalską, ówczesną Krawiecką, przecinając przestań Siennej (do Kalinowszczyzny) aż do rogu ówczesnej Franciszkańskiej (dziś ul. Podzamcze). Franciszkańską poprzez Unicką aż do rogu Lubartowskiej, Lubartowską aż do rogu Kowalskiej. Niemcom chodziło przede wszystkim o skoncentrowanie ludności żydowskiej w jednej części miasta.

Poza gettem, w wyjątkowych sytuacjach mogli mieszkać tzw. „użyteczni Żydzi” lekarze, specjaliści pracujący dla okupanta, a także członkowie oraz pracownicy Judenratu.

Sytuacja w getcie była dramatyczna. Przeludnienie, głód, złe warunki powodowały dużą śmiertelność. Sytuację dodatkowo pogarszała duża liczba przesiedleńców, którzy przybywali do getta.

74 lata temu oddziały niemieckie i hilfswillige idąc Unicką, Lubartowską, Czwartkiem oraz Ruską, wypędzały mieszkańców z domów, piwnic i przybudówek. Każdy mógł zabrać ze sobą bagaż o wadze do 15 kg. Wyganiani słyszeli, że czeka ich marsz, mają iść 3 kilometry do stacji kolejowej. Wyselekcjonowani do transportu mieszkańcy przebywali w nieistniejącej dziś synagodze Maharszala, niedaleko zamku. Po czym szli za rzeźnię miejską przy dzisiejszej ul. Turystycznej. Tam na rampie ładowano ich do wagonów i wysyłano do obozu zagłady w Bełżcu. Chorych, ułomnych, zniedołężniałych zabijano na miejscu lub na placu przy ul. Targowej, gdzie dokonywano wcześniejszej selekcji.

Do połowy kwietnia 1942 r. w do obozu zagłady w Bełżcu przewieziono co najmniej 26 tys. Żydów lubelskich.

15 kwietnia 1942 roku teren getta był już pusty.

– Zdjęcia getta i miasta z czasów II wojny światowej trafiły do nas przekazane przez bliskich kobiety, która pracowała wówczas w jednym z lubelskich zakładów fotograficznych – opowiada Magdalena Piwowarska, kierownik Muzeum Historii Miasta Lublin. – Najprawdopodobniej zakład był w centrum, właścicielem był Niemiec. Nie wiadomo czy przyjechał do Lublina i przeniósł tu swoja firmę czy zajął jakiś już istniejący zakład. Kobieta z niemieckich negatywów robiła odbitki dla siebie i na potrzeby AK.

Dzięki temu obrazy resztek zabudowań żydowskiego miasta, otoczenie zamku, druty kolczaste na ul. Kowalskiej, tłum ludzi z opaskami na ul. Cyruliczej dotrwały do naszych czasów.

Misterium Światła i Ciemności

Dziś o godz. 18 w Bramie Grodzkiej (ul. Grodzka 21) będą odczytane fragmenty listy zawierającej około 4,5 tys. nazwisk mieszkańców getta.

• Korzystałam z informacji na www.teatrnn.pl

Gość
Gość
Gość
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 marca 2016 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

stary kwaczor miał jednak racje ,że powstały szwabskie gadzinówki z gebelsowską propagandą ,za pełną zgodą tuskomatołka i jego opłacanej kiedyś  przez cdu  szmondacką partie

:blink:  na leki nigdy nie jest za późno

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2016 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

niemiecka polskojęzyczna gazeta dla tubylców w ciekawy sposób informuje o "ciemnej historii Lublina". Za kilka lat dowiemy się od nich o wielu nowych odkryciach w tej dziedzinie. Tak prowadzona jest polityka historyczna i dezinformacja.

stary kwaczor miał jednak racje ,że powstały szwabskie gadzinówki z gebelsowską propagandą ,za pełną zgodą tuskomatołka i jego opłacanej kiedyś  przez cdu  szmondacką partie

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2016 o 19:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tylko matoł może się zastanawiać kto mógł odpowiadać za likwidację dzielnic żydowskich podczas II WS, polecam wrócić do szkolnej ławy i nadrobić zaległości bo wstyd mi za tak bezmyślnych rodaków

sam jesteś niezły baran,albo udajesz,trzeba być niezwykle mocno oślepiony i głuchy ,jak pień ,żeby umknęło uwadze uczonego głaba, co wyprawiają żydowskie szwabskie włoskie  i inne szmatławce ,a zwłaszcza z za oceanu ,"polskie obozy zagłady" to tylko delikatne ,co o nas te skur..syny wypisują,w tle oczywiście jest forsa,jeszcze uczony głabie zobaczysz ,że niemieckie ścierwa zechcą zaplaty za szkody,to też nie obrażaj porządnych palancie  ludzi

Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2016 o 17:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kawałek ciemnej historii Polski Barma Grodzka NN. Też tytuł, a lepiej brzmi.
Rozwiń
Janusz
Janusz (20 marca 2016 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ciekawe co by było gdyby nagłówek prasowy brzmiał. Kawełek ciemnej historii Polski. Holokaust. W końcu oba tytuły wg. mnie są zbieżne...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!